Po pierwszej jastrzębskiej kopalni ma zostać jedna sporych rozmiarów pamiątka – wieża szybu I

fot: Maciej Dorosiński

Likwidacja kopalni ma zakończyć się 31 grudnia 2025 r.

fot: Maciej Dorosiński

+28 Zobacz galerię

Galeria
(31 zdjęć)

Jeszcze przez niecałe trzy miesiące kopalnia Jas-Mos-Jastrzębie III należąca do Spółki Restrukturyzacji Kopalń będzie miała połączenie z wyrobiskami. Według planu, 30 czerwca część dołowa zakładu ma zostać odcięta. Gdy to się stanie, kolejnym krokiem będzie m.in. zasypanie szybów I i IV oraz wyburzenie żelbetowej konstrukcji szybu II. Całość procesu likwidacyjnego ma zakończyć się 31 grudnia 2025 r. Po kopalni ma zostać jedynie wieża szybu I, którym zainteresowane jest miasto Jastrzębie-Zdrój.

Obecnie w zakładzie trwają prace związane m.in. z wyburzaniem budynku maszyny wyciągowej przy szybie IV. Prace obejmą także znajdujące się w pobliżu niewielkie zabudowania. Wcześniej w tym roku zlikwidowano dwa osadniki wód dołowych.

– W tej chwili jesteśmy również w trakcie wyzbrajania szybu I. Ma to potrwać do końca czerwca. Gdy to zrobimy, to zgodnie z projektem będzie można przystąpić do jego zasypania. Plany zakładają, że stanie się to jeszcze w tym roku. Została już uruchomiona procedura przetargowa. Ponadto jest już uruchomione postępowanie na likwidację bocznicy kolejowej – wyjaśnia Witold Łukoszek, kierownik Działu Energomechanicznego w Jas-Mos-Jastrzębie III. Dodaje, że po szybie I ma pozostać jedynie wieża.

W tym roku według planów zasypany ma zostać także szyb IV. Jednak proces ten musi zostać zsynchronizowany z pracami wykonanymi przy szybie I.

– Szyb I sięga poziomu -800. Natomiast szyb IV poziomu -600. Stacje wentylatorów musimy utrzymywać w ruchu – zgodnie z projektem i ze względu na metan – tak długo, aż szyb I zostanie zasypany powyżej poziomu -600. Wówczas dopiero będziemy mogli wyłączyć wentylatory i zacząć sypania do szybu IV. Tak wynika z opracowania ekspertów – mówi kierownik Łukoszek, który dodaje, że szyby powinny być zasypane do marca 2025 r.

Pamiątką po najstarszej jastrzębskiej kopalni ma być stalowa wieża szybu I. Swoje zainteresowanie tym obiektem podtrzymują władze Jastrzębia-Zdroju. Wcześniej była także mowa o żelbetowej wieży szybu II, ale ostatecznie zostanie ona zlikwidowana.

– Szyb II został zasypany w 2023 r. i jest już zabezpieczony betonową płytą. Niebawem ma ruszyć przetarg na likwidację wieży. Są tu rozważane dwa warianty – metoda minerska, czyli wysadzenie jej lub rozbieranie jej po kawałku. W tym roku liczymy, że wyłonimy wykonawcę tych prac i coś zacznie się dziać. Identyczna wieża była na kopalni Anna i tam jej likwidacja trwała ok. pół roku – mówi kierownik Działu Energomechanicznego

Likwidacja kopalni ma zakończyć się 31 grudnia 2025 r. Ostatnie miesiące prac będą się już skupiać na likwidacji infrastruktury powierzchniowej kopalni i przystosowaniu uzbrojonego terenu do przyszłych inwestycji.

– Po likwidacji szybów i wież w zasadzie zostaną już tylko niewielkie obiekty. To będzie zdecydowanie mniejszy kaliber prac. Pozostanie tylko rozdzielnia 110 kV. To może mieć znaczenie dla potencjalnych inwestorów, którzy będą zainteresowani pokopalnianymi nieruchomościami. Wiemy, że są chętni i pojawiają się jakieś plany. My zmierzamy w tym kierunku, aby zostawić tu teren, który będzie atrakcyjny i będzie stwarzał szanse szybkiego zagospodarowania pod nową rolę – mówi Bogusław Kołodziej, pełnomocnik zarządu, zastępca kierownika ruchu zakładu górniczego w Jas-Mos-Jastrzębie III.

Postępująca likwidacja to także zmiana w strukturze zatrudnienia.

