Co dalej z pompownią Kościuszko w Bytomiu?

fot: Tomasz Rzeczycki

Samorząd Bytomia chciałby, aby należąca do SRK pompownia Kościuszko przekierowała zrzut wód w inne miejsce

fot: Tomasz Rzeczycki

Na wschód od KWK Centrum w Bytomiu powstała przed laty niecka bezodpływowa. Spływające tam wody trafiają do przepompowni Kościuszko, należącej do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, a następnie pompowane są do kanalizacji miejskiej w rejonie ul. Tarnogórskiej. W efekcie po ulewnych deszczach często zalewane jest ważne skrzyżowanie pięciu ulic w ścisłym centrum Bytomia. Czy taki stan rzeczy ulegnie zmianie?

Pompownia Kościuszko usytuowana jest w rejonie ul. Piłkarskiej na terenie Rodzinnych Ogrodów Działkowych Kościuszko, znajdujących się na północ od stadionu miejskiego im. Edwarda Szymkowiaka użytkowanego przez klub Polonia Bytom. Z informacji, jakie posiada SRK, pompownia została wybudowana około 1970 r.

- Pompownię wybudowano dla zabezpieczenia mienia i ludzi w rejonie powstania tak zwanej niecki bezodpływowej na skutek działalności górniczej. Wody opadowe gromadzące się w zbiorniku pompowni Kościuszko odpompowywane są do kanalizacji deszczowej w rejonie ul. Tarnogórskiej. Z uwagi na brak zabudowanych urządzeń pomiarowych trudno przedstawić faktyczną ilość pompowanej wody - informuje Wojciech Jaros ze Spółki Restrukturyzacji Kopalń w Bytomiu.

Choć nie da się na razie ustalić, jak dużo wód obsługuje obiekt, to można wskazać zakres terenu, z jakiego następuje odwadnianie.

- Pompownia Kościuszko odwadnia tereny położone na północ od ul. Olimpijskiej, czyli obszar Stadionu Miejskiego przy ul. Piłkarskiej łącznie z boiskami sportowymi, tereny ROD Zgoda Polska, ROD Kościuszko, ROD 22 Lipca, rejon dawnej rozebranej hałdy przy ul. Piłkarskiej, do ul. Strzelców Bytomskich. Wody dopływają głównie z tego rejonu kanalizacją deszczową zlokalizowaną w ul. Piłkarskiej. Wody odbierane przez przepompownię Kościuszko są dostarczane do kanalizacji w al. Legionów. System kanalizacji deszczowej w niecce obejmującej ten obszar wraz z ul. Piłsudskiego stanowi system naczyń połączonych, które docelowo prowadzą wody do odbiorników, jakimi są cieki wodne - wyjaśnia Tomasz Sanecki z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

Obecnie funkcjonujący system odwadniania nie jest wydolny w razie ulewnych deszczów. Powstaje wtedy zalewisko w ciągu drogi krajowej nr 94 łączącej Bytom ze Zgorzelcem, czyli u zbiegu ulic: Piłsudskiego, Webera, Kwietniewskiego i Chrobrego. Bytomski magistrat zamówił w specjalistycznej firmie opracowanie dotyczące tego, jak zmienić system kanalizacyjny w śródmieściu. W opracowaniu tym planowana modernizacja przepompowni Kościuszko została ujęta jako jeden z elementów mogących mieć w przyszłości wpływ na stosunki wodne na przedmiotowym obszarze. Koncepcja modernizacji zakłada między innymi budowę nowej przepompowni oraz powiększenie zbiornika retencyjnego Kościuszko.

- W związku z realizacją zadania modernizacji przepompowni, gmina dołoży wszelkich starań, by przy okazji jej modernizacji Spółka Restrukturyzacji Kopalń przekierowała wody do innego punktu zrzutu - deklaruje Tomasz Sanecki z UM Bytom.

Zmiana układu odwadniania śródmieścia ma też objąć inne rejony. Przykładowo wody opadowe z ul. Powstańców Śląskich miałyby być kierowane do stawu przy ul. Odrzańskiej.

- Zalewisko przy ul. Odrzańskiej powstało w wyniku szkody górniczej, wywołanej prowadzoną w latach ubiegłych eksploatacją górniczą. Obecnie pełni on funkcję zbiornika retencyjnego - stwierdza Tomasz Sanecki.

Pompownia Kościuszko jest jednym z wielu tego typu obiektów, jakimi zarządza SRK Dział Gospodarki Wodnej Oddziału Kopalnie Węgla Kamiennego w Całkowitej Likwidacji w Dąbrowie Górniczej. W Bytomiu posiada on 8 pompowni, w Brzeszczach - 12, prócz tego po jednej w Sosnowcu i Mysłowicach oraz 2 w Piekarach Śląskich. Dodatkowo w Rudzie Śląskiej przy Trójkącie Radoszowskim oraz w Piekarach Śląskich odbywa się prowadzenie bezpieczeństwa wodnego za pomocą zestawu pompowego mobilnego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.