Chorzów: górnicy z biało-czerwoną i wielkie emocje

1522225458 gornicy flaga stadion slaski ard pgg 10

fot: ARC PGG

Górnicy z PGG wnieśli na murawę Stadionu Śląskiego biało-czerwoną flagę

fot: ARC PGG

+7 Zobacz galerię

Galeria
(10 zdjęć)

We wtorek 27 marca, po dziewięciu latach na Stadion Śląski powróciła reprezentacja Polski w piłce nożnej. Powrót był bardzo emocjnujący. I dopiero w końcówce meczu podopieczni Adama Nawałki zapewnili sobie zwycięstwo nad jedenstką z Korei Południowej. W czasie otwarcia meczu na "śląskim gigancie" nie mogło zabraknąć akcentów związanych z naszym regionem. Biało-czerwonę flagę na murawę wnieśli górnicy z Polskiej Grupy Górniczej ubrani w mundury górnicze.

- To było super wydarzenie i super gest. Bardzo nam się to podobało. (…) Była to dobra okazja żeby pokazać wagę górnictwa - ocenił prezes PGG Tomasz Rogala w czasie porannej rozmowy w Radiu Piekary. 

Stadion Śląski przywitał reprezntację najlepiej jak tylko umiał. Mazurek Dąbrowskiego odśpiewany przez ponad 50 tys. kibiców zrobił wrażenie na całym kraju, co można było choćby zobaczyć w mediach społecznościowych. 

Debiut na nowym starym Stadionie Śląskim był udany. Pierwszą bramkę dla kadry strzelił niezawodny Robert Lewandowski. Drugiego gola dołożył Kamil Grosicki. Na przerwę schodziliśmy z dwubramkowym prowadzeniem. To nieco nas uśpiło, co wykorzystali Koreańczycy. Tuż przed końcem strzelili dwie bramki. Na szczęście zimną krew zachował Piotr Zieliński. Nasz pomocnik pięknym technicznym uderzeniem pokonał bramkarza gości i zwycięstwo na Stadionie Śląskim stało się faktem. 

W galerii: Górnicy z Polskiej Grupy Górniczej z Flagą Polski na meczu reprezntacji. Chorzów, 27 marca 2018 r. (zdjęcia: materiały prasowe Polskiej Grupy Górniczej).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.