Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Coraz trudniej o węgiel na świecie

Coal barge colombia

fot: maritime-executive.org

Władze Kolumbii boją się, że przez zakaz załadunku węgla z barek na morzu załamie się dochodowy eksport

fot: maritime-executive.org

Górnicy na całym świecie z entuzjazmem przyjęli postanowienie krajów UE o rezygnacji z importu rosyjskiego węgla. Oprócz słusznych ich zdaniem sankcji nałożonych na rosyjski węgiel, są oni niezwykle zadowoleni z wzrostu cen tego paliwa, jaki nastąpił w wyniku tej decyzji.

Natomiast politycy z UE zapewnili, że spowodowana tym luka w dostawach może być łatwo uzupełniona przez węglowe potęgi na Zachodzie.

Przy bliższym przyjrzeniu się deklaracjom tym nic nie można zarzucić. UE potrzebuje 57 mln ton węgla rocznie, który sprowadzany był dotąd z Rosji. Politycy krajów eksportujących węgiel, zapewnili swoich kolegów w UE, że mogą na nich polegać. Rzecz jednak jest w tym, że to nie politycy wydobywają ten węgiel, ale górnicy, którzy mogą wydobyć go tylko tyle, ile to jest możliwe, a nie tyle ile życzą sobie politycy.

Problem ten ujawnia jeden z jego eksporterów, jakim jest Kolumbia, której wydobycie węgla waha się w granicach podobnych jak w Polsce. Kolumbijski minister ds. kopalń i energii Diego Mesa, powiedział dla agencji Reuters, że rząd Kolumbii rozpoczął rozmowy z krajowymi producentami węgla w sprawie zwiększenia eksportu po prośbach o dodatkowe dostawy ze strony krajów Europy, Ameryki Środkowej i Karaibów.

Zaznaczył, że wydobycie w tym kraju obniżyło się, na skutek niskich cen węgla, teraz zaś pospiesznie usiłuje ono odzyskać dawne wydobycie. Przypomniał, że od czasu rosyjskiej agresji na Ukrainę otrzymaliśmy pilne prośby o ułatwienie sprzedaży węgla do Polski, Ukrainy za pośrednictwem Banku Światowego, do Ameryki Środkowej i Republiki Dominikany. Prowadzimy rozmowy z producentami w celu zidentyfikowania wszelkich nadwyżek.

Na tym minister zakończył swoje zapewnienia o dostawach węgla do Europy. Z jego dwuznacznych i niejasnych wypowiedzi wynika, że z dostawami węgla z Kolumbii mogą być kłopoty.

Drugi pod tym względem amerykański eksporter według agencji Bloomberg już w nagłówku swojej informacji wyjaśnia na czym polega ten problem w USA: „Nie oczekuj, że amerykańscy górnicy zastąpią rosyjski węgiel w Europie”. Ernie Thrasher, dyrektor generalny Xcoal Energy & Resources LLC., największego amerykańskiego eksportera węgla jednoznacznie wypowiedział się na ten temat: „Nie widzę możliwości zwiększenia produkcji przez przemysł” – powiedział.

„To jak patrzenie na słodki deser, do którego po prostu nie możesz sięgnąć”.

Okazuje się, że Australia ma jeszcze największe możliwości w tym zakresie. Teraz jest zajęta wysyłką swojego węgla na Ukrainę. Jest on załadowany, tylko problem jest w tym, jak go dostarczyć, bo Rosja zablokowała wszystkie ukraińskie porty na Morzu Czarnym, ale mimo tego węgiel ten będzie tam wysłany. O jego dostawach do pozostałych krajów Europy panuje głuche milczenie.

Natomiast zachwyt budzą ceny i zyski, jakie z tego tytułu odniesie Australia. Na zapleczu jest jeszcze RPA, jako jeden z najważniejszych eksporterów węgla. Analityk ds. węgla, Xavier Prevost z firmy konsultingowej XMP Consulting w wypowiedzi dla Mining Weekl podkreślił, że węgiel nie jest „martwy”, a zasoby węgla w RPA pozostają obfite i mogą zapewnić niskoemisyjne, ekonomiczne, niezawodne i zrównoważone zasilanie w przyszłości dzięki odpowiedniej technologii.

Prevost zauważył, że w wyniku obecnego braku zachęt i kapitału do realizacji nowych projektów węglowych produkcja w RPA pozostaje w stagnacji. Jednakże, niektóre ze starszych dużych kopalń są już prawie wyczerpane, dlatego wydobycie węgla wkrótce drastycznie spadnie. Po prostu, o węgiel na świecie będzie coraz trudniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.