Ćwierć miliarda złotych rocznie dla gmin od górnictwa

Podatki oplaty 08 07 2010 TG Pacan GAL

fot: Katarzyna Pacan, J. Galusek

Przez ostatnich 10 lat górnictwo wpłaciło do budżetów samorządowych prawie 2,5 mld złotych, wysokość daniny co roku rośnie

fot: Katarzyna Pacan, J. Galusek

W ciągu ostatnich dziesięciu lat górnictwo węgla kamiennego wpłaciło do budżetów gmin 2,45 mld zł. Za tę kwotę wybudować można osiem stadionów przystosowanych do przeprowadzania międzynarodowych spotkań, jak ten budowany w Zabrzu dla tamtejszego "Górnika".

 

Przepisy nakładają na branżę obowiązek uiszczania aż ośmiu różnych podatków. Wśród obowiązkowych obciążeń znajdują się: opłata eksploatacyjna, część pieniędzy z tytułu gospodarczego korzystania ze środowiska, podatek od nieruchomości, opłata za wieczyste użytkowanie gruntów oraz rekompensata za szkody górnicze powstałe w majątku gmin. Samorządy mają także udział we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych i osób prawnych, a wśród, tak zwanych, innych tytułów znajdują się: podatek rolny, opłata skarbowa, opłata za wycinkę drzew czy podatek od środków transportowych.

 

– Górnictwo od lat nie ma zaległości w opłatach, podatkach i karach uiszczanych wobec gmin. Wszelkie swoje zobowiązania z tego tytułu płaci regularnie – zapewnia Henryk Paszcza, dyrektor katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, zajmującej się monitorowaniem sytuacji w branży.

 

Niezależnie od powyższych obciążeń, niektóre z samorządów egzekwują nienależny – zdaniem przedstawicieli branży i znacznej części środowisk prawniczych – podatek od podziemnych wyrobisk górniczych. Jak szacował Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, gdyby podatek od wyrobisk został usankcjonowany (proces legislacyjny w tej sprawie trwa), do obecnych obciążeń górnictwa doliczyć trzeba by było kolejnych 500 mln zł. Gminy mają w ręku także inny oręż: mogą zaopiniować – pozytywnie lub nie – wniosek o koncesję na prowadzenie eksploatacji na swoim terenie. Chociaż ich sprzeciw nie jest dla organu koncesyjnego, czyli Ministerstwa Środowiska, wiążący, w praktyce oznacza wstrzymanie decyzji o wydaniu koncesji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.