Chorzów: co dalej ze Stadionem Śląskim?

fot: ARC

Zmodernizowany Śląski pomieści na swych trybunach 54477 widzów...

fot: ARC

W lutym lub marcu powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Chorzowie wyda ostateczną decyzję administracyjną w sprawie dachu Stadionu Śląskiego. Nowy marszałek woj. śląskiego Mirosław Sekuła chciałby jak najszybszego zakończenia inwestycji.

16 stycznia śląski powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Chorzowie Lech Ryszkiewicz wydał postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych w zakresie zadaszenia Stadionu Śląskiego. Od tej daty biegnie 60-dniowy termin na wydanie ostatecznej decyzji w sprawie tej części obiektu.

Inspektor może np. zdecydować o kontynuowaniu prac, zalecając wprowadzenie poprawek w projekcie według zamówionych przez inwestora ekspertyz; może też nakazać rozbiórkę obiektu. Jak powiedział w środę (23 stycznia) Ryszkiewicz, do czasu wydania decyzji administracyjnej nie będzie informował o sprawie związanej z dachem stadionu.

Zasadnicze prace przy przebudowie Stadionu Śląskiego wstrzymano w lipcu 2011 r. Tuż przed zakończeniem trwającego wówczas od 12 dni podnoszenia linowej konstrukcji dachu, pękły dwa z 40 zastosowanych w konstrukcji "krokodyli". Tym mianem potocznie nazwano uchwyty łączące liny promieniowe dachu z jego wewnętrznym pierścieniem rozciąganym.

Ekspertyzę przyczyn awarii samorząd zamówił w warszawskim Instytucie Techniki Budowlanej (ITB). Eksperci ITB wskazali, że przyczyną bezpośrednią były błędy w wykonaniu uchwytów, a przyczynami pośrednimi - m.in. nierównomierne podnoszenie konstrukcji i uchybienia montażowe.

Wyniki tej ekspertyzy okazały się niewystarczające. ITB orzekł, że projekt mieści się w normach, ale blisko granic bezpieczeństwa. Nadzór budowlany jednak wprost zapytał, czy konstrukcja zadaszenia i jakość robót zapewniają bezpieczne użytkowanie. Aby zyskać taką pewność, zarząd woj. śląskiego zamówił w połowie 2012 r. kolejną ekspertyzę u ekspertów Politechniki Gdańskiej. Ta nadeszła w grudniu.

Wybrany w poniedziałek nowy marszałek woj. śląskiego Mirosław Sekuła uważa sprawę modernizacji obiektu za jedną z przyczyn utraty prestiżu regionu.

- Tak naprawdę Stadion Śląski jest remontowany albo modernizowany od 1994 r. (...). To, co nam teraz pozostaje, to w miarę sprawnie i szybko dokończyć modernizację. (...) Stadion trzeba jak najszybciej skończyć i wstydu nam wszystkim oszczędzić - mówił Sekuła.

Również w poniedziałek b. marszałek woj. śląskiego Adam Matusiewicz akcentował, że wreszcie nastąpiło "przełamanie impasu" przy tej inwestycji. Jak zapowiadał, spodziewane w tych dniach zatwierdzenie przez nadzór budowlany najnowszej ekspertyzy ws. dachu pozwoli władzom regionu ułożyć harmonogram dalszych czynności, "rozpoczynając od niewielkich na szczęście, kosmetycznych zmian w projekcie".

Dopytywany o jakość dotychczasowego projektu Matusiewicz ocenił, że "nie jest zły, nie jest też dobry".

- Wymaga zwiększenie reguł bezpieczeństwa. To owocuje przeprojektowaniem i wykonaniem nowych krokodyli oraz dodaniem dwóch tzw. lin wzmacniających. To nie są istotne zmiany, powinny być przeprowadzone szybko - uznał.

Wyjaśnił, że władze regionu utrzymują kontakt z projektantami i będą z nimi negocjować kwestię wprowadzenia zmian. Jego zdaniem chodzi tu "o relatywnie niewielkie pieniądze".

- Wykonanie samych krokodyli i lin wzmacniających nie powinno przekroczyć kilku procent obecnej wartości kontraktu - wskazał.

Matusiewicz tłumaczył, że zgodnie z pierwotnym projektem parametry dachu zostały dostosowane do obowiązujących map klimatycznych. Na nich - mówił - Wyżyna Śląska, gdzie znajduje się Stadion Śląski, znajduje się "na cyplu bezpieczeństwa".

- Panowie profesorowie wyszli z założenia, że sprawy cypla ze względów ostrożnościowych trzeba pominąć i potraktować, jakby go nie było - uściślił Matusiewicz.

- Przy tej okazji musieliśmy pożegnać się z inżynierem kontraktu. On zatwierdzał projekt, który eksperci uznali za konieczny do poprawy - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).