Ćwikliński: Po upadłości Stoczni Gdynia może dojść do wyprzedaży jej majątku

Kierownik Katedry Polityki Gospodarczej Uniwersytetu Gdańskiego prof. Henryk Ćwikliński dopuszcza możliwość, że jeśli Stocznia Gdynia znalazłaby się w stanie upadłości, to mogłoby dojść do stopniowej wyprzedaży jej majątku.

Unijna komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes zapowiedziała we wtorek, że zaproponuje Komisji Europejskiej podjęcie negatywnej decyzji w sprawie przyszłości polskich stoczni. Stało się to po jej spotkaniu z Aleksandrem Gradem w sprawie programów restrukturyzacyjnych dla stoczni w Gdyni, Gdańsku i Szczecinie.

- Jeśli zapadnie taka decyzja ze strony Komisji Europejskiej, to Stocznię Gdynia czeka upadłość. W takim przypadku istnieje niebezpieczeństwo, że zarządzającemu majątkiem syndykowi nie uda się sprzedać mienia jednemu podmiotowi, zwłaszcza, że stocznia ma duże długi. W tej sytuacji wyjściem dla syndyka będzie sprzedawanie po kawałku stoczni różnym firmom, aby pokryć zobowiązania u wierzycieli - ocenił w rozmowie z PAP prof. Ćwikliński.

Naukowiec nie wyklucza, że w takim wariancie na części terenu obecnej Stoczni Gdynia może się jeszcze odrodzić produkcja statków. - Dużo będzie tu zależało od fachowości i umiejętności menedżerskich syndyka, który jeśli będzie znał się na branży okrętowej, będzie mógł proponować wejście w biznes firmom, które mają w tym doświadczenie - dodał.

- W najlepszej sytuacji jest Stocznia Gdańsk, która ma już prywatnego właściciela. Temu zakładowi wypada życzyć teraz tylko dobrych kontraktów, modernizacji oraz zwiększenia wydajności pracy - podkreślił prof. Ćwikliński.

Komisja Europejska nie potwierdziła zapowiedzi negatywnej decyzji. W oficjalnym komunikacie po spotkaniu napisano jedynie, że \"komisarz Kroes zobowiązała się, że zaproponuje KE tak szybko, jak to będzie możliwe, ostateczną decyzję\" o zatwierdzeniu bądź odrzuceniu planów restrukturyzacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.