Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 629.64 USD (+1.65%)

Srebro

74.14 USD (+3.35%)

Ropa naftowa

111.24 USD (+0.06%)

Gaz ziemny

2.76 USD (+4.08%)

Miedź

6.01 USD (+1.45%)

Węgiel kamienny

115.15 USD (+3.79%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 629.64 USD (+1.65%)

Srebro

74.14 USD (+3.35%)

Ropa naftowa

111.24 USD (+0.06%)

Gaz ziemny

2.76 USD (+4.08%)

Miedź

6.01 USD (+1.45%)

Węgiel kamienny

115.15 USD (+3.79%)

Po pierwszej jastrzębskiej kopalni ma zostać jedna sporych rozmiarów pamiątka – wieża szybu I

fot: Maciej Dorosiński

Likwidacja kopalni ma zakończyć się 31 grudnia 2025 r.

fot: Maciej Dorosiński

+28 Zobacz galerię

Galeria
(31 zdjęć)

Jeszcze przez niecałe trzy miesiące kopalnia Jas-Mos-Jastrzębie III należąca do Spółki Restrukturyzacji Kopalń będzie miała połączenie z wyrobiskami. Według planu, 30 czerwca część dołowa zakładu ma zostać odcięta. Gdy to się stanie, kolejnym krokiem będzie m.in. zasypanie szybów I i IV oraz wyburzenie żelbetowej konstrukcji szybu II. Całość procesu likwidacyjnego ma zakończyć się 31 grudnia 2025 r. Po kopalni ma zostać jedynie wieża szybu I, którym zainteresowane jest miasto Jastrzębie-Zdrój.

Obecnie w zakładzie trwają prace związane m.in. z wyburzaniem budynku maszyny wyciągowej przy szybie IV. Prace obejmą także znajdujące się w pobliżu niewielkie zabudowania. Wcześniej w tym roku zlikwidowano dwa osadniki wód dołowych.

– W tej chwili jesteśmy również w trakcie wyzbrajania szybu I. Ma to potrwać do końca czerwca. Gdy to zrobimy, to zgodnie z projektem będzie można przystąpić do jego zasypania. Plany zakładają, że stanie się to jeszcze w tym roku. Została już uruchomiona procedura przetargowa. Ponadto jest już uruchomione postępowanie na likwidację bocznicy kolejowej – wyjaśnia Witold Łukoszek, kierownik Działu Energomechanicznego w Jas-Mos-Jastrzębie III. Dodaje, że po szybie I ma pozostać jedynie wieża.

W tym roku według planów zasypany ma zostać także szyb IV. Jednak proces ten musi zostać zsynchronizowany z pracami wykonanymi przy szybie I.

– Szyb I sięga poziomu -800. Natomiast szyb IV poziomu -600. Stacje wentylatorów musimy utrzymywać w ruchu – zgodnie z projektem i ze względu na metan – tak długo, aż szyb I zostanie zasypany powyżej poziomu -600. Wówczas dopiero będziemy mogli wyłączyć wentylatory i zacząć sypania do szybu IV. Tak wynika z opracowania ekspertów – mówi kierownik Łukoszek, który dodaje, że szyby powinny być zasypane do marca 2025 r.

Pamiątką po najstarszej jastrzębskiej kopalni ma być stalowa wieża szybu I. Swoje zainteresowanie tym obiektem podtrzymują władze Jastrzębia-Zdroju. Wcześniej była także mowa o żelbetowej wieży szybu II, ale ostatecznie zostanie ona zlikwidowana.

– Szyb II został zasypany w 2023 r. i jest już zabezpieczony betonową płytą. Niebawem ma ruszyć przetarg na likwidację wieży. Są tu rozważane dwa warianty – metoda minerska, czyli wysadzenie jej lub rozbieranie jej po kawałku. W tym roku liczymy, że wyłonimy wykonawcę tych prac i coś zacznie się dziać. Identyczna wieża była na kopalni Anna i tam jej likwidacja trwała ok. pół roku – mówi kierownik Działu Energomechanicznego

Likwidacja kopalni ma zakończyć się 31 grudnia 2025 r. Ostatnie miesiące prac będą się już skupiać na likwidacji infrastruktury powierzchniowej kopalni i przystosowaniu uzbrojonego terenu do przyszłych inwestycji.

