COP24: Brazylia hamulcowym końcowego porozumienia

fot: Krystian Krawczyk

COP24 odbędzie się w grudniu w Katowicach

fot: Krystian Krawczyk

Brazylia jest w tej chwili głównym hamulcowym końcowego porozumienia na szczycie klimatycznym COP24 w Katowicach - dowiedziała się nieoficjalnie PAP.

Spornym obszarem są pewne kwestie finansowe. Negocjacje trwają.

COP24 miał się skończyć w piątek, ale strony Konwencji Klimatycznej ONZ nie osiągnęły na czas porozumienia i negocjacje są kontynuowane. Seria sesji plenarnych, które kończą szczyt została kilkakrotnie przesuwana z piątkowego popołudnia, poprzez godziny nocne, aż na godz. 13.30 w sobotę. Według jednego ze źródeł PAP, na tej sesji nie dojdzie jeszcze do porozumienia i strony podejmą dalsze negocjacje.

Według nieoficjalnych źródeł PAP, obecnie głównym hamulcowym jest Brazylia; nie ma porozumienia w pewnych kwestiach finansowych - m.in. finansowania dostosowania do zmian klimatycznych i zapobiegania ich skutkom.

Brazylijczycy szukają raczej rozwiązania, które okaże się możliwe do przynajmniej chwilowego zaakceptowania dla nowych władz kraju, sceptycznie nastawionych do polityki klimatycznej - wskazało jedno ze źródeł. Chodzi o artykuł 6. Porozumienia paryskiego.

Artykuł ten przewiduje m.in. dobrowolną współpracę państw przy wdrażaniu krajowych zobowiązań klimatycznych, tak by mogły być one bardziej ambitne. Zakłada też wprowadzenie nadzorowanego przez Konwencję Klimatyczną ONZ międzynarodowego mechanizmu rynkowego, który ma służyć promocji zrównoważonego rozwoju i ograniczaniu emisji oraz przyczyniać się do realnego osiągania celów określonych przez poszczególne kraje. Przy czym redukcje wynikające z mechanizmu międzynarodowego nie mogą być wliczane do zobowiązań krajowych. Dodatkowo część przychodów z tego mechanizmu miałaby być przekazywana państwom rozwijającym się szczególnie narażonym na zmiany klimatu w celu pokrycia kosztów adaptacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.