COP24: projekt miasta ma zbliżyć przedsiębiorców i uczestników szczytu

fot: Maciej Dorosiński

Prezydent Katowic Marcin Krupa powiedział, że szczyt klimatyczny będzie oznaczał dla miasta m.in. globalną promocję

fot: Maciej Dorosiński

Projekt pod nazwą "COP24 friendly" przygotował samorząd Katowic. Ma on zachęcić gości grudniowego szczytu klimatycznego COP24 w Katowicach do skorzystania z oferty restauracyjnej, zakupowej i rozrywkowej miast regionu.

Pomysł zakłada m.in. dostarczenie specjalnych oznaczeń jego uczestnikom, przygotowanie przez nich specjalnych propozycji gastronomicznych, zapewnienie anglojęzycznej oferty (w tym menu) i obsługi czy możliwości wnoszenia opłat kartą w euro. Zgłoszenia do przedsięwzięcia przyjmowane będą do 15 listopada br.; udział może w nim wziąć do 100 uczestników z terenu woj. śląskiego.

- Zapraszam do udziału w projekcie "COP24 friendly", abyśmy wspólnie zadbali o to, by nasi goście, którzy przyjadą do Katowic na szczyt klimatyczny, zrozumieli, czym jest prawdziwa śląska gościnność - powiedział cytowany we wtorkowej informacji miasta jego prezydent Marcin Krupa.

Przypomniał, że według szacunków w wydarzeniu może uczestniczyć blisko 30 tys. gości z prawie 200 krajów, w tym politycy, reprezentanci organizacji pozarządowych oraz środowisk naukowych, biznesu i mediów. Szczyt - zdaniem władz Katowic - może być więc okazją do pokazania przemian miasta w ostatnich latach i szansą na jego globalną promocję w niedostępnej do tej pory skali.

Projekt "COP24 friendly", który ma przysłużyć się m.in. budowie dobrego wizerunku miasta i regionu, ma być realizowany w pięciu kategoriach: breakfast, lunch, dinner, clubbing, shopping. Przedsiębiorcy mogą przystąpić do jednej, wybranych bądź wszystkich kategorii - w zależności od swojej działalności.

Jak wyjaśnił szef wydziału promocji urzędu miasta Marcin Stańczyk, uczestnikiem może zostać przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą na obszarze woj. śląskiego w postaci lokalu gastronomicznego, małego lokalnego sklepu o unikalnym charakterze lub klubu muzycznego. Warunkami będzie zgłoszenie udziału w projekcie i spełnienie kryteriów.

Uczestnicy zobowiązani będą do przygotowania specjalnej oferty w ramach "COP24 friendly" w zadeklarowanych kategoriach. W kategoriach breakfast, lunch oraz dinner oferta specjalna musi np. mieścić się w trzech progach cenowych: 4-6 euro, do 10 euro i powyżej 12 euro.

- W zamian taki przedsiębiorca weźmie udział w międzynarodowym wydarzeniu, a jego lokal zostanie oznaczony naklejką, która będzie informowała o udziale w projekcie - wskazał Stańczyk. Uczestnicy projektu mają być promowani w mediach lokalnych i społecznościowych, a także otrzymają gadżety dla klientów - piny z symbolami Katowic. Kelnerzy w lokalach gastronomicznych dostaną okolicznościowe fartuchy.

Miasto zaleca przy tym potencjalnym uczestnikom projektu wydłużenie godzin pracy w trakcie szczytu. Będą oni musieli wydrukować zaakceptowane oferty w językach polskim i angielskim na dostarczonym wzorze (zgodnym z identyfikacją wizualną projektu), a także zapewnić miejsca na oznakowania i gadżety dla gości, zapewnić anglojęzyczną obsługę oraz możliwość dokonywania płatności kartą w euro.

Już na początku października miasto informowało, że mieszkańcy Katowic, dysponujący domami, apartamentami i mieszkaniami, mogą oferować ich wynajęcie uczestnikom COP24 (a także osobom obsługującym szczyt) poprzez system rezerwacji miejsc noclegowych, których operatorem jest firma Mazurkas Travel - oficjalny partner organizatorów szczytu do spraw zakwaterowania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.