– Obecnie większość naszych pracowników stanowią ci, którzy są zatrudnieni na dole. Po tym, gdy wyrobiska zostaną już odcięte, dojdzie do zmniejszenia zatrudnienia. Część pracowników odejdzie na emerytury, a pozostałych obejmą alokacje do innych oddziałów SRK. Szacujemy, że w drugiej połowie roku na Jas-Mos zatrudnione będą 62 osoby, a na Jastrzębiu III 24 – mówi Alicja Mikołajczyk, kierownik Działu Likwidacji w Jas-Mos-Jastrzębie III.

Kopalnia Jas-Mos do SRK trafiała „na raty”. Pierwsza wydzielona część zakładu została przekazana jesienią 2016 r. wraz z ok. 1,6 tys. pracowników. Był to pierwszy majątek Jastrzębskiej Spółki Węglowej, który trafił do SRK. W kopalni pozostały jeszcze wówczas partie węgla, które zostały wyeksploatowane z wykorzystaniem znajdującej się w pobliżu kopalni Zofiówka.

Druga część zakładu, czyli Jastrzębie III KWK Jastrzębie-Bzie, trafiła do SRK w styczniu 2022 r. Akt notarialny w tej sprawie został podpisany z JSW 31 grudnia 2021 r. Jak podała wówczas SRK, przekazano w ten sposób prawie 37 ha gruntów z obiektami, 2,7 km wyrobisk dołowych i  szyb I zjazdowo-materiałowy o głębokości 1091 m. Wraz z majątkiem do spółki przeszło 2148 pracowników, w tym 1682 dołowych.

Warto wspomnieć, że KWK Jastrzębie ma ważne miejsce w historii górnictwa w tej części Śląska. W 1954 r. rozpoczęło się projektowanie przyszłych jastrzębskich kopalń, a wraz z nim koncepcje miasta dla górników. Początkowo tę rolę przypisywano Pawłowicom, ale ostatecznie postawiono na Jastrzębie. W połowie 1955 r. zapadła decyzja o budowie pierwszych kopalń – Jastrzębie i Moszczenica. Budowa pierwszej wystartowała w 1956 r., drugiej rok później. Uroczyste otwarcie kopalni Jastrzębie miało miejsce w 1962 r. W 1963 r. kopalnie Jastrzębie i Moszczenica połączono, choć oficjalne otwarcie kopalni Moszczenica odbyło się 4 grudnia 1965 r. Kopalnia Moszczenica samodzielnym zakładem została 1 stycznia 1966 r. Czas jednak ponownie połączył pierwsze jastrzębskie kopalnie w 1994 r., jeszcze raz pod nazwą Jas-Mos. Jako pierwsza zlikwidowana została KWK Moszczenica. Teraz przez ten proces przechodzi KWK Jastrzębie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co z głową „Żyrafy” z Tauron Parku Śląskiego? Zdemontowano ją już ponad trzy lata temu

Rzeźba „Żyrafa” z Tauron Parku Śląskiego straciła swoją głowę ponad trzy lata temu i do dziś jej nie odzyskała. Rzeźba nadal jest w remoncie i ciągle nie wiadomo kiedy głowa wróci na swoje miejsce, bo problemem jest… szyja. - Firma, która wykonuje tą inwestycję kwestionuje nawet własną ekspertyzę, która mówi o konieczności wymiany szyi – mówi w rozmowie z netTG.pl prezes Tauron Parku Śląskiego Paweł Bilangowski.

JSW przegrała walkę o zwrot składki solidarnościowej. Chodzi o 1,6 mld zł

Minister energii wydał decyzję o odmowie zwrotu nadpłaty z tytułu składki solidarnościowej dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Stwierdził, że wniosek jest niezasadny – podała JSW w komunikacie w piątek, 14 sierpnia 2026 r. Zarząd spółki zamierza skorzystać z przysługującego prawa do wniesienia środków ochrony prawnej.

Miłosz Motyka: Na stacjach nie zabraknie paliwa w związku ze wznowieniem pakietu CPN

Minister energii Miłosz Motyka zapewnił w piątek, że w związku ze wznowieniem części pakietu Ceny Paliwa Niżej, na polskich stacjach nie zabraknie paliwa. Dodał, że ze względu na dynamiczną sytuację na Bliskim Wschodzie nie da się obecnie określić, czy program zostanie wydłużony.

Rewolucja w polskim ciepłownictwie. Ponad 200 miliardów złotych i pożegnanie z węglem

Nowa Strategia Transformacji Ciepłownictwa do 2040 r. po raz pierwszy wyznacza kompleksowy kierunek rozwoju ciepłownictwa systemowego, tworząc ramy dla jego modernizacji, zwiększenia efektywności i wzmocnienia konkurencyjności. Do realizacji tych celów służą 32 konkretne działania wspierające transformację sektora.