Cieszyn: harmonijne godzenie zagrożeń (GALERIA)

fot: Jerzy Chromik/ARC

fot: Jerzy Chromik/ARC

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Cały drugi dzień konferencji technicznej "Nowoczesne układy wentylacji, klimatyzacji, kogeneracji i utrzymania ruchu w górnictwie podziemnym" był dziś (1 czerwca) poświęcony praktycznemu spojrzeniu na wykorzystanie gazu z odmetanowania na potrzeby zwalczania zagrożenia klimatycznego.

Zrazu uczestników inżynierskiego spotkania w wielorakim ujęciu wprowadził w tę problematykę Marcin Płoneczka, nadsztygar energetyczny w, należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, kopalni Pniówek, by następnie zaprosić ich na warsztaty na miejscu w celu zapoznania się z instalacjami tamtejszego układu energetyczno-chłodniczego.

Wydobycie w kopalni Pniówek jest prowadzone w warunkach IV, najwyższej kategorii zagrożenia metanowego. W zakładzie - w przeliczeniu na czysty metan - ujmuje się 80-90 m sześć. tego gazu na minutę. Płoneczka ilustrował, jak w pawłowickiej kopalni energetyka jest łączona z wentylacją i klimatyzacją.

- Zwalczanie zagrożenia metanowego jest skorelowane ze zwalczaniem zagrożenia klimatycznego. Klimatyzacja obejmuje dwa poziomy, czyli 800 i 1000. W tym głębszym jesteśmy na etapie jej rozwijania. Dotąd chłodziliśmy ściany, teraz stosowanie układów schładzających rozciągamy również na przodki - tłumaczył.

Obecne potrzeby kopalni na energię chłodniczą sięgają w szczytowym okresie, a więc między czerwcem i wrześniem, około 10 MW. Kopalnia - ściślej biorąc, należąca do Jastrzębskiej Grupy Kapitałowej, Spółka Energetyczna Jastrzębie - rozporządza czterema silnikami gazowymi o łącznej zainstalowanej mocy 14 MW. Trzy z nich pracują wyłącznie na potrzeby wytwarzania chłodu z wykorzystaniem aż 55 proc. ujętego w Pniówku metanu. Oprócz ciepła z silników gazowych w około 40-50 proc. zużywanego w chłodziarkach absorpcyjnych, pozostała część trafia do odbiorców zewnętrznych. Jest sprzedawane przez SEJ do ogrzewania osiedla mieszkaniowego w Pawłowicach oraz na technologiczne potrzeby tutejszej mleczarni. Jednocześnie całość energii elektrycznej, wytwarzanej w silnikach gazowych jest zużywana na potrzeby kopalni, zaspokajając je w przeszło jednej trzeciej. Wszystko to dzieje się w układzie trójgeneracyjnym o budzącej podziw sprawności około 86 proc.

Gospodarzem dzisiejszych warsztatów w obiektach skojarzonego układu energetyczno-chłodniczego w Pniówku był - wprowadzając ich uczestników w dziesiątki technicznych i technologicznych niuansów - Henryk Niechoj, zastępca dyrektora Zespołu Elektrociepłowni Kogeneracyjnych SEJ.

Konferencję zorganizowała redakcja specjalistycznego periodyku POWERindustry-Energetyka i Przemysł z Raciborza. Jej gospodarzem była Jastrzębska Spółka Węglowa. Medialnie inżynierskiemu spotkaniu patronował portal górniczy nettg.pl oraz Trybuna Górnicza.

W galerii: Drugi dzień konferencji "Nowoczesne układy wentylacji, klimatyzacji, kogeneracji i utrzymania ruchu w górnictwie podziemnym" (zdjęcia Jerzy Chromik - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.