Choinki ogrzeją stolicę

Choinka swiateczne tapety pl

fot: swiateczne-tapety.pl

W finale Katowice zmierzą się m.in. z Warszawą.

fot: swiateczne-tapety.pl

Choinki, wyrzucane po świętach przez mieszkańców Warszawy do śmietników, posłużą do produkcji ciepła i prądu w Elektrociepłowni Żerań. Akcję zorganizował koncern Vattenfall, który zaprosił do udziału w niej największe firmy komunalne. Będą one zbierać wyrzucone przez mieszkańców stolicy drzewka.

- W styczniu sterty choinek składanych w okolicy śmietników to powszechny obrazek. Tej zimy drzewka nie trafią na wysypiska, ale zostaną wykorzystane w kotłach elektrociepłowni jako paliwo, które posłuży do produkcji zielonej energii na potrzeby Warszawy - powiedział w czwartek rzecznik Vattenfalla w Polsce, Łukasz Zimnoch.

Rzecznik zapewnił, że każde drzewko, które w styczniu i w lutym trafi w stolicy na śmietnik, zostanie wykorzystane do produkcji ciepła. Choinki zostaną przerobione na biomasę i spalone w elektrociepłowni.

Przedstawiciele firmy wyliczyli, że sto choinek zastępuje ok. 60 ton węgla. Daje to ok. 920 gigadżuli ciepła, co wystarczy na ogrzanie 30 mieszkań o powierzchni 60 m kw. przez cały rok. 60 ton węgla może również dać 128 megawatogodzin energii elektrycznej. To tyle prądu, ile rocznie zużywa 50 rodzin.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.