COP19: Polska chwali się redukcją CO2

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister Jaczewska zapewniła, że polska strona postara się wykorzystać czas, jaki mamy do szczytu w Warszawie, na wypracowanie nieformalnych porozumień z państwami, aby szczyt w Polsce przebiegł bez większych zakłóceń

fot: Maciej Dorosiński

Od 1988 r. Polska ograniczyła emisję gazów cieplarnianych niemal o 30 proc., przy ciągłym wzroście gospodarczym, który zwiększył nasze PKB dwuipółkrotnie - mówiła podczas szczytu klimatycznego w Warszawie wiceminister środowiska Beata Jaczewska.

- Zwykle spadek emisji jest efektem spowolnienia gospodarczego. Dotychczasowe osiągnięcia Polski mogą być zatem powodem do dumy, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę skalę redukcji i wzrostu gospodarczego. Polska, jako gospodarz szczytu klimatycznego COP19, może być wzorem dla innych państw - uważa wiceszefowa resortu środowiska.

Jak wynika z raportu Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami średnia dla wszystkich państw UE, jeśli chodzi o redukcję emisji, wynosi 21 proc. 12 nowych państw członkowskich UE zredukowało emisję gazów cieplarnianych o 39 proc., podczas gdy państwom starej "15" udało się osiągnąć redukcję o 15 proc.

Wynik naszego kraju jest niższy niż średnia dla państw, które wraz z nami przystąpiły do Unii, ale za to mamy wyższy poziom wzrostu gospodarczego. Polska deklaruje dalsze działania na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatu.

Z informacji przekazanych na poniedziałkowej konferencji prasowej w Warszawie wynika, że udział węgla w produkcji energii elektrycznej wynosił w naszym kraju w 2011 r. 86 proc., podczas gdy w całej UE było to 27 proc. Dlatego właśnie Polska jest określana jako największy truciciel Europy.

Zagraniczni dziennikarze obsługujący COP19 pytali polską wiceminister, jak mają się nasze deklaracje o wspieraniu walki ze zmianami klimatu z decyzjami rządu o rozbudowie elektrowni węglowych.

Jaczewska zwracała uwagę, że nie da się zmienić energetyki kraju "w ciągu jednego dnia". Przypominała, że budowa nowoczesnych elektrowni węglowych, dzięki zastosowaniu nowych technologii pozwala na ograniczenie emisji gazów cieplarniach.

- Będziemy inwestować w nowe elektrownie, z nowszą technologią i dzięki ich pracy będziemy mogli zmniejszyć emisję dwutlenku węgla, nawet jeśli będziemy korzystać z tego samego źródła energii - podkreślała.

Przyznała, że Polska nie rezygnuje z węgla brunatnego z dnia na dzień, ale zakłada podjęcie nowych inwestycji, które przyczynią się do redukcji emisji dwutlenku węgla. Przypomniała, że staramy się też zwiększać efektywność energetyczną budynków tak, by konieczność ich ogrzewania w czasie zimy nie przekładała się na wysoką emisję CO2.

Wiceminister wskazywała, że ważne jest, by porozumienie dotyczące ograniczenia emisji zostało przyjęte i wdrożone przez wszystkie państwa na świecie. Polska sprzeciwia się propozycji UE, by Wspólnota narzuciła sobie ambitniejsze niż reszta świata cele tak, by dawać dobry przykład innym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.