Co z rozporządzeniem w sprawie wiatraków?

fot: Pixabay.com

MKIŚ zakłada, że do większego przyrostu produkcji energii elektrycznej z OZE w największym stopniu przyczyniać się będą elektrownie wiatrowe

fot: Pixabay.com

Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska w rozmowie z PAP wyraziła nadzieję, że rozporządzenie ułatwiające inwestycje w energię z wiatru trafi w ciągu tygodniu do uzgodnień międzyresortowych. Poinformowała, że ministerstwo pracuje nad ustawą bez kwestii spornych, np. dotyczących odległości.

- Pracujemy wielotorowo i nad rozporządzeniem, które - mam nadzieję - w ciągu tygodnia trafi do uzgodnień międzyresortowych i nad ustawą - powiedziała PAP Hennig-Kloska w kuluarach Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

Podkreśliła, że rząd nie odpuści kwestii uproszczenia zasad inwestycji w energetykę wiatrową, gdyż “zapewnia to niskie ceny energii w przyszłości dla gospodarstw domowych i całej gospodarki, w tym przemysłu“. - Wiatr to najtańsze dostępne dzisiaj źródło energii. Inwestycje w energetykę wiatrową to też kwestia wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju - dodała.

Minister stwierdziła też, że zastała system elektroenergetyczny “z ogromnymi zaniedbaniami“. - Nie było nawet przedłużonego wsparcia na bloki węglowe w tym krótkim horyzoncie czasowym. One odchodzą z systemu, ale teraz jeszcze go stabilizują i są zapasem mocy. Nadrabiamy zaległości, ale przede wszystkim potrzebne są inwestycje w średnim okresie - mówiła.

Zwróciła uwagę, że kwestia skrócenia inwestycji w farmy wiatrowe była jednym z celów zawetowanej przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy. - Ustawa przewidywała skrócenie procesu inwestycyjnego dla rozwoju turbin wiatrowych na lądzie z pięciu do trzech lat. Dalej będę chciała to osiągnąć, choć weto zmusza rząd do działania innymi ścieżkami - zapowiedziała.

Zapytana o to, czy prowadzone są rozmowy na ten temat z kancelarią prezydenta odparła, że nie. - Część rzeczy - skoro jesteśmy zmuszeni - zrobimy bez prezydenta. Oczywiście w pewnych kwestiach trzeba będzie znaleźć kompromis - podkreśliła Hennig-Kloska.

Odnosząc się do złożonego przez prezydenta projektu ustawy mrożącego ceny energii oceniła, że jest on “bezużyteczny“, gdyż trafił on już do konsultacji społecznych, przez co - jak tłumaczyła - proces legislacyjny wydłuży się. - Ten projekt wyjdzie z nich pod koniec września, kiedy proces legislacyjny powinien się zakończyć. Dlatego mrożenie cen energii zostało zgłoszone jako poprawka do ustawy o bonie ciepłowniczym - przekonywała minister.

Prezydent Karol Nawrocki poinformował 21 sierpnia, że zawetował nowelizację tzw. ustawy wiatrakowej, która liberalizowała zasady inwestycji w tę formę energetyki na lądzie oraz przewidywała zamrożenie cen prądu dla gospodarstw domowych do końca 2025 roku. Jednocześnie prezydent poinformował, że podpisał projekt inicjatywy ustawodawczej, dotyczący zamrożenia cen energii elektrycznej, “literalnie wyjęty“ z zawetowanej ustawy.

27 sierpnia premier Donald Tusk informował, że moc wiatraków lądowych zostanie zwiększona poprzez rozporządzenie, pomimo weta prezydenta, a prąd z wiatraków popłynie “tak czy inaczej“.

- Jest weto prezydenckie, przygotowaliśmy już rozporządzenie, i bez ustawy, niezależnie od weta prezydenckiego, zwiększymy moc wiatraków lądowych, przede wszystkim przez tak zwany repowering (zastępowanie starszych elektrowni przez nowe, wydajniejsze - PAP). Czyli te lokalizacje, które już są, tam będziemy wymieniali wiatraki, to będą dużo wydajniejsze turbiny - powiedział wówczas premier briefingu. Dodał, że tam, gdzie uproszczone przepisy środowiskowe pozwolą, zostaną postawione wyższe maszty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.