Osiedla górnicze: W najlepszych czasach mieszkało tu 500 rodzin pracowników kopalni

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Przy ul. 1 Maja zachowały się do dzisiaj dwupiętrowe familoki. Wybudowano je z cegły, na planie prostokąta i przykryte dachem dwuspadowym

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+28 Zobacz galerię

Galeria
(31 zdjęć)

Kiedyś samodzielna wioska, teraz dzielnica Rybnika. Chwałowice i tamtejsze osiedle familoków to kwintesencja górniczego Śląska. Od XVI stulecia osada ta wchodziła w skład tzw. państwa rybnickiego. W 1788 roku została zakupiona przez króla pruskiego. A już w połowie XIX w. odkryto w tym rejonie bogate złoża węgla. I tak zaczęła się tam górnicza historia. Zapraszamy do obejrzenia tego niezwyklego miejsca na zdjęciach red. Katarzyny Zaremby-Majcher.

Jak podają źródła historyczne pola górnicze były własnością Guido Henckel von Donnersmarcka, jednego z najzamożniejszych magnatów przemysłowych Niemiec. W l. 1903-1906 Donnersmarckowie uruchomili w Chwałowicach kopalnię – Donnersmarckgrube. Zaczęło też rosnąć robotnicze osiedle. Zbudowano też bocznicę kolejową i nową szkołę. Wyrazem tych zmian była nieco późniejsza „modernizacja” herbu Chwałowic: postać wieśniaka z fajką i cepem zastąpił szyb kopalniany.

W 1905 r. postawiono trzy domy noclegowe - tzw. szlafhauzy. Później budynki dla górników przybywających do Chwałowic z rodzinami. Ostatecznie do 1916 r. oddano do użytku bardzo nowoczesnych jak na tamte czasy 58 domów ośmiorodzinnych, 6 domów czterorodzinnych i 4 wille dla urzędników kopalnianych. W sumie dla ponad 500 górniczych rodzin.

Spacer ul. 1 Maja, gdyby nie rzędy zaparkowanych tam samochodów, to jak poróż w czasie. Zachowały się do dzisiaj dwupiętrowe familoki. Wybudowano je ponad 100 lat temu z cegły, na planie prostokąta i przykryte dachem dwuspadowym. Są tam nadal także tradycyjne budynki gospodarcze.

Po wschodniej stronie ulicy znajdowały się trzy rzędy familoków. Jeden z nich rozebrano około 50 lat temu. Dziś możemy zobaczyć 43 budynki. We wszystkich nadal mieszkają rodziny, tyle że dzisiaj niekoniecznie już związane z górnictwem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.