Ciągle czekamy na sprawiedliwy osąd

Platek AZ

fot: Anna Zych

Do pojednania potrzeba dwóch stron - podkreśla Stanisław Płatek

fot: Anna Zych

Rozmowa ze Stanisławem Płatkiem, przewodniczącym Komitetu Strajkowego w kopalni „Wujek”

16 grudnia upłynęła kolejna rocznica pacyfikacji kopalni „Wujek”. Czy w Pana odbiorze uroczystości rocznicowe miały taki sam wymiar jak przed laty?

- Co roku chodzi nam o oddanie hołdu zamordowanym, choć oprawa obchodów w pewnym stopniu się zmienia. Sądzę, że uroczystości trzeba organizować systematycznie, żeby pamięć o historii nie umarła. Niestety obserwuję, że coraz mniej mówi się o wydarzeniach w kopalni „Wujek”, szczególnie 16 grudnia w publicznych środkach masowego przekazu informacje o rocznicy pojawiają się coraz rzadziej. Jeżeli w programie telewizyjnym znajdują się już audycje na ten temat, to emitowane są po godzinie 23. A przecież z wiedzą o tamtych wydarzeniach docierać trzeba przede wszystkim do ludzi młodych.

Kilka miesięcy temu Katowicki Holding Węglowy przeznaczył wypracowane zyski na odszkodowania dla rodzin ofiar i poszkodowanych w trakcie pacyfikacji. Czy jest Pan zadowolony z tego rozwiązania?

- Uważam to za wielkie nieporozumienie. Ten obowiązek powinien wziąć na siebie Skarb Państwa. To, że Holding jest spółką Skarbu Państwa, nie ma z tym nic wspólnego, odszkodowaniami obciążono po prostu kopalnie. Wielokrotnie występowaliśmy do ministra spraw wewnętrznych, który nie czuje się zobowiązany do rozwiązania tej kwestii. Polemizowałbym z tym, czy wzięcie na siebie odpowiedzialności przez ministra gospodarki jest właściwym rozwiązaniem.

Czy po 28 latach przyszedł już czas na narodowe pojednanie?

- Do pojednania potrzeba zawsze dwóch stron. Żeby mogło nastąpić, winowajca musi uznać i zrozumieć swoją winę. Tymczasem tego gestu ciągle brakuje. Trzy lata temu wyciągnęliśmy rękę do zgody, występując z apelem do narodu polskiego. Nie doczekaliśmy się odpowiedzi. Zarzucano nam nawet, że to populistyczne pociągnięcie, mające na celu zapewnienie sobie poklasku i elektoratu – mimo że nikt z nas w żadnych wyborach nigdy nie startował. Upływa coraz więcej czasu, uczestnicy tych tragicznych wydarzeń umierają nie doczekawszy się zadośćuczynienia ze strony sprawców, a autorzy stanu wojennego ciągle unikają odpowiedzialności. Nie mówię o wyrokach więzienia, ale o sprawiedliwym osądzie, który także jest rodzajem kary.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Jan Czypionka: Moje fotografie na dole to hołd dla pracy górnika

Rozmowa z Janem Czypionka, dziennikarzem i fotografikiem

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.