Co dziesiąty Polak zdecydował się na pracę sezonową za granicą

fot: ManpowerGroup

Pracownicy mogą mieć powody do zadowolenia

fot: ManpowerGroup

Co dziesiąty badany Polak zadeklarował, że w tym roku zdecydował się na pracę sezonową za granicą - wynika z sierpniowego “Barometru Polskiego Rynku Pracy“. Główną motywacją były m.in. wyższe zarobki czy brak perspektyw zawodowych w miejscu zamieszkania.

Z badania przeprowadzonego przez Personnel Service wynika, że większość Polaków w ogóle nie brała w tym roku pod uwagę pracy sezonowej za granicą - tak zadeklarowało 69 proc. badanych, a kolejne 21 proc. rozważało wyjazd, ale ostatecznie się na niego nie zdecydowało. Ostatecznie 11 proc. respondentów zdecydowało się na pracę poza krajem (3 proc. wyjechało po raz pierwszy w życiu, 6 proc. podejmuje takie zajęcie nieregularnie, a 2 proc. robi to stale).

Kobiety częściej niż mężczyźni wskazywały brak zainteresowania wyjazdami (72 proc. wobec 66 proc.). Wśród najmłodszych pracowników (18-24 lata) 33 proc. rozważało pracę za granicą, ale ostatecznie się na nią nie zdecydowało (dla porównania w grupie 55+ odsetek ten wynosił 8 proc.).

W dużych miastach co dziesiąty Polak stwierdził, że wyjeżdża do pracy sezonowej - 2 proc. regularnie i 8 proc. od czasu do czasu. Na wsi sezonowe migracje zadeklarował z kolei co czternasty badany (3 proc. regularnie, 4 proc. okazjonalnie).

Autorzy badania zauważyli, że powody, które skłaniają Polaków do wyjazdu sezonowego, są zróżnicowane, ale najczęściej chodzi o możliwość zarobienia większych pieniędzy niż w kraju (37 proc. wskazań). “Siła tej motywacji rośnie wraz z wiekiem. W grupie 55+ połowa pracowników (50 proc.) przyznała, że właśnie atrakcyjniejsze wynagrodzenie byłoby impulsem do wyjazdu, podczas gdy wśród osób w wieku 25-34 lata jedynie co czwarty (26 proc.) widzi w tym główną zachętę. Wśród pracowników 35-54 lata ten odsetek oscyluje wokół 39 proc., a w najmłodszej grupie (18-24 lata) wynosi 41 proc.“ - podkreślili autorzy.

Drugim powodem jest chęć zgromadzenia środków na konkretny cel, np. spłatę kredytu, zakup samochodu czy inne większe wydatki (27 proc.). Taki argument skłoniłby do wyjazdu 30 proc. mężczyzn i 24 proc. kobiet. Na trzecim miejscu był brak perspektyw zawodowych w miejscu zamieszkania lub zbyt niskie płace lokalne (25 proc. wskazań). Na ten impuls wskazała co druga osoba z niższym poziomem wykształcenia (50 proc.) w porównaniu do co piątej z wyższym (21 proc.).

“Choć wynagrodzenia za sezonowe prace za granicą nadal pozostają wyższe niż w Polsce, to przy uwzględnieniu kosztów życia i transportu przewaga ta znacznie się zmniejszyła. Dziś młodzi pracownicy, do 26. roku życia, dzięki zwolnieniu z podatku PIT i minimalnej stawce godzinowej ok. 30,5  zł brutto, czyli dla nich netto, mogą osiągnąć podobny dochód w kraju. Dlatego sezonowe wakacyjne zajęcia za granicą zaczynają tracić nieco na znaczeniu, choć nadal pozostaje grono tych, dla których to stały element w corocznym kalendarzu prac“ - podkreślił, cytowany w publikacji Krzysztof Inglot z Personnel Service.

Badanie przeprowadzono na panelu Ariadna na ogólnopolskiej próbie liczącej 1120 osób w dniach 8-11 sierpnia 2025 metodą CAWI.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".