Ciepłownictwo: problem ze sprzedażą zakładów EdF

1438169803 elektrocieplownia krakow edf

fot: EDF

Elektrociepłownia w Krakowie jest największym producentem ciepła i energii elektrycznej dla miasta. Z roczną produkcją 7230 TJ ciepła i 1600 GWh energii elektrycznej zaspokaja on ponad 60 proc. potrzeb mieszkańców oraz krakowskich firm i instytucji

fot: EDF

Nie ma chętnych na zakup elektrociepłowni należących do EdF - informuje czwartkowa (7 kwietnia) Rzeczpospolita.

Obecny w Polsce od 1998 r. EDF jest jednym z największych inwestorów zagranicznych w sektorze wytwarzania prądu i ciepła. Francuzi mają u nas 10-proc. udział w rynku energii oraz 15-proc. udział w rynku ciepła systemowego. Sama Elektrownia w Rybniku wytwarza ok. 7 proc. energii w kraju.

Początkowo Francuzi chcieli sprzedać za jednym zamachem wszystkie elektrociepłownie i elektrownię w Rybniku. Nie mogąc znaleźć na nie jednego kupca, rozdzielili te procesy, wynajmując oddzielnych doradców. Okazuje się jednak, że i w ten sposób zakłady będzie trudno sprzedać.

Zarówno Enea, Energa jak i PGNiG Termika - potencjalni kupcy - na chwilę obecną nie podejmują żadnych konkretnych decyzji.

Jaki będzie finał sprawy? Na tę chwilę ciężko stwierdzić. Jak pisze Rz, możliwy jest też scenariusz utworzenia konsorcjum kupujących, którzy potem podzieliliby między siebie aktywa. Wtedy negocjacje mogą być bardziej skomplikowane, a sprzedawca dostanie niższą cenę, bo premię za podział pewnych scentralizowanych procesów, np. zakupów węgla, zgarną nabywcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem