COP24: nowy mix – wspólne wyzwanie

fot: Kajetan Berezowski

Izabela Domogała, Frédéric Nihous i Andreas Pinkwart dyskutowali o problemach restrukturyzacji terenów poprzemysłowych i energetyce przyszłości

fot: Kajetan Berezowski

W ramach szczytu klimatycznego COP24 w Katowicach rozmawiali 12 bm. przedstawiciele zarządu województwa śląskiego oraz ich goście z Niemiec i Francji.

Prof. dr Andreas Pinkwart, minister gospodarki i energii Nadrenii Północnej-Westfalii, zwrócił uwagę na fakt, że przed rozpoczęciem transformacji trzeba prowadzić dialog ze wszystkimi zainteresowanymi partnerami celem uzyskania pełnego porozumienia.

- Przed prawdą nie uciekniemy. O ile miniony wiek można nazwać wiekiem węgla, tak teraz jesteśmy już w okresie powęglowym. To zaś wymaga wypracowania odpowiedniego modelu postępowania – stwierdził z kolei Frédéric Nihous, członek zarządu regionu Hauts-de-France odpowiedzialny za efektywność energetyczną.

- Jestem dumna, że możemy gościć w naszym regionie tak znakomitych gości. Organizowany przez Polskę Szczyt Klimatyczny ONZ odbywa się pod hasłem solidarności klimatycznej. Transformacja energetyczna na fundamencie innowacji i nowych technologii to wyzwanie, któremu musimy wszyscy stawić czoła. Mamy szansę na wymianę doświadczeń i ukierunkowania działań w tym zakresie na przyszłość – przyznała wicemarszałek województwa śląskiego Izabela Domogała.

Województwo Śśąskie oraz regiony Hauts-de-France i Nadrenia Północna-Westfalia od wielu lat podejmują ścisłą współpracę zarówno na płaszczyźnie politycznej, jak i administracyjnej w tzw. Trójkącie Weimarskim. Regiony te cechuje silne dziedzictwo przemysłu węglowego i stalowego. Wszystkie zmieniają swe oblicze w różnym tempie.

Wicemarszałek wspomniała o szansach, jakie daje program Komisji Europejskiej dotyczący Platformy Wspierania Regionów Górniczych, którego śląskie jest beneficjentem.

- Województwo śląskie jest faktycznie w podobnej sytuacji jak reprezentowane tutaj regiony z Niemiec i Francji. To, że jesteśmy na początku tej drogi, nie świadczy jednak o tym, że to tylko polski problem. Nowy mikst energetyczny, ze zdecydowanie mniejszym udziałem węgla, to wyzwanie dla całej Unii Europejskiej. Najwyższy czas na poważną dyskusję w tym gronie – przekonywała.

Głos zabrał również dr inż. Jan Bondaruk, zastępca dyrektora naczelnego Głównego Instytutu Górnictwa ds. inżynierii środowiska. Przypomniał, że polscy naukowcy zatrudnieni w GIG mogą już dziś pokazać, w jaki sposób wykorzystywać energetykę postwęglową, a wiele projektów związanych z wykorzystaniem infrastruktury po zlikwidowanych zakładach przemysłowych doczekało się realizacji stanowiąc wzór na skalę światową.

Warto też zwrócić uwagę na realizowany program Flexible Integrated Energy Systems, jeden z największych programów badawczych o budżecie 24 mln funtów, współfinansowany przez rząd Walii. Jego celem jest ułatwienie współpracy różnych grup interesariuszy regionów przemysłowych w tworzeniu strategii i projektów badawczych wspierających przechodzenie w kierunku zrównoważonych systemów energetycznych.

Współpraca GIG i Uniwersytetu Cardiff rozpoczęła się w 2002 r. i zaowocowała już wspólnymi projektami, realizowanymi w ramach europejskich programów badawczych, także w ramach Centrum Czystych Technologii Węglowych GIG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.