Chłodne spojrzenie na Makoszowy

fot: ARC

Do Polski zdążyła dotrzeć europejska obsesja na punkcie węgla. Były już prezes Euracoal Paweł Smoleń słusznie zauważył kiedyś, że unijna polityka antyemisyjna zmieniła się w politykę antywęglową - stwierdza Dawid Salamądry

fot: ARC

- Potencjalny inwestor patrzy chłodno na liczby i nie będzie się oglądać na zapewnienia związkowców z Makoszów, że kopalnia może być rentowna. Spojrzy na to, ile będzie musiał zwrócić w związku z pomocą publiczną, ile straty generuje każda tona węgla i zauważy też to, że nie ma nadziei na sprzedaż tej produkcji - stwierdza w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Dawid Salamądry, redaktor naczelny serwisu Polish coal daily.

Jego zdaniem, rząd PO-PSL - gdy w ub.r. w styczniu podpisywał porozumienie ze stroną społeczną - patrzył na sytuację w branży krótkowzrocznie.

- Sytuacja byłą napięta i trzeba było ją szybko uspokoić. Dlatego podrzucono Makoszowy do hospicjum, bo tak można nazwać Spółkę Restrukturyzacji Kopalń - stwierdza Salamądry i dodaje, że załoga Makoszów potem żyła nadzieją związaną z Polską Grupą Energetyczną.

- Mocno liczono na PGE. Był wystosowany nawet list intencyjny, ale żadnych wyraźnych sygnałów ku temu, by PGE zainwestowało w Makoszowy nie mieliśmy. Tym bardziej, że PGE weszło w projekt Polskiej Grupy Górniczej, więc węgla będzie miało aż nadto i nie potrzebuje kopalni z takimi problemami - diagnozuje Salamądry, który przypomina, że Makoszowami interesowali się też Australijczycy, ale jego zdaniem była to bardziej promocja niż zapowiedź konkretnego ruchu biznesowego.

- Rozmawiałem z przedstawicielami Balamary i gdy pytałem o Makoszowy, odpowiadali bardzo ogólnikowo. Niestety na dzień dzisiejszy nie widzę żadnej nadziei dla tego zakładu. Widzę upór związkowców i chęć przejścia do PGE i widzę SRK, która tak sobie dryfuje. Spodziewam się protestów - podsumowuje Salamądry.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Transformacja energetyczna Polski: Co czeka węgiel? Kluczowa konferencja już w październiku

W październiku w Zakopanem, pod auspicjami Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk, spotkają się eksperci z najbardziej prestiżowych ośrodków naukowych naszego kraju. W centrum uwagi pojawią się zagadnienia związane m.in. z bezpieczeństwem energetycznym, rynkiem surowcowym i dekarbonizacją.

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.

Likwidacja kolizji elektroenergetycznych na obszarze Tauron Dystrybucja – perspektywa wykonawcy

Na Górnym Śląsku, w Zagłębiu Dąbrowskim i w większej części województwa małopolskiego dominującym operatorem systemu dystrybucyjnego jest Tauron Dystrybucja. Praktycznie każda likwidacja kolizji elektroenergetycznej w tym regionie – przy inwestycji drogowej, deweloperskiej, przemysłowej czy nowej farmie PV – odbywa się więc w jego procedurach i pod jego nadzorem. 

Od lanosów i futer dla żon górników do „przegranego życia”. Jak zapamiętałem transformację na Śląsku

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem słowo „transformacja” w kontekście przemian naszego regionu? Nie potrafię sobie tego przypomnieć. Nie pamiętam konkretnego wywiadu, artykułu czy filmu, który by mną wstrząsnął i sprawił, że nagle zrozumiałem, czym ta transformacja jest lub jak powinna bądź też nie powinna wyglądać. Doskonale pamiętam jednak moment, w którym po raz pierwszy byłem obserwatorem jej realnych, często dramatycznych skutków, oczywiście nie znając wtedy jeszcze samego pojęcia „transformacja”.