Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.93 PLN (+3.33%)

KGHM Polska Miedź S.A.

285.40 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

129.80 PLN (+0.76%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.36 PLN (-0.40%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (+1.51%)

Enea S.A.

20.96 PLN (+1.55%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.25 PLN (-1.02%)

Złoto

5 114.30 USD (+0.31%)

Srebro

84.13 USD (-0.32%)

Ropa naftowa

98.91 USD (-2.71%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.15%)

Miedź

5.79 USD (-0.69%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.93 PLN (+3.33%)

KGHM Polska Miedź S.A.

285.40 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

129.80 PLN (+0.76%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.36 PLN (-0.40%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (+1.51%)

Enea S.A.

20.96 PLN (+1.55%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.25 PLN (-1.02%)

Złoto

5 114.30 USD (+0.31%)

Srebro

84.13 USD (-0.32%)

Ropa naftowa

98.91 USD (-2.71%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.15%)

Miedź

5.79 USD (-0.69%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Co z polską nadzieją na dobrobyt?

Wejherowo lubocino 03

fot: PGNiG

A pełnomocnika rządu ds. gazu łupkowego jak niema, tak nie ma...

fot: PGNiG

Poszukiwaniom gazu łupkowego w Polsce towarzyszyło kilka lat temu ogromne zainteresowanie, wręcz euforia. Czy nadzieje związane z tym paliwem zostały bezpowrotnie stracone?

Od początku poszukiwań złóż gazu z łupków w Polsce minister środowiska wydał 123 koncesje na poszukiwanie oraz rozpoznawanie gazu ze złóż łupkowych. Warto pamiętać, że pierwszy odwiert wykonano w 2010 r. na Pomorzu, w złożu Łebień LE-1. Obecnie, jak poinformowało TG Biuro Prasowe resortu, w Ministerstwie Środowiska „jest procedowanych 10 wniosków w przedmiocie udzielenia koncesji na poszukiwanie i/lub rozpoznawanie gazu ze złóż łupkowych”.

Przypomnieć należy, że w tzw. planie Morawieckiego wśród projektów strategicznych przewidzianych do przygotowania i realizacji do 2020 r. wymienia się m.in. „pozyskiwanie gazu z łupków oraz z pokładów węgla (metan)”.

Skarb Państwa, Singapur i Nowe Bojszowy
Według stanu z września 2016 r. na placu boju pozostało dziewięciu koncesjobiorców. Najwięcej koncesji – po siedem – mają Orlen Upstream i Shale Energy (100 proc. kapitału z Singapuru). Cztery koncesje ma PGNiG, a trzy, i to na morzu, ma Lotos Petrobaltic. Po dwie koncesje mają: Baltic Oil & Gas (d. Talisman Energy Polska) i PPI Chrobok, firma z siedzibą w Nowych Bojszowach, w Śląskiem – kapitał założycielski 1,6 mln zł. Po jednej koncesji mają: Rawicz Energy Polska, Cuadrilla Poland, Strzelecki Energia. W gronie tych graczy liderem jest PGNiG. Prezes koncernu Piotr Woźniak w sierpniu zapowiedział, że do końca roku okaże się, czy spółka nadal będzie szukać w Polsce gazu łupkowego. Raczej wszystko wskazuje na to, że zawiesi poszukiwania. Woźniak jest ekspertem w tej materii, który teraz nie musi realizować politycznych wizji stojących w sprzeczności z biznesowym rachunkiem. Od 2011 r. do 2013 r. był wiceministrem środowiska i głównym geologiem kraju. Za jego urzędowania opublikowano słynny „Raport o polskich zasobach gazu i ropy w łupkach”.

Nie znajdzie się eksperta, który głosiłby konieczność wzmożenia poszukiwań. W połowie września podczas konferencji Nafta-Gaz-Chemia 2016 Hubert Kiersnowski, pełnomocnik dyrektora PIG-PIB ds. niekonwencjonalnych złóż węglowodorów, powiedział to, co uważają eksperci: ekonomiczna eksploatacja nie będzie możliwa bez postępu technologicznego.

