Coraz trudniej o węgiel na świecie

1385581103 coal barge colombia

fot: maritime-executive.org

Władze Kolumbii boją się, że przez zakaz załadunku węgla z barek na morzu załamie się dochodowy eksport

fot: maritime-executive.org

Górnicy na całym świecie z entuzjazmem przyjęli postanowienie krajów UE o rezygnacji z importu rosyjskiego węgla. Oprócz słusznych ich zdaniem sankcji nałożonych na rosyjski węgiel, są oni niezwykle zadowoleni z wzrostu cen tego paliwa, jaki nastąpił w wyniku tej decyzji.

Natomiast politycy z UE zapewnili, że spowodowana tym luka w dostawach może być łatwo uzupełniona przez węglowe potęgi na Zachodzie.

Przy bliższym przyjrzeniu się deklaracjom tym nic nie można zarzucić. UE potrzebuje 57 mln ton węgla rocznie, który sprowadzany był dotąd z Rosji. Politycy krajów eksportujących węgiel, zapewnili swoich kolegów w UE, że mogą na nich polegać. Rzecz jednak jest w tym, że to nie politycy wydobywają ten węgiel, ale górnicy, którzy mogą wydobyć go tylko tyle, ile to jest możliwe, a nie tyle ile życzą sobie politycy.

Problem ten ujawnia jeden z jego eksporterów, jakim jest Kolumbia, której wydobycie węgla waha się w granicach podobnych jak w Polsce. Kolumbijski minister ds. kopalń i energii Diego Mesa, powiedział dla agencji Reuters, że rząd Kolumbii rozpoczął rozmowy z krajowymi producentami węgla w sprawie zwiększenia eksportu po prośbach o dodatkowe dostawy ze strony krajów Europy, Ameryki Środkowej i Karaibów.

Zaznaczył, że wydobycie w tym kraju obniżyło się, na skutek niskich cen węgla, teraz zaś pospiesznie usiłuje ono odzyskać dawne wydobycie. Przypomniał, że od czasu rosyjskiej agresji na Ukrainę otrzymaliśmy pilne prośby o ułatwienie sprzedaży węgla do Polski, Ukrainy za pośrednictwem Banku Światowego, do Ameryki Środkowej i Republiki Dominikany. Prowadzimy rozmowy z producentami w celu zidentyfikowania wszelkich nadwyżek.

Na tym minister zakończył swoje zapewnienia o dostawach węgla do Europy. Z jego dwuznacznych i niejasnych wypowiedzi wynika, że z dostawami węgla z Kolumbii mogą być kłopoty.

Drugi pod tym względem amerykański eksporter według agencji Bloomberg już w nagłówku swojej informacji wyjaśnia na czym polega ten problem w USA: „Nie oczekuj, że amerykańscy górnicy zastąpią rosyjski węgiel w Europie”. Ernie Thrasher, dyrektor generalny Xcoal Energy & Resources LLC., największego amerykańskiego eksportera węgla jednoznacznie wypowiedział się na ten temat: „Nie widzę możliwości zwiększenia produkcji przez przemysł” – powiedział.

„To jak patrzenie na słodki deser, do którego po prostu nie możesz sięgnąć”.

Okazuje się, że Australia ma jeszcze największe możliwości w tym zakresie. Teraz jest zajęta wysyłką swojego węgla na Ukrainę. Jest on załadowany, tylko problem jest w tym, jak go dostarczyć, bo Rosja zablokowała wszystkie ukraińskie porty na Morzu Czarnym, ale mimo tego węgiel ten będzie tam wysłany. O jego dostawach do pozostałych krajów Europy panuje głuche milczenie.

Natomiast zachwyt budzą ceny i zyski, jakie z tego tytułu odniesie Australia. Na zapleczu jest jeszcze RPA, jako jeden z najważniejszych eksporterów węgla. Analityk ds. węgla, Xavier Prevost z firmy konsultingowej XMP Consulting w wypowiedzi dla Mining Weekl podkreślił, że węgiel nie jest „martwy”, a zasoby węgla w RPA pozostają obfite i mogą zapewnić niskoemisyjne, ekonomiczne, niezawodne i zrównoważone zasilanie w przyszłości dzięki odpowiedniej technologii.

Prevost zauważył, że w wyniku obecnego braku zachęt i kapitału do realizacji nowych projektów węglowych produkcja w RPA pozostaje w stagnacji. Jednakże, niektóre ze starszych dużych kopalń są już prawie wyczerpane, dlatego wydobycie węgla wkrótce drastycznie spadnie. Po prostu, o węgiel na świecie będzie coraz trudniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zgri arc

Nowoczesne rozwiązanie znacząco poprawiło bezpieczeństwo pracy górników w PGG

W tym roku Zakład Górniczych Robót Inwestycyjnych zapowiedział realizację dwóch wielkozakresowych projektów wierceń kierunkowych. Średnie ujęcie metanu z wykonanych odwiertów wynosiło ponad 18 m sześc. na minutę, co znacząco wpłynęło na poprawę parametrów bezpieczeństwa prowadzonych robót eksploatacyjnych.

Bezpieczniej na katowickich drogach. Prezydent: Bardzo dobry efekt daje strefa Tempo 30

Wydział Transportu Urzędu Miasta Katowice podsumował poziom bezpieczeństwa na katowickich drogach w 2025 roku. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba wypadków na katowickich drogach zmniejszyła się o blisko 49%. W 2025 r. w Katowicach w wyniku wypadków rannych zostało 167 osób - o 144 mniej niż 10 lat temu. Natomiast w strefie Tempo 30 odnotowano 10 wypadków drogowych, co oznacza spadek o blisko 65% w stosunku do roku 2014 - ostatniego przed wprowadzeniem strefy. Materiał przekazany radnym Rady Miasta został opracowany na podstawie danych Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Osunięcie ziemi w nielegalnej kopalni złota zabiło 28 osób

Za pośrednictwem usługi Twój e-PIT złożono 14,8 mln deklaracji za zeszły rok

Przy wykorzystaniu systemu Twój e-PIT podatnicy złożyli 14,8 mln deklaracji za rok 2025 - poinformowało we wtorek Ministerstwo Finansów. To o 0,5 mln więcej niż wysłano za pośrednictwem tej usługi w ubiegłym roku w rozliczeniu za 2024 r.