Chorzów: Tauron Ciepło kupił sieci ciepłownicze

fot: Andrzej Bęben/ARC

78 reprezentantów spółek, z różnych obszarów, m.in. zarządzania zasobami ludzkimi, ryzyka, ratownictwa górniczego, strategii, sprzedaży, obsługi klienta, a także członkowie rady społecznej, zdefiniowało wartości, które będą wsparciem w realizacji nowej wizji i misji Grupy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Spółka Tauron Ciepło, dostarczająca ciepło sieciowe w znacznej części konurbacji katowickiej, kupiła ponad 2 km czynnych sieci ciepłowniczych w Chorzowie. W ten sposób firma pozyskała rynek obejmujący ok. 3,5 tys. mieszkańców.

Jak poinformowała w czwartek (15 grudnia) PAP rzeczniczka Tauronu Ciepło Małgorzata Kuś, chodzi o dawną sieć chorzowskich Azotów w dzielnicy Chorzów Stary. Firma nabyła ją w przetargu Elektrowni Chorzów - spółki, która nadal funkcjonuje, po sprzedaży chorzowskiej elektrociepłowni, obecnie należącej do koncernu CEZ.

W skład kupionej przez Tauron Ciepło sieci, oprócz ciepłociągu, wchodzi dodatkowa infrastruktura - indywidualne i grupowe wymienniki ciepła, węzły cieplne oraz armatura centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej. W najbliższej przyszłości zakładane są dodatkowe nakłady na niezbędne prace modernizacyjne zakupionego systemu ciepłowniczego.

Cytowany w komunikacie Tauronu Ciepło prezes spółki Jacek Uhryn zwrócił uwagę na proekologiczny wymiar zakupu.

"Chorzów posiada duży potencjał w zakresie przyłączeń do sieci ciepłowniczej zarówno ze względu na zmianę sposobu ogrzewania w ramach likwidacji niskiej emisji, jak i rozwój miasta. Szacujemy, że rynek ciepłowniczy, który pozyskaliśmy dzięki zakupowi sieci w Chorzowie Starym będzie oscylował w granicach 7 MW" - wskazał Uhryn.

Wiceprezes Sławomir Gibała podkreślił, że firma chce inwestować w rozwój systemów ciepłowniczych, ponieważ uważa, że ciepło sieciowe jest najlepszym antidotum na niską emisję i smog w miastach.

"Ciepło sieciowe jest nie tylko wygodniejsze i tańsze niż inne rodzaje ogrzewania, ale także bardziej ekologiczne i czyste" - zaznaczył.

Tauron Ciepło należy do największych spółek ciepłowniczych w kraju i dostarcza ciepło do ok. 700 tys. odbiorców. Moc cieplna zainstalowana zakładów wytwórczych wchodzących w skład spółki (w większości z wysokosprawnych źródeł kogeneracyjnych) to ok. 1200 MW. Całkowita wartość mocy zamówionej to prawie 2200 MW.

Tauron Ciepło przygotowuje inwestycje wpisujące się m.in. w koordynowany przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej program służący poprawie jakości powietrza w regionie - o łącznej wartości ok. 1 mld zł. Dzięki tym działaniom wartość mocy zamówionej ma wzrosnąć do 2020 r. o 150 MW.

Program obejmuje terytorialnie cały subregion centralny woj. śląskiego. Przewidziano w nim trzy tzw. poddziałania: wspieranie efektywności energetycznej w budynkach mieszkalnych (pula środków 30,4 mln euro), efektywną dystrybucję ciepła i chłodu (pula 186,6 mln euro) oraz promowanie wysokosprawnej kogeneracji ciepła i energii elektrycznej (z pulą 23,8 mln euro).

Tauron Ciepło zrealizował już w ostatnich latach wiele inwestycji w regionie - np. kosztem ok. 66 mln zł spółka uruchomiła w tym roku w Katowicach trzy nowe kotły, dysponujące możliwością zamiennego zasilania gazem ziemnym i olejem opałowym. W tym roku w zakładzie wytwarzania w Tychach w czerwcu br. przekazano do eksploatacji nowy blok ciepłowniczy - docelowo podstawowe źródło dostaw ciepła dla ponad 130-tysięcznego miasta. Projekt budowy nowego bloku ciepłowniczego o mocy 58 megawatów elektrycznych i 86 megawatów cieplnych był warty 618,5 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.