Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 148.71 USD (-0.19%)

Srebro

84.54 USD (-0.98%)

Ropa naftowa

100.41 USD (+3.64%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.39%)

Miedź

5.83 USD (-0.93%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 148.71 USD (-0.19%)

Srebro

84.54 USD (-0.98%)

Ropa naftowa

100.41 USD (+3.64%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.39%)

Miedź

5.83 USD (-0.93%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Chłodne spojrzenie na Makoszowy

fot: ARC

Do Polski zdążyła dotrzeć europejska obsesja na punkcie węgla. Były już prezes Euracoal Paweł Smoleń słusznie zauważył kiedyś, że unijna polityka antyemisyjna zmieniła się w politykę antywęglową - stwierdza Dawid Salamądry

fot: ARC

- Potencjalny inwestor patrzy chłodno na liczby i nie będzie się oglądać na zapewnienia związkowców z Makoszów, że kopalnia może być rentowna. Spojrzy na to, ile będzie musiał zwrócić w związku z pomocą publiczną, ile straty generuje każda tona węgla i zauważy też to, że nie ma nadziei na sprzedaż tej produkcji - stwierdza w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Dawid Salamądry, redaktor naczelny serwisu Polish coal daily.

Jego zdaniem, rząd PO-PSL - gdy w ub.r. w styczniu podpisywał porozumienie ze stroną społeczną - patrzył na sytuację w branży krótkowzrocznie.

- Sytuacja byłą napięta i trzeba było ją szybko uspokoić. Dlatego podrzucono Makoszowy do hospicjum, bo tak można nazwać Spółkę Restrukturyzacji Kopalń - stwierdza Salamądry i dodaje, że załoga Makoszów potem żyła nadzieją związaną z Polską Grupą Energetyczną.

- Mocno liczono na PGE. Był wystosowany nawet list intencyjny, ale żadnych wyraźnych sygnałów ku temu, by PGE zainwestowało w Makoszowy nie mieliśmy. Tym bardziej, że PGE weszło w projekt Polskiej Grupy Górniczej, więc węgla będzie miało aż nadto i nie potrzebuje kopalni z takimi problemami - diagnozuje Salamądry, który przypomina, że Makoszowami interesowali się też Australijczycy, ale jego zdaniem była to bardziej promocja niż zapowiedź konkretnego ruchu biznesowego.

- Rozmawiałem z przedstawicielami Balamary i gdy pytałem o Makoszowy, odpowiadali bardzo ogólnikowo. Niestety na dzień dzisiejszy nie widzę żadnej nadziei dla tego zakładu. Widzę upór związkowców i chęć przejścia do PGE i widzę SRK, która tak sobie dryfuje. Spodziewam się protestów - podsumowuje Salamądry.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.