Coraz więcej dłużników ogłasza bankructwo

fot: ARC/Andrzej Bęben

Najbardziej zadłużonym lokatorem jest 66-letnia kobieta z województwa zachodniopomorskiego, która ma do oddania swojej spółdzielni 342,64 tys. zł

fot: ARC/Andrzej Bęben

Osoby, które ogłosiły upadłość konsumencką w latach 2015 i 2016 r., zadłużyły się w bankach na niemal 1 mld zł - poinformował PAP BIG InfoMonitor. Przeciętny dług kredytowy bankruta w 2016 r. wyniósł blisko 181 tys. zł, a w 2015 r. 232 tys. zł. Z danych Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor wynika, że w 2016 r. upadłość konsumencką ogłosiło 4450 osób - niemal dwukrotnie więcej, niż w pierwszym roku obowiązywania zliberalizowanego prawa o upadłości konsumenckiej, kiedy to liczba ta sięgnęła 2113.

- Jak sprawdziliśmy, same bankowe zaległości osób które zbankrutowały w latach 2015 i 2016 wyniosły 980,2 mln zł. Ponad 408 mln zł przypadło na 2015 r., a 572 mln zł na 2016 r. - wskazał prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak. - Największy udział w tej dwuletniej puli mają kredyty mieszkaniowe - 60 proc., choć najczęściej upadłość ogłaszają posiadający wyłącznie kredyty na konsumpcję.

W minionym roku upadłość ogłosiło prawie 57 proc. osób wyłącznie z kredytami konsumpcyjnymi. Kolejnych blisko 26 proc. nie miało jakichkolwiek zobowiązań w bankach - wynika z analizy Biura Informacji Kredytowej i BIG InfoMonitor. Jak wskazano, w przypadku tych osób może wchodzić w grę nadmierne zadłużenie konsumpcyjne w niebankowych firmach pożyczkowych oraz zaległości z tytułu różnego rodzaju płatności pozakredytowych, a także zobowiązań w ZUS czy Urzędach Skarbowych, pozostałe po prowadzonej wcześniej firmie.

Kredyty mieszkaniowe wśród bankrutujących osób w 2016 r. stanowią niecałe 18 proc. - 4,4 proc. posiadało wyłącznie zadłużenie mieszkaniowe, a 13,2 proc. poza kredytami na nieruchomości spłacało też konsumpcyjne.

Średnia zaległość kredytowa jednej osoby bankrutującej znacząco obniżyła się z 230 tys. 709 zł w 2015 r. do 180 tys. 876 zł w 2016 r., czyli o niemal 50 tys. zł. BIG podkreśla, że jest to wynik znacznie niższego odsetka bankrutujących z kredytami mieszkaniowymi.

W pierwszej fali orzeczeń dotyczących upadłości konsumenckiej bankrutowały osoby z wyższymi kwotami kredytów mieszkaniowych. Średnie zadłużenie z tytułu kredytu mieszkaniowego w 2015 r. przekraczało 539 tys. zł wobec 424 tys. zł w 2016 r. Na 1265 bankrutujące w latach 2015-2016 osoby z zadłużeniem na mieszkanie 1036 miało jeden kredyt, 188 - dwa, a 39 - od trzech do sześciu. W ostatnim przypadku, czyli wśród osób posiadających od trzech do sześciu kredytów mieszkaniowych, zadłużenie z tego tytułu warte było przeciętnie 1,1 mln zł.

Dominującą walutą w kredytach mieszkaniowym osób bankrutujących w minionych dwóch latach był złoty - zadłużenie w rodzimej walucie stanowiło 69 proc.; 28 proc. to kredyty frankowe, a niecałe 3 proc. - w euro.

Najczęściej upadłość ogłaszały kobiety w wieku ok. 49 lat. Jeśli chodzi o liczbę umów kredytowych bankrutujących Polaków, to najczęściej były to osoby, które mają od dwóch do czterech kredytów. W ub.r. w takiej sytuacji była ponad jedna trzecia. Więcej niż jedna czwarta nie miała żadnego kredytu w banku, jedna piąta miała jedno zobowiązanie, a blisko jedna piąta od pięciu do nawet kilkunastu.

Najbardziej zadłużonym województwem jest mazowieckie. Na Mazowsze przypada co trzecia złotówka z kwoty kredytów spłacanych przez ogłaszających upadłość, stąd też wywodzi się co piąta osoba decydująca się na bankructwo. Na drugim miejscu znalazł się Śląsk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Mamy to! Rząd przyjął projekt ustawy o 4,8 mld zł wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, wprowadzającej wart 4,8 mld zł system wsparcia w formie dopłat do kosztów energii dla przedsiębiorstw energochłonnych na lata 2027-2030 - podało we wtorek Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 72 - Piotr Masłowski - Wiceminister Energii. Czy polski samochód elektryczny odniesie sukces?

Piotr Masłowski, nowy wiceminiter energii, był gościem studia netTG.pl na Future Mining Expo & Forum. Rozmawialiśmy m. in. o przyszłości fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie i możliwościach przekwalifikowania pracowników górnictwa. 

Wilgoć na składowisku to nie pogoda - to koszt

Polskie Hale Wielofunkcyjne Arbena pomagają w optymalizacji parametrów składowanego węgla oraz kruszyw.