COP24: nowela specustawy do prezydenta

fot: ARC

Senat zgłosił 11 poprawek do budżetu na 2012 r.

fot: ARC

Senatorowie w piątek nie zaproponowali poprawek do noweli specustawy ws. organizacji szczytu klimatycznego ONZ w Katowicach. Trafi ona teraz do podpisu prezydenta. Ustawa przewiduje zwiększenie kosztów organizacji konferencji do ponad 250 mln zł.

Za podjęciem uchwały głosowało 62 senatorów, 16 było przeciw, a 10 wstrzymało się od głosu.

Konferencja w stolicy Górnego Śląska odbywać się będzie w dniach 3-14 grudnia br.

Głównym punktem znowelizowanej specustawy jest podniesienie wydatków na organizację szczytu. Obowiązująca specustawa zakłada dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości ponad 127 mln zł. Nowela przewiduje, że ta dotacja wyniesie maksymalnie 252 mln zł.

Resort środowiska tłumaczył podczas prac na ustawą w parlamencie, że wzrost dotacji jest niezbędny m.in. z tego powodu, że z roku na rok liczba uczestników szczytów klimatycznych rośnie. W Katowicach spodziewanych jest 30 tys. uczestników. W Warszawie w 2013 roku było to 15 tys. osób. Wzrost kosztów jest konsekwencją wymagań Sekretariatu Konwencji Klimatycznej dot. m.in. kwestii bezpieczeństwa.

Ministerstwo wskazywało, że główną pozycją powodującą konieczność podniesienia dotacji z Narodowego Funduszu na organizację szczytu są kwestie logistyczne. Szczyt będzie droższy, m.in. dlatego że będziemy finansować pobyt niektórych delegacji w Polsce (których na to nie stać). W trakcie prac nad ustawą w Sejmie minister Henryk Kowalczyk przyznał, że pierwotne ustalenia - zakładające dotację z NFOŚiGW w wysokości 127 mln zł - były niedoszacowane.

Nowelizacja pozwala na wypłatę ekwiwalentów funkcjonariuszom policji, strażakom, SOR oraz żandarmerii wojskowej, którzy będą od 30 listopada do 15 grudnia br. zabezpieczać szczyt w Katowicach. Przewiduje również powołanie przez ministra spraw zagranicznych "ambasadora" szczytu klimatycznego. W ustawie nazwany jest on "specjalnym wysłannikiem ministra spraw zagranicznych do spraw klimatu".

Na szczycie COP 24 w Katowicach planowane jest przyjęcie pełnego pakietu wdrażającego Porozumienie paryskie - czyli globalnej umowy klimatycznej.

Polska już dwukrotnie była organizatorem szczytów klimatycznych - w 2008 r. w Poznaniu i w 2013 r. w Warszawie. Polacy trzykrotnie przewodniczyli Ramowej Konwencji NZ w sprawie zmian klimatu: w latach 1999-2000 - Jan Szyszko, 2008-2009 - Maciej Nowicki i 2013-2014 - Marcin Korolec. Przewodniczącym szczytu w Katowicach będzie wiceminister środowiska Michał Kurtyka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.