Chorzów bez Euro 2012

Warszawa, Gdańsk, Poznań, Wrocław oraz Kijów zostały potwierdzone jako miasta-gospodarze piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku w Polsce i na Ukrainie. Turniej odbędzie się w sześciu lub ośmiu miastach. Ale Chorzów i Kraków nie powinny dłużej się łudzić, bo niewiadoma dotyczy tylko Ukrainy.

O tym, że żaden mecz Euro 2012 nie zostanie rozegrany na legendarnej murawie Stadionu Śląskiego już na początku kwietnia informowaliśmy, jako pierwsi w kraju, na łamach \"Trybuny Górniczej\" i w portalu nettg.pl. Udało się nam dotrzeć do niepublikowanych jeszcze informacji, z których wynikało, że Mistrzostwa Europy odbędą się w Polsce na czterech, a nie sześciu stadionach. Dzisiejsza decyzja Komitetu Wykonawczego UEFA potwierdza, że mieliśmy rację, choć oficjalnie jeszcze przez parę tygodni podsycano marzenia śląskich kibiców.

Czytaj: Górnicy nie zobaczą Euro 2012 na „Śląskim”?

Prezydent Europejskiej Unii Piłkarskiej Michel Platini ogłosił w środę w Bukareszcie, że mecze Euro 2012 rozegrane zostaną w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu oraz Kijowie. Trzy inne ukraińskie miasta - Charków, Lwów i Donieck mają czas do 30 listopada na nadrobienie zaległości. Chodzi nie tylko o poszczególne stadiony, ale i infrastrukturę, transport oraz zakwaterowanie.

- Na świecie panuje kryzys gospodarczy, który mocno dotknął Ukrainę. Chcemy jednak by turniej odbył się w obu wybranych krajach i stąd taka, a nie inna decyzja Komitetu Wykonawczego. Jednocześnie nie chcieliśmy nadal karmić nadzieją miast rezerwowych - wyjaśnił prezydent Platini.

Szef UEFA zapewnił, że organizacja dążyć będzie do utrzymania równego podziału miast. Jeśli jednak nie wszystkie ośrodki na Ukrainie będą gotowe, wówczas wybrany zostanie ten najlepszy, a turniej odbędzie się w sześciu miastach. Kraków i Chorzów, a także Odessa i Dniepropietrowsk ostatecznie wypadają z gry.

- Dziękuję wszystkim miastom, które odpadły, za wysiłek i ciężką pracę włożoną w przygotowania do turnieju. Cztery miasta z początkowej listy w Polsce spełniają wszystkie wymogi - nie było więc żadnego uzasadnienia do zmiany decyzji, szczególnie, że mamy z nimi podpisane stosowne umowy. Na Ukrainie wskazaliśmy miasta najlepiej przygotowane - zaznaczył Platini.

- Decyzję UEFA przyjąłem ze zrozumieniem. Nie była prosta, bowiem każde z sześciu polskich miast jest dobrze przygotowane do organizacji turnieju. Pierwszeństwo przyznano jednak tym, które miały podpisane umowy z UEFA. Żałuję, że odpadł Kraków i kolebka polskiego futbolu - Chorzów. Decyzja jest jednak ostateczna - powiedział prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Grzegorz Lato.

W zgodnej ocenie komentatorów szanse Chorzowa na organizację Euro zaprzepaścili najpierw samorządowcy, którzy nie potrafili przygotować dostatecznie atrakcyjnej oferty. Do porażki \"Śląskiego\" przyczynili się też urzędnicy w Warszawie niedostatecznie popierając Chorzów w zestawie polskich propozycji. Tymczasem zdaniem prezydenta Chorzowa Marka Kopla decyzja UEFA eliminująca to miasto z organizacji piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku jest niezrozumiała. - Szkoda, że tak się stało. Z drugiej strony wszystko co jest i będzie zrobione w związku z mistrzostwami, pozostanie w regionie - pociesza Kopel.

Kopel podkreślił, że przebudowany Stadion Śląski będzie miał najwyższą kategorię UEFA (elite) i będzie służył przez kolejne 50 lat. - Tak samo nic nie zabierze nam autostrady A4 łączącej Ślask z zachodem Europy i innych inwestycji infrastrukturalnych. Myślę, że decyzja UEFA mogła stanowić w jakimś stopniu gest w stronę Ukrainy. Gdyby bowiem pozostawiono pięć polskich stadionów można by zorganizować mecze na Stadionie Śląskim wspólnie z Krakowem, dysponującym rozwiniętą bazą rekreacyjną i noclegową. W naszej ofercie niczego nie zabrakło i szkoda, że europejska federacja podjęła taką niezrozumiałą dla mnie decyzję ograniczającą liczbę stadionów - dodał Kopel.

Minister sportu Mirosław Drzewiecki jest upartym optymistą i nadal podtrzymuje wersję, jakoby Kraków i Chorzów nie zostały odrzucone, lecz trafiły na \"listę rezerwową\": - Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe - zaklinał dziś Drzewiecki. Przekonywał, że ponieważ nie podjęto decyzji co do miast goszczących mistrzostwa na Ukrainie, to wszystkie możliwości są otwarte. Minister uważa, że Chorzów i Kraków nadal uczestniczą w projekcie Euro 2012.

W grudniu na Maderze rozstrzygnięte będą nie tylko sprawy związane z wyborem ukraińskich miast, ale także kwestia organizacji meczu finałowego. Kijów musi rozbudować lotniska i podpisać stosowne umowy w kwestii rezerwacji miejsc hotelowych. Prezes ukraińskiej federacji Hrihorij Surkis zapewnił, że władze miasta zrobią wszystko, by finał odbył się tam zgodnie z planem. W przeciwnym wypadku zostanie przeniesiony do Warszawy.

Decyzja o przyznaniu ME w 2012 roku Polsce i Ukrainie zapadła przed dwoma laty (18 kwietnia 2007 roku) w Cardiff.

Kiedy Polska jeszcze ubiegała się o prawo organizacji zawodów, w stosownej aplikacji znalazły się cztery miasta - Warszawa, Poznań, Gdańsk i Wrocław. Po zwycięstwie polsko-ukraińskiej kandydatury Polska zaczęła naciskać na UEFA w celu rozszerzenia tej listy o Kraków i Chorzów. Z kolei Ukraina do Kijowa, Doniecka, Dniepropietrowska i Lwowa dołączyła Charków i Odessę.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

Kolejny etap strategicznej modernizacji huty

Oddział ArcelorMittal Poland w Krakowie wchodzi w kolejny etap strategicznej modernizacji. Po wyłączeniu części instalacji produkcyjnych spółka pracuje nad tym, by zwiększyć efektywność logistyki i transportu. Jednym z kluczowych elementów tych zmian jest przebudowa infrastruktury kolejowej, która odgrywa fundamentalną rolę w logistyce wsadu dla walcowni gorącej i walcowni zimnej. 

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".