COP24: przygotowania zapięte na ostatni guzik

1543390114 katowice spodek cop24 mk

fot: Martyna Kurpas

Szczyt odbywać się będzie m.in. na terenie Międzynarodowego Centrum Kongresowego w Katowicach ale także w obiektach tymczasowych

fot: Martyna Kurpas

Przygotowania do organizacji szczytu klimatycznego w Katowicach trwały od miesięcy wszystko jest zapięte na ostatni guzik - podkreślił minister środowiska Henryk Kowalczyk. Dodał, że powinniśmy zrealizować cele z Porozumienia paryskiego, a dopiero później nakładać nowe, ambitniejsze zobowiązania klimatyczne.

Kowalczyk na wtorkowe, 27 listopada,j konferencji zaznaczył, że pozostał już niespełna tydzień do rozpoczęcia "najważniejszego globalnego forum poświęconego światowej polityce klimatycznej - szczyt klimatyczny".

Drugiego grudnia w Katowicach rozpocznie się COP24, czyli 24. sesja Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu. Szczyt potrwa do 14 grudnia. W wydarzeniu wziąć ma udział blisko 30 tys. delegatów z całego świata, w tym szefowie rządów oraz ministrowie odpowiedzialni za kwestie środowiska i klimatu. Niedawno wiceminister środowiska Michał Kurtyka informował, że na konferencję zarejestrowało się 26 tys. osób.

- Za nami wielomiesięczny okres przygotowań, to były bardzo intensywne przygotowania. Wymagało to wielu też nakładów finansowych i organizacyjnych - podkreślił minister.

Kowalczyk ocenił, że dzięki dobrej współpracy także z władzami Katowic "udało nam się wszystkie sprawy organizacyjne zapiąć na ostatni guzik".

Wyjaśnił, że mimo iż szczyt odbywać się będzie m.in. na terenie Międzynarodowego Centrum Kongresowego w Katowicach, to zostały wybudowane też struktury tymczasowe, które posłużą gościom szczytu. Prace obejmowały budowę hal tymczasowych, aranżację przestrzeni i sal konferencyjnych oraz oznakowanie terenu konferencji. Wydzielona został też strefa bezpieczeństwa we współpracy z MSWiA, by zapełnić pełne bezpieczeństwo uczestnikom konferencji.

- Przygotowaliśmy 8 stref konferencyjnych, które mieszczą się na przestrzeni ponad 40 tys. m kwadr. Przygotowaliśmy miejsca dla poszczególnych państw, prawie 200 państw, 200 delegacji będzie uczestnikami tej konferencji - zaznaczył Kowalczyk.

Szef resortu środowiska zapewnił, że "bardzo aktywny" będzie polski pawilon przygotowany przez Lasy Państwowe, gdzie prezentowane będą osiągnięcia krajowej polityki klimatycznej. Przypomniał, że od 1989 r. Polska zredukowała emisję CO2 o ok. 30 proc. przy jednoczesnym wzroście gospodarczym.

Kowalczyk dodał, że wierzy, że finałem obrad będzie przyjęcie pakietu implementacyjnego, który zapewni pełne wdrożenie Porozumienia paryskiego. Porozumienie to pierwsza w historii międzynarodowa umowa, która zobowiązuje wszystkie państwa świata do działań na rzecz ochrony klimatu. Pakiet wdrażający umożliwi realizację Porozumienia w praktyce. Tym samym wyznaczy światową politykę klimatyczno-energetyczną na kolejne lata. Trzy lata temu społeczność międzynarodowa zobowiązała się, że podejmie działania na rzecz zatrzymania globalnego ocieplenia na poziomie dwóch stopni Celsjusza - a w razie możliwości jedynie 1,5 stopnia Celsjusza - powyżej średniej temperatur sprzed rewolucji przemysłowej. Porozumienie nie mówi o redukcji emisji CO2 jako jedynym sposobie walki ze zmianami klimatu. Wskazuje również na pochłanianie dwutlenku węgla i wykorzystaniu go np. do poprawy jakości gleb, lasów.

- Z rozmów, które prowadzę z państwami, wynika, że jest wola, aby osiągnąć porozumienie w Katowicach. Nie mniej jednak jest to bardzo duże wyzwanie negocjacyjne - ocenił na konferencji wiceminister Kurtyka, który 2 grudnia obejmie przywództwo na szczytem (prezydent COP24).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.