Co powiem krytykom obchodzenia Barbórki? Każdy, kto uczciwie pracuje, ma prawo do swojego święta

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jacek Korski

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Zaczął się czas barbórkowego świętowania. Instytucji i zakładów, które świętują Barbórkę, jest sporo, a w tym roku doszły okrągłe jubileusze. Świętowali już koledzy z Wydziału Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii Politechniki Wrocławskiej. Jubileusz 75-lecia świętował już także Instytut Techniki Górniczej KOMAG, którego jestem pracownikiem. 

Warto przypomnieć nieco historię tej jednostki, która jako Zakłady Konstrukcyjno-Montażowe Przemysłu Węglowego zaczęła działać (początkowo w Bytomiu) już w 1950 roku. Zapotrzebowanie intensywnie rozwijanego polskiego górnictwa, nie tylko węglowego, na maszyny górnicze i złożone systemy mechanizacyjne było bardzo duże i ciągle rosło. Powstawały więc konstrukcje różnych typów maszyn i urządzeń, które później na potrzeby krajowe, a później na eksport produkowały rozbudowywane lub budowane od podstaw polskie fabryki. W ZKM PW, a później w Centrum Mechanizacji Górnictwa polonizowano także licencyjne rozwiązania z zagranicy. Przygotowywano też dokumentacje rozwiązań KOMAG-u, na które licencje sprzedawaliśmy za granicę. Będąc w 2002 r. stypendystą chińskiego Ministerstwa Nauki i Technologii na Warsztatach Kompleksowej Mechanizacji Górnictwa oglądałem, jak w chińskich fabrykach pracują maszyny górnicze zaprojektowane w Polsce. Miejscowi mieli wtedy bardzo dobre zdanie o dziełach polskich inżynierów.

Warto przy okazji dodać, że kompleks ścianowy Mikrus, który FAMUR dostarczył do Chin, także swoje początki miał w pracowniach KOMAG-u. W swoim czasie miał dzisiejszy KOMAG Zakład Budowy Maszyn Doświadczalnych (czyli prototypów) i zakład doświadczalny w postaci Kopalni Doświadczalnej Węgla Kamiennego M-300, czyli dzisiejszy Skansen Guido w Zabrzu. W wielu fabrykach maszyn górniczych działały wspólne pracownie konstrukcyjne, w których pracowali inżynierowie i technicy producenta i dzisiejszego KOMAG-u. Ten ostatni miał także kiedyś oddziały zamiejscowe. Czasy się jednak zmieniły i dziś mój instytut szuka nowych wyzwań w innych dziedzinach gospodarki, także tych najbardziej zaawansowanych. Nawet w obszarze prowadzonych w Gliwicach badań maszyn i urządzeń czy atestacji, kiedyś tylko maszyn i urządzeń dla górnictwa, zaszła zmiana. Dziś badamy nawet zaawansowane rozwiązania związane z elektromobilnością czy energetyką odnawialną. Z dumą można stwierdzić, że dbamy o bezpieczeństwo naszych milusińskich – w niektórych obszarach, w tym bezpieczeństwa zabawek, nie mamy w zasadzie konkurencji. Nadal jednak badamy maszyny i urządzenia górnicze w naszych laboratoriach i u naszych klientów w kopalniach. Kurczenie się polskiego górnictwa węgla kamiennego sprawia, że już nie tylko górnictwo…

To, że niektóre uroczystości barbórkowe zaczynają się tak wcześnie i kończą przed Bożym Narodzeniem, wynika z faktu, iż chcemy u siebie gościć przyjaciół. Chcemy być razem!

Kończy się rok, a dalej nie ma kluczowej dla górnictwa ustawy

Jak co roku spodziewam się, że oburzeni krytycy górnictwa będą krytykować fakt świętowania Barbórki. Każdy, kto uczciwie pracuje, ma prawo do swojego święta. Górnicza tradycja to coś, co trwa dłużej niż kopalnie, a obserwuję to w Bańskiej Szczawnicy.

Jednak niepokoi mnie to, że kończy się rok, a dalej nie ma kluczowych dla funkcjonowania branży aktów prawnych. Podobno ustawa „górnicza” trafiła już do Sejmu, ale zapewne nie uwzględniła chyba jeszcze zadeklarowanego wsparcia dla JSW, ale to można skorygować w czasie prac w parlamencie. Patrząc na to, co się dzieje w naszym kraju, niepokoi mnie, co się stanie, gdy nie zdążymy z uchwaleniem tego prawa do końca roku. A co będzie, kiedy Prezydent RP, który w kampanii wyborczej deklarował wielką sympatię dla górników i górnictwa, z rozpędu zawetuje i tę ustawę? Do mniej więcej końca roku dwie kopalnie węgla kamiennego powinny zakończyć wydobycie i zastanawiam się, skąd górniczy przedsiębiorcy wezmą środki na likwidacje i osłony socjalne. Nie znam projektu budżetu państwa, ale wszyscy wiemy o planowanym wysokim deficycie i napięciach w publicznych wydatkach. Nie planowano pomocy dla Jastrzębskiej, a ustalone kwoty w ramach nowego systemu wsparcia odbiegają od deklarowanych potrzeb. Życzę wszystkim związanym z górnictwem wreszcie jasno opisanej przyszłości…

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.