COP24: stanowisko śląsko-dąbrowskiej Solidarności przed szczytem

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zdaniem związkowców pracę w Bitronie może stracić ponad 100 osób

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Przed COP24 w Katowicach zabrakło wspólnego stanowiska rządu i strony społecznej. Nie ma też precyzyjnego określenia celów, które Polska chce osiągnąć podczas szczytu – ocenia śląsko-dąbrowska Solidarność w komunikacie nadesłanym do portalu netTG.pl w czwartek 29 listopada. 

Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność przyjął w środę 28 listopada stanowisko przed szczytem klimatycznym Organizacji Narodów Zjednoczonych COP24, który rozpocznie się 3 grudnia w Katowicach. W dokumencie zaadresowanym do premiera Mateusza Morawieckiego reprezentanci regionalnych struktur związku przedstawili postulaty, które powinny zostać podniesione przez polską prezydencję podczas szczytu - poinformował netTG.pl Łukasz Karczmarzyk z biura prasowego Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego Solidarności.

Konieczna ocena dotychczasowych działań ONZ
Pierwszy z postulatów związku dotyczy konieczności przeprowadzenia ewaluacji dotychczasowych działań Organizacji Narodów Zjednoczonych w zakresie zmian klimatu. W ocenie śląsko-dąbrowskiej Solidarności przed podejmowaniem jakichkolwiek dalszych decyzji w zakresie przeciwdziałania zmianom klimatu, konieczne jest przeprowadzenie analizy porównawczej oczekiwanych i uzyskanych skutków ekologicznych oraz społecznych dotychczasowych porozumień klimatycznych, a także kosztów wdrażania polityki klimatycznej dla każdego sygnatariusza porozumień.

Równe traktowanie wszystkich nośników energii
"Jednym z zasadniczych celów polskiej prezydencji powinno być również przeforsowanie koncepcji, zgodnie z którą wszystkie nośniki energii będą traktowane jednakowo w ramach europejskiej i światowej polityki klimatycznej. Szczególnie w zakresie prowadzonych badań naukowych oraz subwencji i decyzji inwestycyjnych skierowanych na poprawę efektywności wykorzystania tych nośników do produkcji energii. Zgodnie z tą koncepcją każde Państwo, w trosce o swoje bezpieczeństwo i suwerenność, w celu zapewnienia swojej gospodarce taniej energii cieplnej i elektrycznej, powinno mieć możliwość wytwarzania jej z paliw, które posiada na swoim terytorium" – czytamy w stanowisku.

Importer powinien płacić za "ślad węglowy" w towarze
Kolejnym rozwiązaniem postulowanym przez śląsko-dąbrowską Solidarność jest przyjęcie zasady, wedle której koszty prowadzonej polityki klimatycznej w zakresie importu towarów i usług posiadających tzw. "ślad węglowy" powinny być ponoszone przez importera. Wdrożenie tej regulacji pozwoli znacząco zniwelować zjawisko ucieczki emisji (z ang. carbon leakage) z krajów objętych restrykcyjnymi celami redukcyjnymi do państw, w których podobne regulacje nie obowiązują.

Stanowiskach resortów niepełne
Członkowie Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność wyrazili zaniepokojenie faktem, iż w stanowiskach resortów energii oraz środowiska opublikowanych przed COP24 te kwestie nie zostały poruszone.

"W dokumentach tych pojawiają się za to elementy wpisujące się w politykę dekarbonizacji europejskiej gospodarki. Taka postawa szczególnie na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim musi budzić głęboki sprzeciw. Wbrew często powtarzanej opinii dekarbonizacja gospodarki dotknie nie tylko górnictwo węgla kamiennego. Oznacza ona również likwidację przemysłu hutniczego oraz innych branż energochłonnych zlokalizowanych w naszym kraju oraz potężny cios dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw" – napisano w dokumencie.

Krytyka koncepcji "sprawiedliwej transformacji"
Przedstawiciele władz śląsko-dąbrowskiej Solidarności w przyjętym stanowisku skrytykowali też promowaną przed szczytem koncepcję "sprawiedliwej transformacji", która ma polegać na zastępowaniu przedsiębiorstw zlikwidowanych w wyniku polityki dekarbonizacyjnej zakładami z innych sektorów gospodarki.

"Jak wynika z analiz przeprowadzonych przez Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach na zlecenie Polskiej Grupy Górniczej, koszt zastąpienia miejsc pracy, które zapewnia ta spółka, miejscami pracy w innych branżach przy zachowaniu tego samego poziomu wynagrodzeń, wynosiłby ok. 44 mld euro. Kwota ta będzie nieporównywalnie wyższa, gdy doliczymy miejsca pracy w innych spółkach węglowych, sektorze okołogórniczym, stalowym oraz pozostałych branżach energochłonnych. W związku z powyższym należy z całą mocą podkreślić, że sfinansowanie sprawiedliwej transformacji gospodarczej w duchu polityki dekarbonizacyjnej wielokrotnie przewyższa możliwości Polski i całej Unii Europejskiej" – napisali związkowcy Solidarności w stanowisku skierowanym do premiera Mateusza Morawieckiego.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.