Ciepłownictwo: Tauron Ciepło w kolejnych latach planuje podłączenia do sieci na śr. poziomie 45 MW/r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sprawa to część sporów Tauronu Ciepło i Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej (KSM)

fot: Andrzej Bęben/ARC

Tauron Ciepło szacuje, że w kolejnych latach będzie wykonywał przyłączenia do sieci cieplnych na poziomie średnio ok. 45 megawatów rocznie - podała w czwartek spółka. Ok. 20 proc. z tego (9 MW rocznie) to budynki objęte programami likwidacji pieców węglowych, pozostałe to obiekty nowobudowane.

Jak poinformowała w czwartkowym komunikacie spółka Tauron Ciepło, w ramach programów antysmogowych podłączyła dotychczas do sieci ciepłowniczej 317 budynków, co przekłada się na przyłączenie mocy cieplnej na poziomie 33 MW. Kolejnych 200 budynków uzyska dostęp do ciepła sieciowego w najbliższym czasie.

Przyłączenia te ciepłownicza spółka Tauron Ciepło realizuje dzięki unijnemu dofinansowaniu z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach (WFOŚiGW), niezależnie od bieżącej działalności.

- W perspektywie kolejnych lat szacujemy przyłączenia na poziomie średnio ok. 45 MW rocznie, z tego ok. 20 proc. stanowić będą budynki objęte likwidacją pieców węglowych, pozostałe to przyłączenia nowobudowanych obiektów - powiedział cytowany w informacji prezes Tauronu Ciepło Jacek Uhryn.

- Na dziś podpisaliśmy już umowy o łącznej mocy cieplnej 103 MW, z terminami podłączenia na najbliższe trzy lata, w tym 128 budynków w ramach Programu Likwidacji Niskiej Emisji - dodał Uhryn.

Wewnętrzny, współfinansowany środkami unijnymi z WFOŚiGW, program likwidacji niskiej emisji spółki Tauron Ciepło ma prowadzić m.in. do ograniczania w regionie emisji zanieczyszczeń powietrza pochodzących ze spalania śmieci i złej jakości paliwa w domowych piecach. Cel ten realizowany jest poprzez zapewnianie ciepła sieciowego, które jest jednym z najskuteczniejszych sposobów eliminowania smogu.

Program obejmuje osiem miast (spośród większej liczby dotkniętych problemem niskiej emisji w regionie): Będzin, Chorzów, Czeladź, Dąbrowę Górniczą, Katowice, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec i Świętochłowice. Ma m.in. umożliwiać przyłączenia do sieci ciepłowniczej budynków, których podłączenie bez dofinasowania z WFOŚiGW byłoby ze względów finansowych niemożliwe.

W ramach tego przedsięwzięcia w ostatnich miesiącach 2020 r. Tauron Ciepło wydał warunki i zawarł umowy na przyłączenie do sieci ciepłowniczej kolejnych 128 budynków opalanych dotąd piecami węglowymi.

- Realizacja przyłączeń na tym poziomie jest możliwa dzięki systematycznej, codziennej, ścisłej współpracy z przedstawicielami samorządów miast, gdzie realizujemy nasze inwestycje. To bowiem w zasobach miast naszej aglomeracji znajduje się znacząca liczba kamienic i budynków objętych likwidacją niskiej emisji - zaznaczył prezes spółki

- Pozytywnie oceniamy współpracę z samorządami w zakresie koordynacji działań przygotowawczych i decyzji dotyczących zgód i pozwoleń (np. na wejście w teren czy czasowego zamknięcia ulicy). Pozwala to nam na skracanie czasu realizacji inwestycji - dodał Uhryn.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.