Coraz drożej. Liderem podwyżek rok do roku jest cielęcina, która poszła w górę o 66,4 proc. Wyraźne zdrożały też takie artykuły, jak olej o 55,1 proc., a także mąka - o 43,9 proc.

fot: Maciej Dorosiński

Najbliższa niedziela handlowa przypadnie 31 stycznia

fot: Maciej Dorosiński

W lipcu br. średnie ceny w sklepach spożywczych wzrosły o 12 proc. rok do roku, w porówaniu do czerwca br., ceny wzrosły o 3,5 proc. - wynika z Indeksu cen w sklepach detalicznych I-VII 2021.

W ciągu roku produkty tłuszczowe zdrożały o blisko 40 proc, mięso o ponad 30 proc. - podano.

Z cyklicznej ogólnopolskiej analizy, prowadzonej przez UCE RESEARCH, Hiper-Com Poland i Grupę AdRetail wynika, że po przeanalizowaniu 80 tys. cen, w lipcu średnie ceny w sklepach były wyższe o 11,9 proc. w porównaniu do lipca ub. roku, z kolei w zestawieniu z czerwcem tego roku, zakupy zdrożały średnio o 3,5 proc.

Podano, że na 12 sprawdzonych kategorii produktowych w lipcu 2021 r., aż 8 miało wyższe ceny rdr. Najbardziej poszły w górę produkty tłuszczowe - o 38,3 proc., mięso - 32,6 proc., art. sypkie - 15 proc., oraz nabiał, który zdrożał o 14,8 proc. Wśród 4 kategorii produktów, które odnotowały spadki pojawiły się owoce z wynikiem - 16,6 proc., napoje, które staniały o 6,3 proc., inne art. (karmy dla zwierząt, pieluchy) ze spadkiem cen o 3,5 proc., oraz dodatki spożywcze - 3,4 proc. w dół.

Według współautora badania z centrum analiz Grupy AdRetail Karola Kamińskiego, w przypadku produktów tłuszczowych, mięsa i nabiału podwyżkom sprzyjają wysokie ceny na rynkach surowców rolnych w tych kategoriach. - Natomiast spadki, szczególnie widoczne w przypadku owoców, mają źródło w tym, że ostatnio był nieco mniejszy popyt na produkty o wysokich walorach zdrowotnych niż rok temu - wskazał.

Wśród konkretnych produktów liderem podwyżek rok do roku jest cielęcina, która poszła w górę o 66,4 proc. Wyraźne wzrosty odnotowały też takie artykuły, jak olej - o 55,1 proc., a także mąka - o 43,9 proc. Natomiast najgłębsze spadki cen dotyczyły jabłek 79,6 proc., potaniały też ogórki o 24,7 proc.

Według Kamińskiego, sieci handlowe mogły sobie pozwolić na znaczącą obniżkę cen jabłek, ponieważ zapasy owoców były ostatnio dużo większe niż rok wcześniej. Ponadto branża zapowiada, że tegoroczne zbiory mogą być lepsze niż poprzednio - dodał.

Jak ocenił analityk Hiper-Com Poland Michał Majszczyk, praktycznie nieprzerwany wzrost cen na przestrzeni roku można tłumaczyć narastającymi obciążeniami nakładanymi na przedsiębiorców. Oni z kolei w znacznym stopniu przerzucają nowe zobowiązania na konsumentów, co skutkuje podwyżkami - wskazał.

- Patrząc realnie na sytuację rynkową, uważam, że w II półroczu br. średnie podwyżki nadal będą zauważalne. miesiąca na miesiąc ceny będą rosły nawet o 4-5 proc., jeśli jednak nastąpi nagły wzrost zachorowań na COVID-19, wówczas ta prognoza pogorszy się o dodatkowe 2 proc. - szacuje ekspert.

Według autorów, Indeks cen w sklepach detalicznych pokazuje średnią wartość cenową, notowaną miesiąc do miesiąca od stycznia do początku czerwca 2021 r. w rozłożeniu na 12 kategorii (pieczywo, nabiał, mięso, owoce, warzywa, produkty sypkie, produkty tłuszczowe, dodatki spożywcze, używki, napoje, chemia gospodarcza i inne art.) oraz 45 produktów. Do porównania łącznie zestawiono prawie 2 tys. marek, w tym blisko 80 tys. cen detalicznych. Badaniem objęto wszystkie na rynku dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience i cash&carry, działające w 16 województwach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.