Ciekawostki: skażone hamburgery źródłem... energii

Brytyjskie sieci supermarketów Iceland oraz Sainsbury's planują wykorzystanie wycofanych ze sprzedaży mrożonych hamburgerów, jako wsadu do produkcji energii - poinformował The Guardian. Po badaniach okazało się, że produkty zawierały w sobie końskie mięso.

Siedem brytyjskich sieci supermarketów wycofało już ze sprzedaży podejrzane mięso, choć jak dotąd tylko czterem z nich (Iceland, Aldi, Lidl, Tesco) udowodniono sprzedaż zakażonego końskim DNA mięsa.

Jedną z trzech pozostałych sieci jest Sainsbury's, która zapowiedziała wykorzystanie mięsa, jako wsadu do procesu fermentacji beztlenowej, wykorzystywanym w biogazowniach do wytwarzania energii z odpadów. Podobne plany na inna sieć handlowa - Iceland.

Zarówno Aldi, Lidl jak i Tesco nie zdecydowały jeszcze, co zrobią z wycofanym ze sprzedaży mięsem. Dwie ostatnie sieci potwierdziły, że wciąż trwają szczegółowe badania podejrzanych produktów. Zapewniły jednak, że mięso nie zostanie ponownie wprowadzone na półki w jakiejkolwiek postaci.

Firma ABP Food Group, właściciel dwóch dostawców mięsa, w którym wykryto końskie DNA, zakłada, że z obrotu może zostać wycofanych nawet 10 mln sztuk hamburgerów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wokandapix trump

Ceny gazu w Europie rosną, a Donald Trump daje Iranowi ostatnią szansę

Ceny gazu w Europie rosną po komentarzach prezydenta USA Donalda Trumpa zwiększających presję na Iran - informują maklerzy.

Elektryk? Tak, ale najlepiej niedrogi

Polacy nie mówią „nie” samochodom elektrycznym. Głównym kryterium jest jednak cena.

Uwaga! PSE ogłosiły na kilka godzin okres przywołania na rynku mocy. O co chodzi?

We wtorek od godz. 17 do 19 ogłoszono okres przywołania na rynku mocy - poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). Okresy przywołania stosowane są m.in. w związku z wysokim zapotrzebowaniem na energię elektryczną, które wynika np. z upałów.

Przekona ludzi do wiatraków? Ministerstwo chce wprowadzić specjalny fundusz

Ministerstwo klimatu i środowiska chce stworzyć fundusz partycypacyjny. Ma przekonać osoby, które żyją w sąsiedztwie elektrowni wiatrowych.