Cła na stal i aluminium bez wielkiego znaczenia w eksporcie Polski

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Stal będzie pochodzić z Huty Częstochowa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Amerykańskie cła na stal i aluminium nie mają wielkiego znaczenia w łącznym eksporcie Polski - ocenił Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekonomistów potencjalne cła nie wyeliminują całkowicie europejskiego eksportu.

Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek memorandum o nałożeniu powszechnych, 25-proc. ceł na stal i aluminium od 12 marca. Dokument przywraca wprowadzone w 2018 r. cła na importowaną stal ze wszystkich krajów i podwyższa stawkę cła na aluminium z 10 do 25 proc. W praktyce oznacza to, że cła na stal i aluminium dotkną Kanadę, Meksyk, Brazylię, UE, Japonię i Wielką Brytanię, które zostały wyłączone z ceł ogłoszonych przez Trumpa w 2018 r.

W opublikowanym w czwartek Tygodniku Gospodarczym PIE oceniono, że amerykańskie cła na stal i aluminium nie mają wielkiego znaczenia w łącznym eksporcie Polski. Podkreślono, że łączna wartość eksportu wyrobów “prawdopodobnie objętych cłami“ na stal i aluminium z Polski do USA wyniosła 207 mln zł w 2023 r. “Podobny wynik Polska odnotowała w 2024 r. Odpowiadało to za niecałe 2 proc. eksportu do USA i 0,07 proc. łącznego eksportu Polski“ - dodano.

Wartość eksportu z Polski rosła mimo ceł wprowadzonych przez Donalda Trumpa w jego poprzedniej kadencji, “a po ich zawieszeniu przez Joe Bidena jeszcze szybciej, by w 2023 r. podwoić się w stosunku do 2018 r., gdy wprowadzone zostały pierwsze cła“ - podali analitycy PIE.

Przypomnieli, że wartość eksportu stali i aluminium objętych cłami z UE do USA wyniosła 11,5 mld euro w 2023 r., co stanowiło 2 proc. łącznego eksportu towarów do USA oraz 0,4 proc. łącznego eksportu Unii do państw trzecich. “Wartość eksportu z Unii lekko spadła w 2019 r., załamała się w trakcie pandemii i dynamicznie rosła do 2022 r. Jednak już w 2023 r. doszło do spadku eksportu z UE o 5 proc., co prawdopodobnie było związane ze skutkami kryzysu energetycznego wywołanego inwazją Rosji na Ukrainę“ - dodano.

PIE zauważył, że amerykański rynek zbytu na stal i aluminium z UE ma “istotny udział“ w łącznym eksporcie stali i aluminium na rynki pozaunijne. “W 2023 r. ten udział wyniósł 17 proc., co było najwyższą wartością w ostatnich 7 latach. Uwzględniając rynek wewnętrzny UE, udział ten spada już do około 4 proc. łącznego (wewnętrznego i zewnętrznego eksportu UE)“ - wskazano.

“Potencjalne cła nie wyeliminują całkowicie europejskiego eksportu, ale mogą zmniejszyć na niego popyt. W 2019 r. przełożyło się to na spadek wartości unijnego eksportu o 3 proc., jednak warto pamiętać, że cła na aluminium były niższe i wynosiły 10 proc., a na liście produktów było mniej produktów pochodnych“ - ocenił PIE. “Bezpośredni eksport z Polski do USA ma też nikłe znaczenie dla polskiego sektora - stanowi niecałe 1,3 proc. polskiego eksportu produktów stalowych i aluminiowych“ - dodał.

W ocenie Instytutu, dla Polski znaczenie mają przede wszystkim europejskie łańcuchy dostaw - 83 proc. eksportowanej z Polski stali i aluminium objętej cłami trafia na rynki unijne. Jak wyjaśniono, eksport stali i aluminium na rynki unijne stanowi też niemal 5 proc. wartości eksportu z Polski do UE. “Cła na ten sektor w UE nie powinny od razu dotknąć polskiego eksportu, jednak mu nie pomogą. W dłuższej perspektywie kolejne amerykańskie cła, np. na sektor motoryzacyjny, będą miały większe znaczenie“ - podsumowano.

Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank ekonomiczny; przygotowuje raporty, analizy i rekomendacje dotyczące kluczowych obszarów gospodarki oraz życia społecznego w Polsce, z uwzględnieniem sytuacji międzynarodowej. (PAP)

fos/ pad/

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mija rok od zamknięcia estakady w Chorzowie. Czy wrócą tam samochody?

Dokładnie rok temu całkowicie wyłączono z użytku estakadę w Chorzowie. To była reakcja prezydenta miasta na ekspertyzę, która wskazywała, że może dojść do katastrofy. Zgodnie z ekspertyzą uzupełniającą można tam w ograniczonym zakresie przywrócić ruch. Ale czy to nastąpi? - W tej kwestii decyzja jeszcze nie zapadła. Dyskutujemy, czy będzie to w ogóle miało sens – stwierdził prezydent Chorzowa Szymon Michałek.

Znana sieć handlowa z poważnymi zarzutami z UOKiK

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty sieci sklepów Dino, firmom przewozowym i menedżerom dotyczące zmowy ograniczającej konkurencję na rynku pracy - poinformował we wtorek UOKiK. Przedsiębiorstwom grozi kara do 10 proc. obrotu, a menadżerom - do 2 mln zł.

Zaawansowane rozwiązania do higieny i ochrony urządzeń w procesach technologicznych

W procesach technologicznych higiena oraz ochrona urządzeń stanowią fundament stabilnej i bezpiecznej produkcji. Firmy, które dążą do maksymalizacji żywotności parku maszynowego, coraz chętniej sięgają po chemiczne rozwiązania o wysokiej selektywności działania. Kluczową rolę odgrywają tu substancje powierzchniowo czynne, ponieważ to one determinują skuteczność usuwania zanieczyszczeń, stabilność formulacji oraz poziom zabezpieczenia konstrukcji przed korozją czy degradacją biologiczną.

Kaucja od butelek może być objęta podatkiem dochodowym

Środki z systemu kaucyjnego mogą być objęte podatkiem, jeśli nie pochodzą ze zwrotu wcześniej zakupionych butelek - poinformowało Ministerstwo Finansów.