Coal Energy chce fedrować na Śląsku

fot: Kajetan Berezowski

Zgoda ze strony RDOŚ na rozpoznanie złoża KWK Miechowice wystarczy kopalni Siltech przynajmniej do 2029 r.

fot: Kajetan Berezowski

Pochodząca z Ukrainy spółka górnicza Coal Energy, notowana na GPW, analizuje możliwość wydobycia ze złóż w okolicach Bytomia i Zabrza. Jednak dostępny tam węgiel energetyczny to surowiec, od którego wydobycia Polska chce odchodzić - pisze w piątek “Puls Biznesu“.

Coal Energy podpisała pod koniec kwietnia list intencyjny z Zakładem Górniczym Siltech z Zabrza. Współpraca ma dotyczyć wykorzystania przez Coal Energy infrastruktury należącej do Siltechu w celu ewentualnego wydobycia węgla - czytamy w “PB“. Opcje te dotyczą zarówno węgla na nowych obszarach koncesyjnych zlokalizowanych w pobliżu kopalni, jak i na obszarach górniczych już istniejących koncesji Siltech. Z końcem 2025 r. przestaną obowiązywać koncesje wydobywcze należące do Siltechu - przypomina gazeta.

Jak pisze “Puls Biznesu“, Coal Energy deklaruje, że priorytetem jest wydobywanie węgla koksującego, który znajduje się na unijnej liście surowców krytycznych. Spółka nie odrzuca jednak możliwości produkcji węgla energetycznego i twierdzi, że i na ten surowiec będzie jeszcze zapotrzebowanie zarówno w Polsce, jak i w Ukrainie.

Gazeta przypomina niedawną wypowiedź głównego geologa kraju Krzysztofa Galosa, który ocenił, że w przypadku węgla koksującego potencjalna możliwość nowego wydobycia pozostaje otwarta, pod warunkiem, że inwestor złoży właściwy wniosek o koncesję i przejdzie wszystkie dalsze etapy postępowania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.