„Polskie łupki są trudne. To, że jest w nich gaz, to jeszcze nie wszystko. Nie ma ciśnień złożowych, łupki są bardzo zailone, przez co szczelinują się znacznie gorzej niż w USA. Musimy znaleźć sposoby, aby się do nich dobrać. Nowe technologie to śpiewka przyszłości, bo na razie są często w fazie laboratoryjnej i będą wymagać weryfikacji w realiach geologicznych” – opiniował przed rokiem prof. Grzegorz Pieńkowski z PIG-PIB.

W sposób nieprofesjonalny i chaotyczny
Poprosiłem o komentarz gorącego propagatora poszukiwań i wydobycia gazu łupkowego prof. Mariusza Oriona Jędryska, obecnego wiceministra środowiska i głównego geologa kraju. Odpowiedziało biuro prasowe resortu:

„Poszukiwanie i rozpoznawanie złóż węglowodorów w łupkach jest długotrwałym procesem wymagającym dostosowania najlepszych dostępnych technik do geologicznych warunków zalegania utworów w celu efektywnego udostępnienia złoża. Historia rozwoju badań nad udostępnianiem złóż niekonwencjonalnych na świecie pokazuje, że sukcesy w tej dziedzinie poprzedzone są wieloletnimi wysiłkami naukowców i praktyków.

Nie bez znaczenia dla tempa prowadzenia prac poszukiwawczo-rozpoznawczych pozostaje sytuacja ekonomiczno-gospodarcza na rynkach światowych (cena baryłki ropy) oraz ustawodawstwo krajowe, regulujące udzielanie koncesji. Patrząc z tej perspektywy, należy uznać dotychczasową działalność poszukiwawczo-rozpoznawczą w Polsce za stosunkowo krótką.

Dotychczasowe szacunki wielkości zasobów gazu łupkowego nie mogą być uznane za ostateczne, gdyż oparte zostały na zbyt małej bazie informacji i danych geologicznych. Niewielka zrealizowana dotychczas liczba odwiertów poszukiwawczych nie pozwala na zlokalizowanie i pełne oszacowanie wielkości zasobów złóż gazu łupkowego w Polsce. Zatem dotychczasowe szacunki nie mogą być uznane za ostateczne i opublikowane, gdyż oparte zostały na zbyt małej bazie informacji i danych geologicznych.

Pierwszy polski raport nt. oszacowania zasobów gazu ziemnego i ropy naftowej w formacjach łupkowych (utwory dolnego paleozoiku wyłącznie w basenie bałtycko-podlasko-lubelskim w Polsce) jest wynikiem badań przeprowadzonych od października 2010 r. do lutego 2012 r. przez Państwowy Instytut Geologiczny-Państwowy Instytut Badawczy. W raporcie tym zostały zaniżone w stosunku do oczekiwanych zasoby gazu łupkowego w Polsce, co było jedną z podstawowych przyczyn wycofania się inwestorów z Polski.

Podsumowując, cały proces poszukiwania i rozpoznawania gazu łupkowego w latach 2008-2014 był przeprowadzony w sposób nieprofesjonalny i chaotyczny”.

Metan czeka w węglu kamiennym
Na gaz z łupków, wydobywany w ilościach przemysłowych, przyjdzie nam jeszcze poczekać. Teraz PGNiG wespół z Państwowym Instytutem Geologicznym eksperymentują nad pozyskiwaniem metanu z nieeksploatowanych pokładów węgla kamiennego z pola kopalni Brzeszcze przy zastosowaniu technologii szczelinowania hydraulicznego (niezbędnej przy rozpoznaniu złóż gazu łupkowego). Metanu w węglu mamy dużo, więc może okazać się, że łatwiej będzie go pozyskać od metanu tkwiącego w skałach łupkowych...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Budka: Prezydent podjął bardzo złą decyzję

Prezydent podjął bardzo złą decyzję - tak Borys Budka, europoseł ze Śląska, komentuje decyzję Karola Nawrockiego o zawetowaniu programu SAFE.

