Chwiluk: Zacznijmy realnie negocjować podwyżki płac
Czy przed następną turą negocjacji płacowych w Kompanii Węglowej związki wypracowały wspólne stanowisko?
- Póki co nie doszło do żadnego spotkania, na którym ustalilibyśmy jednakowe postulaty, a przynajmniej ZZG w takim nie uczestniczyło.
Dlaczego, chyba korzystniej byłoby, gdyby wszystkie związki mówiły jednym głosem?
- W dużej mierze jest to spowodowane faktem, że nie mamy jeszcze dokładnych wyliczeń, jak duża podwyżka jest realnie możliwa, ale nie tylko. Przyczyną jest również to, że niektóre organizacje związkowe próbują przy tej okazji ugrać coś dla siebie, licytując się wysokością podwyżek.
Zarząd Kompanii Węglowej podczas pierwszej tury rozmów ze wszystkimi centralami związkowymi zaproponował 5-procentowy wzrost płac. Zgadzacie się z taką wysokością podwyżek?
- Nas interesuje realny wzrost płac, który zapewniłby górnikom godziwe wypłaty. Z drugiej strony nie może on spowodować kłopotów finansowych Kompanii. Nie o to przecież chodzi.
Konkretnie, jaki wzrost płac zadowoli ZZG?
- Rząd ustalił wcześniej wskaźnik wzrostu wynagrodzeń na ten rok na poziomie 8 proc. Myślę, że to uczciwa i realna do osiągnięcia wysokość podwyżek. Apeluję przy okazji do pozostałych central związkowych: przestańmy się przekrzykiwać i licytować, a weźmy się za realne negocjacje podwyżek płac.