Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 731.01 USD (-0.40%)

Srebro

86.93 USD (-0.08%)

Ropa naftowa

105.11 USD (+0.77%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.17%)

Miedź

6.51 USD (+0.21%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 731.01 USD (-0.40%)

Srebro

86.93 USD (-0.08%)

Ropa naftowa

105.11 USD (+0.77%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.17%)

Miedź

6.51 USD (+0.21%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Ćwierć wieku temu powódź tysiąclecia zatopiła kopalnię barytu

fot: Tomasz Rzeczycki

W tym rejonie istniała kopalnia barytu w Boguszowie-Gorcach. W głębi góra Mniszek

fot: Tomasz Rzeczycki

Przed dwudziestu pięciu laty, na początku lipca 1997 r., znaczną część Polski nawiedziła potężna powódź, nazwana potem powodzią tysiąclecia. Zatopione zostały miasta w dolinie Odry takie, jak: Racibórz, Opole, Wrocław i częściowo Nowa Sól. Powódź stała się też powodem zamknięcia ostatniej w Polsce kopalni barytu.

- Woda płynęła z gór tak, że pompy nie nadążały - opowiada były górnik kopalni barytu w Boguszowie-Gorcach, mieszkający nadal obok dawnego zakładu.

Dzisiaj po kopalni śladu nie ma. Wędrując ulicą Młodzieży Polskiej w Boguszowie-Gorcach, ma się wrażenie spaceru uroczą doliną podgórską, osłoniętą z dwu stron niewielkimi wzniesieniami Gór Wałbrzyskich. O tym, że była tu kopalnia, która została zalana na początku lipca 1997 r. przez powódź tysiąclecia i z tego powodu zakończyła działalność, pamiętają jednak okoliczni mieszkańcy.

Powódź miała wielorakie konsekwencje. Konsekwencje polityczne poniósł m.in. ówczesny premier Włodzimierz Cimoszewicz, który odwiedził wieś Jarnołtówek w Górach Opawskich, a więc jedną z pierwszych miejscowości przy granicy z Republiką Czeską, która wówczas została zalana. Premier wypowiedział wówczas słowa, które długo mu wypominano: - To jest kolejny przypadek, kiedy potwierdza się, że trzeba być przezornym i trzeba się ubezpieczać - stwierdził wtedy Włodzimierz Cimoszewicz.

Góry Opawskie i położone u ich podnóża Prudnik i Głuchołazy były pierwszymi polskimi miastami, które ucierpiały w skutek powodzi w lipcu 1997 r. Tamtejsze zakłady górnicze, prowadzące eksploatację odkrywkową m.in. szarogłazu, nie zostały jednak zalane.

- Komentarz Włodzimierza Cimoszewicza padł u nas. Pamiętam, jak nad Pokrzywną przelatywał śmigłowiec razem z nim, choć wtedy jeszcze tego nie wiedziałem. Czynne kamieniołomy nie znajdują się przy ciekach, a zalania z wód opadowych, które na pewno miały wtedy miejsce, zostały zlikwidowane siłami zakładów wydobywczych. Nie pamiętam szczególnych problemów artykułowanych przez dyrekcje kamieniołomów, piaskowni czy żwirowni. Z uwagi na spore zniszczenia w okolicy na pewno po powodzi zasypani zostali zleceniami na materiały - wspomina Andrzej Dereń, redaktor naczelny Tygodnika Prudnickiego i działacz PTTK.

Podobnego spustoszenia jak w Boguszowie-Gorcach, powódź z lipca 1997 r. nie wywołała w KWK Nowa Ruda. Kopalnia ta w przeszłości była zalewana wodami powodziowymi. Taka sytuacja miała miejsce w latach 1839, 1876 oraz 1910.

Sytuacja powodziowa miała wpływ na ilość wód w podziemiach bytomsko-tarnogórskich. Z powodu podwyższonego poziomu wody, Sztolnia Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach od 8 lipca do 8 sierpnia 1997 r. była zamknięta dla turystów i nie odbywały się wtedy przejażdżki łodziami. Powodem był znacznie zamulony roznos sztolni w gminie Zbrosławice. To utrudniało spływ wody ze sztolni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu - poinformował w piątek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Dodał, że prezydent Karol Nawrocki tym razem nie ma "argumentów przeciwko tej ustawie".

Sebastian Pypłacz: Referendum daje tylko „tak" albo „nie" na pytanie sformułowane z konkretnym interesem politycznym

- Właśnie tak działa populistyczne referendum. Bierzesz temat, który budzi emocje. Formułujesz pytanie tak, żeby odpowiedź była z góry wiadoma. Zbierasz wynik. I używasz go jako mandatu — do czegokolwiek, co akurat potrzebujesz uzasadnić - Sebastian Pypłacz, wiceprezes Stowarzyszenia BoMiasto komentuje zabiegi prezydenta Karola Nawrockiego o przeprowadzenie referendum na temat Zielonego Ładu.

Giełdy lekko w dół po mocnych wzrostach dzień wcześniej

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami głównych indeksów po mocnych zwyżkach i nowym rekordzie wszechczasów S&P 500 dzień wcześniej. Inwestorzy analizują doniesienia z Bliskiego Wschodu oraz wyniki amerykańskich spółek.