JSW uzgodniła z ArcelorMittal Poland sprzedaż węgla koksowego za 2,1 mld zł w tym roku

Jastrzębska Spółka Węglowa zawarła z ArcelorMittal Poland umowę roczną dotyczącą sprzedaży węgla koksowego o szacowanej wartości w 2026 r. 2,1 mld zł - podała w piątek JSW w raporcie bieżącym.

Inflacja? Jest całkiem dobrze

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym 2026 r. wzrosły rdr o 2,1 proc., a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,3 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. To jest zbieżne z oczekiwaniami rynku. Co najbardziej podrożał? Koszty mieszkania.

Spośród 100 mld zł inwestycji Taurona do 2035 r., 25 mld zł w woj. śląskim

Prezes Lot wystąpił na konferencji “Program inwestycji Grupy Tauron - local content“, zorganizowanej w Jaworznie w kompleksie, w którym działa węglowy blok 910 MW Taurona i wokół którego prowadzone są najnowsze inwestycje grupy.Prezes mówił m.in., że fundamentem planu inwestycyjnego dla regionu jest ewolucyjna transformacja energetyczna. W miejscach, gdzie dotąd działają elektrownie konwencjonalne, mają powstawać nowoczesne rozwiązania energetyczne, z którymi ma współgrać zmodernizowana sieć energetyczna.Zgodnie ze strategią Tauron zamierza w ciągu 10 lat, do 2035 r., zainwestować ogółem 100 mld zł, w tym 60 mld zł w dystrybucję, 30 mld zł w źródła odnawialne i 5 mld zł w ciepło. W czwartek prezes Lot wskazał, że jedna czwarta z tej wartości pozostanie w woj. śląskim.- Potwierdzamy, że co najmniej 25 mld zł będzie wydawane tutaj - zapowiedział szef Taurona, wskazując, że do woj. śląskiego trafi 30 proc. nakładów inwestycyjnych ogółem w dystrybucję (16 mld zł), 99 proc. nakładów w wytwarzanie (4 mld zł), 96 proc. nakładów w ciepło (4 mld zł) i 1 mld zł na pozostałe przedsięwzięcia.- Odnośnie local contentu, to oprócz tej ogólnej definicji, koncentrujemy się na lokalnych społecznościach, gdzie prowadzimy biznes. Nie ma możliwości, żeby Tauron pozostawił te miejsca, w których prowadzi działalność - zadeklarował Lot.Jak wyjaśniał, Tauron czuje się odpowiedzialny, aby w miejscach, w których będzie znikała energetyka konwencjonalna, doprowadzić do zastąpienia jej innym biznesem.Wiceprezes Taurona ds. zarządzania majątkiem i rozwoju Michał Orłowski przedstawił szczegóły planu inwestycyjnego w woj. śląskim. Mówiąc o Jaworznie wymienił szczytową inwestycję gazową o mocy ok. 600 MW elektrycznych, na którą spółka wygrała kontrakt mocowy oraz źródło ciepła dla miasta oparte o miks kotłów gazowo-olejowych (3x10 MW i 2x22,5 MW), kotłów elektrodowych (2x14,5 MW), silników gazowych (2x4,5 MW), a także magazynu ciepła (400 MWh).Ponadto Tauron planuje budowę w Jaworznie elektrolizera o mocy 20 MW - pod kątem dostaw wodoru dla podmiotów zewnętrznych. Orłowski wskazał, że takiemu nagromadzeniu inwestycji w tej lokalizacji sprzyja istniejąca infrastruktura dystrybucyjna, bliskość farm fotowoltaicznych w Jaworznie i w Mysłowicach oraz możliwość wspólnego zarządzania systemowego.- Lokalizacje elektrowni są świetnym miejscem dla magazynowania energii, ponieważ wokół jest realizowana bardzo silna infrastruktura przyłączeniowa, która dawniej wyprowadzała moc z bloków węglowych, natomiast teraz można ją wykorzystać także na inne potrzeby - tłumaczył wiceprezes.