CSRG dostała sprzęt wspinaczkowy

Ratownicy ARC

fot: ARC

Ratownicy w CSRG wyczekują na decyzję rządu w sprawie wysłania polskich ekip ratunkowych na Haiti

fot: ARC

Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego w Bytomiu wzbogaciła się o nowoczesny sprzęt wspinaczkowy. Jak poinformował portal nettg.pl Arkadiusz Grządziel, jeden z ratowników CSRG, będzie można z niego korzystać m.in. podczas akcji w szybach kopalnianych.

 

Część nowego ekwipunku ratowniczego dotarła już na miejsce, natomiast w poniedziałek 10 maja ratownicy mają otrzymać specjalistyczny sprzęt typu „Hilti”. - To są kotwy, kleje czy też sprzęt do wiercenia. Chodzi o to, by można było bez większego ryzyka skutecznie wkuć się i zawiesić w szybach czy też na dużych zbiornikach – informuje nas Grządziel, górnik kopalni „Chwałowice”, czasowo oddelegowany do CSRG w Bytomiu.


Nowy sprzęt wspinaczkowy, z którego korzystają także alpiniści, z pewnością poprawi jakość pracy na wysokościach ratowników górniczych. No i zwiększy ich bezpieczeństwo.


- Mamy zgodę szefów Centralnej Stacji na to, by stopniowo rozwijać dział wysokościowy. Po akcjach ratowniczych przekazywaliśmy im nasze przemyślenia i sugestie, co do konieczności zakupu sprzętu wspinaczkowego i cieszymy się, że stopniowo go dostajemy. Na pewno będzie on pomocny w naszych akcjach na wysokościach czy też w trakcie wspólnych akcji ze strażakami – dodaje Grządziel.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.