Chorzów: chcą podpiąć do sieci ciepłowniczej kilkaset budynków

fot: Andrzej Bęben/ARC

78 reprezentantów spółek, z różnych obszarów, m.in. zarządzania zasobami ludzkimi, ryzyka, ratownictwa górniczego, strategii, sprzedaży, obsługi klienta, a także członkowie rady społecznej, zdefiniowało wartości, które będą wsparciem w realizacji nowej wizji i misji Grupy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podłączenie do sieci ciepłowniczej niemal 800 budynków w Chorzowie zakłada samorząd tego miasta. Będzie ono jednym z ośmiu, którym w zwalczaniu dotykającego region smogu pomoże program likwidacji niskiej emisji spółki Tauron Ciepło.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka chorzowskiego magistratu Karolina Skórka, do Chorzowa miałoby trafić ok. 60 mln zł z wartego 250 mln zł budżetu programu Taurony Ciepło. Dzięki tym środkom do sieci może zostać podłączonych m.in. wiele budynków komunalnych, głównie z centrum miasta i Starego Osiedla w dzielnicy Batory. Pod uwagę brane są też inne miejsca.

Przygotowywany przez Tauron Ciepło program likwidacji niskiej emisji ma m.in. zmierzać do poprawy jakości powietrza w regionie - zanieczyszczonego wobec spalania złej jakości paliwa w domowych piecach. Spółka akcentuje, że przyłączenie każdego kolejnego budynku do sieci oznacza zmniejszenie liczby indywidualnych pieców i kominów, co bezpośrednio przekłada się na ograniczenie emisji zanieczyszczeń.

Program spółki ma objąć osiem z miast konurbacji katowickiej (spośród większej liczby dotkniętych problemem niskiej emisji). Będą to: Będzin, Chorzów, Czeladź, Dąbrowa Górnicza, Katowice, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec i Świętochłowice.

W programie spółka założyła przyłączenie do sieci do 2020 r. odbiorców, do których ma trafić ogółem ponad 180 megawatów mocy cieplnej. W perspektywie ma to oznaczać roczną redukcję emisji do atmosfery ok. 52 tys. ton dwutlenku węgla oraz ok. 250 ton pyłów zawieszonych.

W dotychczasowych kontaktach z chorzowskimi samorządowcami przedstawiciele Tauronu Ciepło wskazywali, m.in. że dokładny zasięg inwestycji będzie zależał głównie od zainteresowania odbiorców. Sieci przesyłowe, osiedlowe i przyłącza mają powstawać tam, gdzie zarządcy budynków zgłoszą zapotrzebowanie i złożą wnioski o przyłączenie. Dotąd takie wnioski złożyli odbiorcy z okolic chorzowskich ulic Bogedaina, Dąbrowskiego, Żwirki i Wigury czy Truchana.

Potencjalni odbiorcy nie muszą przy tym koniecznie znajdować się w obszarach miasta założonych przez spółkę do objęcia programem. Wnioski mogą składać wszyscy zainteresowani jej ciepłem sieciowym (zarządcy budynków, wspólnot, spółdzielnie). Tauron Ciepło deklarował, że w razie możliwości technicznych i ekonomicznego uzasadnienia przyłączany będzie każdy budynek.

Kwestie formalne związane z wnioskiem załatwia w imieniu mieszkańców właściciel budynku, zarządca lub spółdzielnia. Obok złożenia wniosku należy udostępnić pomieszczenie na węzeł cieplny oraz na własny koszt i własnym staraniem wykonać instalacje wewnętrzną. Spółka liczy tu, że jej oferta w ramach programu zachęci odbiorców do ubiegania się o zewnętrzne wsparcie na takie działania.

Aby zapewnić sobie środki na realizację swoich zamierzeń Tauron Ciepło w grudniu ub. roku złożył wnioski o dofinansowanie w naborze programu "kompleksowej likwidacji niskiej emisji na terenie konurbacji śląsko-dąbrowskiej", który koordynuje Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Ten zestaw działań przygotowany przez katowicki WFOŚiGW ma być sfinansowany z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020 - w ramach tzw. działania 1.7. Program obejmuje cały subregion centralny woj. śląskiego. Jego budżet to blisko miliard złotych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.