Co po węglu? Czy pracownicy elektrowni nadal będą mieć pracę?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Grzegorz Lot

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Rozmawiamy z pracownikami o odstawianiu elektrowni konwencjonalnych. Równolegle musimy jednak przygotowywać się do zastąpienia technologii węglowych innymi źródłami – mówi prezes Grupy Tauron Grzegorz Lot w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”.

Grzegorz Lot, prezes Grupy Tauron podkreśla w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”, że wytwarzanie konwencjonalne ma do odegrania w procesie transformacji energetyki bardzo ważną rolę, przede wszystkim zabezpieczenia mocy.

„Bloki węglowe są i będą potrzebne w krajowym systemie elektroenergetycznym, ponieważ do momentu rozwoju odpowiednich mocy OZE oraz wielkoskalowych technologii magazynowania energii lub rozwoju innych stabilnych źródeł, to właśnie bloki węglowe będą stanowić o bezpieczeństwie energetycznym kraju” - mówi prezes Lot w wywiadzie. Podkreśla jednak, że w miarę wzrostu znaczenia OZE, rola energetyki konwencjonalnej ulega zmianie. „Z roku na rok spodziewana jest mniejsza produkcja energii elektrycznej, a co za tym idzie zużycie węgla. W perspektywie kolejnych lat podstawowym zadaniem będzie oferowanie dyspozycyjnych mocy i gotowość operacyjna, by w razie gdy zaistnieje taka potrzeba, dostarczyć brakującą w danym momencie energię. Taka charakterystyka pracy znacząco wpływa na ekonomikę bloków, dlatego niezbędny jest rynek mocy” - dodaje.

Z opublikowanego materiału wynika, że celem spółki jest wygranie dodatkowych aukcji dla dziesięciu bloków węglowych, którym wsparcie wygasa w 2025 r. Blok 910 MW jest w rynku mocy do 2035 r. „Jeżeliby doszło do realizacji scenariusza odstawienia wybranych bloków, to mamy plan na przekształcenie określonych lokalizacji w nowe biznesy. Zapewnienie ciągłości działania w poszczególnych lokalizacjach to nasz plan i nasze zobowiązania wobec pracowników i lokalnych społeczności. Nasi pracownicy nie zostaną bez pracy ” - zapewnił prezes Grzegorz Lot w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”. „Musimy działać równolegle, z jednej strony przygotowując się na rezygnację z węgla, a z drugiej strony wykorzystując jeszcze bloki konwencjonalne, tak długo, jak będzie to ekonomicznie uzasadnione” - tłumaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.