– Po likwidacji szybów i wież w zasadzie zostaną już tylko niewielkie obiekty. To będzie zdecydowanie mniejszy kaliber prac. Pozostanie tylko rozdzielnia 110 kV. To może mieć znaczenie dla potencjalnych inwestorów, którzy będą zainteresowani pokopalnianymi nieruchomościami. Wiemy, że są chętni i pojawiają się jakieś plany. My zmierzamy w tym kierunku, aby zostawić tu teren, który będzie atrakcyjny i będzie stwarzał szanse szybkiego zagospodarowania pod nową rolę – mówi Bogusław Kołodziej, pełnomocnik zarządu, zastępca kierownika ruchu zakładu górniczego w Jas-Mos-Jastrzębie III.

Postępująca likwidacja to także zmiana w strukturze zatrudnienia.

– Obecnie większość naszych pracowników stanowią ci, którzy są zatrudnieni na dole. Po tym, gdy wyrobiska zostaną już odcięte, dojdzie do zmniejszenia zatrudnienia. Część pracowników odejdzie na emerytury, a pozostałych obejmą alokacje do innych oddziałów SRK. Szacujemy, że w drugiej połowie roku na Jas-Mos zatrudnione będą 62 osoby, a na Jastrzębiu III 24 – mówi Alicja Mikołajczyk, kierownik Działu Likwidacji w Jas-Mos-Jastrzębie III.

Kopalnia Jas-Mos do SRK trafiała „na raty”. Pierwsza wydzielona część zakładu została przekazana jesienią 2016 r. wraz z ok. 1,6 tys. pracowników. Był to pierwszy majątek Jastrzębskiej Spółki Węglowej, który trafił do SRK. W kopalni pozostały jeszcze wówczas partie węgla, które zostały wyeksploatowane z wykorzystaniem znajdującej się w pobliżu kopalni Zofiówka.

Druga część zakładu, czyli Jastrzębie III KWK Jastrzębie-Bzie, trafiła do SRK w styczniu 2022 r. Akt notarialny w tej sprawie został podpisany z JSW 31 grudnia 2021 r. Jak podała wówczas SRK, przekazano w ten sposób prawie 37 ha gruntów z obiektami, 2,7 km wyrobisk dołowych i  szyb I zjazdowo-materiałowy o głębokości 1091 m. Wraz z majątkiem do spółki przeszło 2148 pracowników, w tym 1682 dołowych.

Warto wspomnieć, że KWK Jastrzębie ma ważne miejsce w historii górnictwa w tej części Śląska. W 1954 r. rozpoczęło się projektowanie przyszłych jastrzębskich kopalń, a wraz z nim koncepcje miasta dla górników. Początkowo tę rolę przypisywano Pawłowicom, ale ostatecznie postawiono na Jastrzębie. W połowie 1955 r. zapadła decyzja o budowie pierwszych kopalń – Jastrzębie i Moszczenica. Budowa pierwszej wystartowała w 1956 r., drugiej rok później. Uroczyste otwarcie kopalni Jastrzębie miało miejsce w 1962 r. W 1963 r. kopalnie Jastrzębie i Moszczenica połączono, choć oficjalne otwarcie kopalni Moszczenica odbyło się 4 grudnia 1965 r. Kopalnia Moszczenica samodzielnym zakładem została 1 stycznia 1966 r. Czas jednak ponownie połączył pierwsze jastrzębskie kopalnie w 1994 r., jeszcze raz pod nazwą Jas-Mos. Jako pierwsza zlikwidowana została KWK Moszczenica. Teraz przez ten proces przechodzi KWK Jastrzębie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu mieszkania podrożały

Ceny mieszkań deweloperskich wzrosły w kwietniu rok do roku we wszystkich siedmiu głównych miastach w Polsce, a średnia cena w Warszawie zbliża się do 20 tys. zł za mkw. - wynika ze wstępnych danych Otodom. Eksperci zwrócili uwagę, że różnice cenowe między metropoliami są coraz większe.

Oto nowe Rafako. W jego halach będzie produkowany Jelcz

W Raciborzu podpisano list intencyjny i porozumienie dzierżawy majątku po Rafako. To wyznaczenie nowego kierunku dla poprzemysłowych aktywów regionu.

Sejm odrzucił wniosek o odwołanie ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski

Sejm odrzucił w czwartek wniosek posłów PiS i Konfederacji o odwołanie ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Przeciw wotum nieufności głosowali posłowie koalicji, z wyjątkiem trójki, która nie wzięła udziału w głosowaniu i posła Polski 2050, który był za odwołaniem ministry.

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.