Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

CO2: nowe cele redukcji, a europejska gospodarka

fot: ARC

Minister środowiska Marcin Korolec uznał za przedwczesne przyjmowanie w UE wewnętrznych celów redukcji emisji gazów cieplarnianych po 2020 r.

fot: ARC

Zaproponowany przez KE 40-proc. cel redukcji emisji CO2 do 2030 r. nie jest zbieżny z interesami europejskiej gospodarki - ocenił wiceminister spraw zagranicznych Piotr Serafin. Dodał, że nowe cele powinny być przyjęte po globalnej umowie klimatycznej.

Komisja Europejska zaproponowała w środę 40-proc. cel redukcji emisji CO2 w ramach projektu polityki energetycznej i klimatycznej UE do 2030 r. Zaproponowała też europejski cel udziału energii ze źródeł odnawialnych na poziomie 27 proc.

Wiceminister spraw zagranicznych w rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że propozycja Komisji rozpoczyna debatę, która może trwać wiele miesięcy, albo nawet kilka lat.

- Nie jesteśmy przekonani, aby 40-proc. cel redukcji CO2 był zbieżny z interesem europejskiej gospodarki. Przez najbliższe miesiące w sprawie dwutlenku węgla czekają nas poważne rozmowy, które będą toczyły się też na poziomie Rady. Należy wypracować jednomyślny pogląd, który uwzględni interesy i oczekiwania wszystkich państw członkowskich, także tych, które dowiodły przez ostatnie lata, że potrafią godzić rozwój gospodarczy z ambicjami środowiskowymi - powiedział.

Serafin przypomniał, że Polska przez ostanie 25 lat przy jednoczesnym wzroście PKB ograniczyła emisje CO2 o ponad 30 proc.

- Nasze emisje spadały również w 2012 i 2013 r., podczas gdy w wielu krajach europejskich, także tych, które postulują wyższe cele redukcyjne, emisje rosły - zauważył.

Według Serafina akty prawne, które określałyby przyszłość polityki klimatycznej do 2030 r., nie powinny pojawić się przed 2016 r.

- Patrząc na globalne negocjacje ws. umowy klimatycznej, na razie nie ma przesłanek, aby Europa zwiększała ambicje klimatyczne. Nasze cele powinny być wynikiem porozumienia globalnego - podkreślił.

Wiceminister dodał, że Polska docenia propozycję KE ws. udziału energii ze źródeł odnawialnych. Jak wskazał, daje ona większą swobodę w ustalaniu jej przez państwa członkowskie.

Serafin pozytywnie ocenił, że Komisja Europejska w środę przedstawiła rekomendacje dla państw członkowskich dot. poszukiwania i wydobycia gazu z łupków w UE, a nie nowe przepisy. Polska od początku wskazywała, że obecne unijne przepisy są wystarczające do regulowania wydobycia gazu łupkowego i wystarczą tylko wytyczne do ich stosowania. Zbytnich obostrzeń nie chciała też Wielka Brytania.

Zgodnie z rekomendacjami Komisji, państwa członkowskie powinny wdrożyć rekomendacje w ciągu sześciu miesięcy od ich publikacji, a od grudnia informować KE co roku o zastosowanych środkach.

- Jest to sukces polskiego rządu, polskich europosłów i polskiego przemysłu. W końcu przeważyła prosta myśl, że rozwój technologii gazu łupkowego jest nie tylko w interesie Polski, ale także całej Europy. Ten gaz jest potrzebny Europie, aby zwiększać naszą niezależność energetyczną jak i obniżać ceny - powiedział Serafin.

W obowiązującym do 2020 r. pakiecie klimatycznym UE założono trzy cele: redukcji emisji CO2 o 20 proc., zwiększenia udziału energii ze źródeł odnawialnych do 20 proc. i zwiększenia efektywności energetycznej o 20 proc. Dwa pierwsze cele są prawnie wiążące.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.