Co wpływa na ceny gazu ziemnego?

fot: Materiały prasowe

Czy gaz podrożeje?

fot: Materiały prasowe

Ceny gazu ziemnego drastycznie szybują w górę. Co ma największy wpływ na ich wzrosty lub spadki? Decydują tutaj zarówno czynniki popytowe oraz podażowe, a ostatnio również ogólna sytuacja geopolityczna na świecie. Ta dynamika jest szczególnie widoczna w ostatnich latach, ze względu na ogromne zmiany na tym rynku spowodowane głównie pandemią koronawirusa. 

Nagłe ożywienie

Po dłuższym okresie zastoju w gospodarkach światowych i związanego z nim niższego popytu na gaz ziemny biznes związany z tym gazem nagle gwałtownie ruszył. Warto zwrócić uwagę na to, że energetyczne zapotrzebowanie Unii Europejskiej aż w jednej piątej zaspokajane jest na bieżąco właśnie za pomocą gazu ziemnego. Kiedy zaczynamy na dobre wychodzić z tak zwanych lockdownów, ożywia się cała gospodarka, a ta bez odpowiedniego zasilania – praktycznie nie istnieje. 

Ceny gazu ziemnego

Na ceny tego surowca niebagatelny wpływ mają także kraje spoza Europy. Przede wszystkim stale rozwijające się gospodarczo w niewyobrażalnie dla nas błyskawicznym tempie Chiny. Od dawna ten ogromny kraj nie tylko eksploatuje do granic możliwości własne źródła energii, ale także importuje surowce energetyczne i pozyskuje je z innych krajów. Chiny zainteresowane są wszelkimi typami źródeł energii, dlatego intensywnie importują zarówno węgiel, gaz ziemny jak i ropę naftową oraz wiele innych energetycznych surowców. Fakt importowania tych surowców, także z innych niż Azja kontynentów, sprawia, że ich ceny w Europie czy na przykład w Australii także kształtują się inaczej i po prostu wzrastają. Biznes na mniejszą i większą skalę rozwijający się w Kraju Środka ma zatem wpływ na ceny gazu praktycznie w każdym innym zakątku świata. Trudno jednak o całokształt takiej sytuacji obwiniać Chińczyków, ponieważ ceny gazu kształtują także między innymi dynamicznie zmieniające się czynniki atmosferyczne oraz klimatyczne. 

Matka Natura a gaz ziemny

Zmiany pogodowe, na przykład susze w Ameryce Południowej, choć dla nas, Polaków, może wydawać się równie odległa, co Chiny, mają także wpływ na to, ile zapłacimy za gaz w Europie oraz na to ile zapłacą za niego Chińczycy. Południowoamerykańskie susze, północnoamerykańskie huragany i inne zjawiska pogodowe sprawiają, że wydajność popularnych w tamtych rejonach kuli ziemskiej elektrowni wodnych drastycznie się obniża. Braki tym spowodowane uzupełniane są za pomocą energii wytwarzanej właśnie przy użyciu gazu ziemnego. 

Inne czynniki

Na biznes związany z dostarczaniem gazu ziemnego wpływ mają także inne czynniki, jak na przykład tendencja do stopniowego zmniejszania liczby źródeł energii zasilanych węglem. Powszechna w Europie tendencja do dekarbonizacji to jedna z wielu przyczyn wzrostu cen gazu ziemnego. Jego ceny zależą także od tego jak sroga zima ma miejsce w danym roku kalendarzowym i ile gazu zużywa się podczas ogrzewania. Ogrzewanie gazowe jest bardzo popularną alternatywą dla węgla i coraz więcej użytkowników chętnie po nie sięga. A im większy popyt, tym bardziej ceny rosną. Czynniki wpływające na cenę gazu ziemnego są bardzo liczne i złożone, te wymienione powyżej to zapewne zaledwie część spośród nich. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Jas-Mos na świetnych zdjęciach. Jeszcze z wieżą, którą niedawno wyburzono

Specjaliści z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego tym razem pokazali zdjęcia kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju. Była częścią górniczej historii miasta sięgającej lat sześćdziesiątych XX wieku.

Tauron: W pierwszej połowie tego roku jednostki węglowe wyprodukowały o 28 proc. energii więcej

Wzrost konkurencyjności wytwarzania energii z węgla kamiennego przełożył się w I poł. br. na wzrost produkcji energii Taurona ze źródeł konwencjonalnych o 28 proc. rdr. - wynika z informacji koncernu. W tym czasie krajowe zużycie energii elektrycznej wzrosło o 4,6 proc. rdr.

Książka na weekend: „Cienie Turynu”. Zabójstwo architekta, czyli zaskakujący obraz lat 70. we Włoszech

Już można czytać kultową włoską powieść, która opowiada o życiu mieszkańców Turynu w latach 70. ubiegłego wieku. Żeby było smaczniej, autorzy książki Fruttero i Lucentini, dołożyli morderstwo architekta i ślamazarne śledztwo. Poza tym bohaterem powieści uczynili też Turyn.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.