Ćwierć wieku temu powódź tysiąclecia zatopiła kopalnię barytu

fot: Tomasz Rzeczycki

W tym rejonie istniała kopalnia barytu w Boguszowie-Gorcach. W głębi góra Mniszek

fot: Tomasz Rzeczycki

Przed dwudziestu pięciu laty, na początku lipca 1997 r., znaczną część Polski nawiedziła potężna powódź, nazwana potem powodzią tysiąclecia. Zatopione zostały miasta w dolinie Odry takie, jak: Racibórz, Opole, Wrocław i częściowo Nowa Sól. Powódź stała się też powodem zamknięcia ostatniej w Polsce kopalni barytu.

- Woda płynęła z gór tak, że pompy nie nadążały - opowiada były górnik kopalni barytu w Boguszowie-Gorcach, mieszkający nadal obok dawnego zakładu.

Dzisiaj po kopalni śladu nie ma. Wędrując ulicą Młodzieży Polskiej w Boguszowie-Gorcach, ma się wrażenie spaceru uroczą doliną podgórską, osłoniętą z dwu stron niewielkimi wzniesieniami Gór Wałbrzyskich. O tym, że była tu kopalnia, która została zalana na początku lipca 1997 r. przez powódź tysiąclecia i z tego powodu zakończyła działalność, pamiętają jednak okoliczni mieszkańcy.

Powódź miała wielorakie konsekwencje. Konsekwencje polityczne poniósł m.in. ówczesny premier Włodzimierz Cimoszewicz, który odwiedził wieś Jarnołtówek w Górach Opawskich, a więc jedną z pierwszych miejscowości przy granicy z Republiką Czeską, która wówczas została zalana. Premier wypowiedział wówczas słowa, które długo mu wypominano: - To jest kolejny przypadek, kiedy potwierdza się, że trzeba być przezornym i trzeba się ubezpieczać - stwierdził wtedy Włodzimierz Cimoszewicz.

Góry Opawskie i położone u ich podnóża Prudnik i Głuchołazy były pierwszymi polskimi miastami, które ucierpiały w skutek powodzi w lipcu 1997 r. Tamtejsze zakłady górnicze, prowadzące eksploatację odkrywkową m.in. szarogłazu, nie zostały jednak zalane.

- Komentarz Włodzimierza Cimoszewicza padł u nas. Pamiętam, jak nad Pokrzywną przelatywał śmigłowiec razem z nim, choć wtedy jeszcze tego nie wiedziałem. Czynne kamieniołomy nie znajdują się przy ciekach, a zalania z wód opadowych, które na pewno miały wtedy miejsce, zostały zlikwidowane siłami zakładów wydobywczych. Nie pamiętam szczególnych problemów artykułowanych przez dyrekcje kamieniołomów, piaskowni czy żwirowni. Z uwagi na spore zniszczenia w okolicy na pewno po powodzi zasypani zostali zleceniami na materiały - wspomina Andrzej Dereń, redaktor naczelny Tygodnika Prudnickiego i działacz PTTK.

Podobnego spustoszenia jak w Boguszowie-Gorcach, powódź z lipca 1997 r. nie wywołała w KWK Nowa Ruda. Kopalnia ta w przeszłości była zalewana wodami powodziowymi. Taka sytuacja miała miejsce w latach 1839, 1876 oraz 1910.

Sytuacja powodziowa miała wpływ na ilość wód w podziemiach bytomsko-tarnogórskich. Z powodu podwyższonego poziomu wody, Sztolnia Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach od 8 lipca do 8 sierpnia 1997 r. była zamknięta dla turystów i nie odbywały się wtedy przejażdżki łodziami. Powodem był znacznie zamulony roznos sztolni w gminie Zbrosławice. To utrudniało spływ wody ze sztolni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa droga rowerowa w Katowicach. Ruszył przetarg, inwestycja ma potrwać 11 miesięcy

Rowerzyści w Katowicach doczekają się brakującego połączenia w rejonie ul. Chorzowskiej. Katowickie Inwestycje S.A. ogłosiły przetarg na budowę odcinka wzdłuż ul. Johna Baildona, od ronda ks. Józefa Kani w kierunku Drogowej Trasy Średnicowej. Nowa infrastruktura połączy trasę rowerową przy ul. Chorzowskiej z drogą dla pieszych i rowerów wzdłuż ul. Bożogrobców - informują w Urzędzie Miasta Katowice.

Nowoczesne pracownie OZE w bytomskim technikum

W Zespole Szkół Technicznych w Bytomiu-Szombierkach oficjalnie otwarto dwie nowe pracownie zawodowe. Uczniowie kierunku technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej będą w nich uczyć się instalowania, konserwacji i naprawy paneli fotowoltaicznych oraz pomp ciepła. Uroczystość odbyła się w środę, 7 października 2026 r., a jej uczestnicy mogli zobaczyć, jakie możliwości zyskali uczniowie szkoły - informują w Urzędzie Miejskim w Bytomiu.

Elektrociepłownia Fortum w Zabrzu po letnim remoncie. Zakład odchodzi od węgla

Elektrociepłownia Fortum w Zabrzu wznowiła pracę po letnim postoju remontowym. Zakład dostarcza ciepło dla blisko 70 tys. gospodarstw domowych w Zabrzu i Bytomiu. Równolegle z przygotowaniami do sezonu grzewczego rozpoczęły się prace fundamentowe pod trzy silosy, w których będzie magazynowana biomasa dla przebudowywanego bloku.

90 proc. kontroli wykazuje błędy. ZUS podsumował wyniki

Od stycznia do sierpnia 2026 roku kontrolerzy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych stwierdzili nieprawidłowości w ponad 90 proc. przeprowadzonych kontroli.