Ćwierć wieku więzienia dla wyłudzających VAT?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czy wkrótce manipulatorzy rynkowi będą mogli być karani więzieniem?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Oszuści wyłudzający VAT będą mogli trafić na 25 lat do więzienia, jeśli skala wyłudzeń przekroczy 5 mln zł - przygotowanie takich rozwiązań w resorcie sprawiedliwości potwierdził w poniedziałek (18 lipca) w radiowych "Sygnałach Dnia" minister Zbigniew Ziobro. Wg NIK przestępcy wyłudzają rocznie ok. 50 mld zł. W USA za takie przestępstwa można trafić do więzienia nawet na... 100 lat.

W myśl projektu również ci, którzy zwrócą wyłudzone pieniądze i wydadzą wspólników, będą mogli liczyć na złagodzenie kary. O propozycji Ziobry napisała w poniedziałek "Rzeczpospolita".

- Tu nie chodzi o oszukiwanie na podatkach, tu chodzi o wykradanie pieniędzy pod pretekstem rozliczenia podatku VAT. Mamy do czynienia ze sprawcami często działającymi w grupach międzynarodowych, którzy (...) przedstawiają dokumenty, w oparciu o które wyprowadzają pieniądze z budżetu państwa pod pretekstem zapłaconego wcześniej podatku VAT, (którego) w rzeczywistości nigdy nie płacili (...). Jednym słowem państwo polskie jest okradane przez cwaniaków, przestępców na gigantyczne pieniądze - tłumaczył minister sprawiedliwości w radiowej jedynce.

Według Ziobry "jeśli wierzyć NIK, (są) to kwoty sięgające 50 mld zł".

Minister sprawiedliwości zwrócił uwagę, że dziś za podobne przestępstwa grozi "kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych grzywny, przy milionowych wyłudzeniach".

- Przestępcy potrafią rachować. Z jednej strony mogą zapewnić sobie dostatnie życie, z drugiej grozi im kara grzywny, czyli żadna kara - mówił Ziobro. - To jest zachęta dla przestępców, dlatego musimy tę sytuację ograniczyć - zaznaczył.

Także dlatego - dodał - że w przeciwnym wypadku może nie starczyć na "zobowiązanie wyborcze".

- Dlatego przygotowałem te zmiany i może to nie jest tak jak w Stanach Zjednoczonych, że można pójść na 100 lat do więzienia za tego rodzaju przestępstwa, ale są to takie kary, które będą zniechęcać tych, co mają już jakieś pieniądze i stwierdzą, że lepiej nie spędzić ćwierć wieku w więzieniu, a po drugie, jeśli już wpadną, będą skłonni współpracować z wymiarem sprawiedliwości i oddać pieniądze - powiedział minister. - Za to będą, mówiąc w cudzysłowie, bonusy, złagodzenia kary, a nawet odstąpienie od niej, jeśli zwrócą wszystkie środki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.