Co ma wspólnego Sztolnia Królowa Luiza z branżą gier? Okazuje się, że całkiem dużo

1771583477 konferencjazabrze

fot: Muzeum Górnictwa Węglowego/Łukasz Zawada

Kulminacyjnym momentem była premiera „Wirtualnego Kilofa”

fot: Muzeum Górnictwa Węglowego/Łukasz Zawada

Czy górnicze korytarze mogą stać się cyfrową sceną przyszłości? Okazuje się, że tak. W Zabrzu przemysłowe dziedzictwo Śląska spotkało się z technologią gier wideo, udowadniając, że od węgla do piksela prowadzi dziś całkiem realna droga. Przykładem jest projekt realizowany w Sztolni Królowa Luiza.

Dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu realizuje projekt „Digitalizacja Sztolni Królowa Luiza – Modularne zasoby kreatywne dla branży gier i virtual production”.

„Robimy krok milowy w stronę przyszłości. Nie zamykamy kopalń w gablotach. Przenosimy je do cyfrowej rzeczywistości, by świat o nich nie zapomniał. To nasza misja: zachować autentyczność Śląska i przekazać ją dalej w formie, którą zrozumie każde pokolenie” – napisało górnicze muzeum w mediach społecznościowych.

Jak informuje zabrzańska placówka, w historycznych wnętrzach gmachu przy ul. 3 Maja 19 w Zabrzu przemysłowe dziedzictwo spotkało się z technologią gier wideo. Gospodarzem wydarzenia było Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, które wspólnie ze studiem The Farm 51 stworzyło przestrzeń do rozmowy o przyszłości – tej cyfrowej, ale mocno zakorzenionej w śląskiej historii.

Kulminacyjnym momentem była premiera „Wirtualnego Kilofa” – prezentacja cyfrowych assetów podziemi przygotowanych z myślą o branży gamedev i virtual production. Uczestnicy mogli zobaczyć, jak fragmenty Sztolni Królowa Luiza zyskały nowe życie w środowisku 3D, stając się gotową scenografią dla twórców gier, filmów i projektów VR.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.