Chleb Joli z pestkami z dyni

Chleb ELC

fot: Elżbieta Cieszkowska-Łabońska

Świeży, prosty, wiejski chleb zyskuje coraz więcej wielbicieli

fot: Elżbieta Cieszkowska-Łabońska

Chęć wypieku pieczywa własnej roboty ogarnia coraz to większe rzesze smakoszy i nic w tym dziwnego, skoro jakość pieczywa kupnego pozostawia ciągle wiele do życzenia.

Składniki

: 1kg mąki pszennej typ 500, 15 dag otrębów pszennych, 10 dag łuskanych pestek dyni, 4 łyżki płatków owsianych, ok. 0,8 litra wody, 100 g drożdży świeżych, 1,5 łyżki soli, 1 łyżeczka cukru. 

Sposób przygotowania: Dwie prostokątne foremki babkowe lekko natłuścić olejem lub margaryną i posypać niewielką ilością mąki. Rozkruszone drożdże rozpuścić w 1 szklance ciepłej wody o temperaturze około 40 st. C z dodatkiem cukru. Do miski z mąką dodać sól, pestki dyniowe, otręby i płatki owsiane oraz około 0,5 litra letniej wody. Zarobić ciasto. Przez chwilę wyrabiać (fachowo mówiąc piekarz nie wyrabia, lecz miesi chleb!), wygładzić powierzchnię i przykryć płótnem pozostawiając do wyrośnięcia. Gdy ciasto podwoi swoją objętość przerobić czyli ponownie zagnieść i natychmiast włożyć do foremek. Pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu do czasu aż foremki wypełnią się masą mniej więcej dwukrotnie. Piec w piekarniku z termoobiegiem przez 30-40 minut w temperaturze 200 st. C.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Finał kolejnej edycji Górniczego Miasta Dzieci

W Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu zakończyła się IX edycja Górniczego Miasta Dzieci. Przez dwa tygodnie 80 dzieci i młodzieży poznawało świat przedsiębiorczości, ekonomii i finansów, a przy okazji odkrywało tajemnice górniczego dziedzictwa Zabrza.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.