Chłód pożądany, szczególnie na dole

fot: Maciej Dorosiński

Wysoka, utrzymująca się przez dłuższy czas temperatura, może również zwiększyć ryzyko urazów z powodu zmęczenia

fot: Maciej Dorosiński

Lato w pełni, za oknem coraz goręcej. Zdaniem synoptyków, upały przeplatane silnymi wyładowaniami atmosferycznymi będą nam towarzyszyć do połowy sierpnia. Lejący się z nieba żar nie służy naszemu zdrowiu. Gorzej wypoczywamy, szybciej się też męczymy i stresujemy. Nagrzane słońcem powietrze ma wpływ na atmosferę kopalnianą, wzmaga bowiem zagrożenie klimatyczne. Zwłaszcza, jeśli upały powyżej 30 st. C utrzymują się przez minimum kilka dni z rzędu.

– Wystarczy zerknąć do książki przewietrzania. W lipcu potrafi być już o 7 rano nawet powyżej 20 stopni C. Gorące powietrze na dole jeszcze się nagrzewa i my widzimy potem na rocznym raporcie, ile wyrobisk mieliśmy ze skróconym czasem pracy w okresie letnim. Potrafi ich być nawet 63, a w okresie zimowym tylko 20 – wskazują służby wentylacyjne jednej z kopalń Polskiej Grupy Górniczej.

Oddziaływanie wysokich temperatur i dużej wilgotności na pracowników zatrudnionych w wyrobiskach podziemnych jest szkodliwe dla ich zdrowia i przekłada się na zmniejszenie wydajności pracy. Przeciążenie organizmu ludzkiego wywołane ciepłem ujemnie wpływa na sprawność fizyczną i koordynację ruchową. Ponadto negatywnie odbija się na zdolności do reagowania na sygnały świetlne, koncentrację oraz zdolność do szybkiego podejmowania decyzji. Wzmaga stres. W gorących i wilgotnych miejscach pracy chłodzenie ciała przez parowanie potu jest ograniczone, ponieważ powietrze nie może przyjąć więcej wilgoci.

Gdy organizm nie jest już w stanie kontrolować swojej temperatury, dochodzi najczęściej do udaru cieplnego. Może on spowodować trwałą niepełnosprawność lub śmierć, jeżeli osoba nie zostanie poddana pilnej interwencji medycznej. Wyczerpanie cieplne to z kolei reakcja organizmu na nadmierną utratę wody i składników mineralnych, zwykle poprzez nadmierne pocenie się.

Według danych Wyższego Urzędu Górniczego, w 2023 r. w kopalniach węgla kamiennego w 514 wyrobiskach wystąpiły warunki uprawniające do skrócenia czasu pracy. Szacunkowa liczba pracowników zatrudnionych w tych wyrobiskach w ciągu doby wynosiła około 5400. W kopalniach rud miedzi (w tym w wyrobiskach wykonanych w soli kamiennej) w 2023 r. przekroczenie temperatury stwierdzono w 280 wyrobiskach i w rejonach, w których zatrudniano około 7800 pracowników.

W górnictwie podziemnym zagrożenie klimatyczne będzie rosło w miarę schodzenia do coraz głębiej położonych pokładów wraz z innymi zagrożeniami naturalnymi, takimi jak tąpania, wybuch metanu czy wyrzut gazów i skał. Na to zakłady górnicze muszą się przygotować. Dążenie do poprawy warunków klimatycznych w najbardziej zagrożonych kopalniach wiąże się przede wszystkim z coraz powszechniejszym stosowaniem urządzeń chłodniczych. W 2023 r. w pięciu kopalniach węgla kamiennego stosowano klimatyzację centralną oraz w pięciu klimatyzację grupową. Na koniec 2023 r. w kopalniach węgla kamiennego czynnych było około 374 urządzeń chłodniczych klimatyzacji indywidualnej i klimatyzacji grupowej lub centralnej.

W dwóch kopalniach rud miedzi stosowano klimatyzację centralną. Ponadto w 2023 r. w ZG Lubin (KGHM) pracowało 170 samojezdnych maszyn górniczych z klimatyzacją, a w ZG Polkowice-Sieroszowice 330 takich pojazdów. Przepisy Kodeksu pracy mówią, że pracodawca jest zobowiązany chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, wykorzystując do tego celu znane i dostępne osiągnięcia nauki i techniki.

Kwestie warunków klimatycznych w podziemnych wyrobiskach regulują obecnie dwa akty prawne – rozporządzenie ministra energii w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących prowadzenia ruchu podziemnych zakładów górniczych oraz rozporządzenie ministra środowiska w sprawie zagrożeń naturalnych w zakładach górniczych.

Dla węgla temperatura sucha nie może przekraczać 28 st. C. Intensywność chłodzenia zaś nie może być niższa niż 11 katastopni. W przeciwnym razie czas pracy musi ulec skróceniu do 6 godzin. W przypadku temperatury powyżej 33 st. C możliwe jest już tylko prowadzenie akcji ratowniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.