Chluba Sosnowca do sprzedania. Tylko chętnych brak?

1762408999 zaglebiesosnowiecach

fot: Arkadiusz Chęciński Facebook

Klub ma awansować, a jego finanse mają być wreszcie na poziomie ekstraklasy - takie marzenia mają w Sosnowcu

fot: Arkadiusz Chęciński Facebook

Marek Koźmiński, były reprezentant kraju w piłce nożnej nie chce już kupić piłkarskiego Zagłębia Sosnowiec. Koźmiński wycofał się poprzez wpis w sieci. Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński podkreślał, że oficjalne pismo w tej sprawie nie trafiło do miasta. Ale i to w końcu napłynęło. 

Koźmiński zarzuca prezydentowi, że ten chce sprzedać klub, którym potem nadal będzie chciał zarządzać.

- Od feralnego dla Zagłębia Sosnowiec piątku, kiedy to doszło do kompletnej kompromitacji w meczu z Resovią, śledziłem aktywność pana prezydenta w mediach społecznościowych i długo zastanawiałem się nad decyzją w sprawie mojego zaangażowania w ten klub. Nerwowe wpisy prezydenta nie są dla mnie zaskoczeniem w sytuacji, w jakiej klub się znajduje i nie odbieram osobiście wpisów zamieszczanych pod wpływem emocji. Podjąłem decyzję o wycofaniu się ze starań o nabycie pakietu kontrolnego w Zagłębiu Sosnowiec – napisał Marek Koźmiński w sieci.

- Jeżeli prezydent uważa, że w jego rękach klub będzie lepiej zaopiekowany, a sukcesy bez rewolucji w klubie, o której mówiłem, są na wyciągnięcie ręki – proszę dalej zarządzać. Piłka jest uzależniająca i to dotykające również mnie uzależnienie, w zaawansowanym stadium obserwuję u pana prezydenta. Powodzenia. Proszę jednak przy podejmowaniu decyzji nie zapominać o kibicach, którym należy się Zagłębie w Ekstraklasie, a nie eksperymenty na Zagłębiu – dodał były piłkarz.

Proces prywatyzacji Zagłębia Sosnowiec stoi teraz pod dużym znakiem zapytania. O większościowy pakiet akcji rywalizowały trzy podmioty. Po odejściu Koźmińskiego w grze pozostają Profi Investment oraz Fundacja Zagłębie Talentów. Miejskie władze liczyły, że proces zakończy się jeszcze w tym roku, jednak obecna sytuacja oddala taki scenariusz. Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński przyznał, że rezygnacja była dla samorządu zaskoczeniem. Wskazał, że miasto „oczekiwało stabilnego inwestora, który pozwoli klubowi wejść w nowy etap”.

Zagłębie od kilku lat zmaga się z problemami finansowymi i organizacyjnymi. Samorząd, który posiada większościowy pakiet akcji, deklarował chęć ich sprzedaży w celu odciążenia budżetu i zapewnienia klubowi nowego źródła finansowania. Obecne komplikacje powodują, że decyzja o przyszłości może przesunąć się na początek przyszłego roku. Przedstawiciele pozostałych dwóch oferentów nie komentują sprawy. Do czasu zamknięcia przetargu nie wiadomo, czy któryś z nich podtrzyma zainteresowanie i złoży wiążącą propozycję.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.