Ceny rosną, mimo że rząd 1 kwietnia br. wprowadził maksymalne ceny na gaz dla piekarni i cukierni

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jemy dwa razy mniej chleba niż na początku lat 90.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Po szczycie wzrostu cen wiosną wydawało się, że z miesiąca na miesiąc dynamika zacznie spadać, jednak mimo rządowej tarczy dla producentów pieczywo znowu drożeje coraz mocniej i wszystko wskazuje na podwyżki w następnych miesiącach - informuje w czwartek, 24 sierpnia, Rzeczpospolita.

Z danych z comiesięcznego indeksu cen w sklepach detalicznych firmy UCE Research oraz uczelni USB Merito wynika, że już w lipcu pieczywo ponownie było droższe o ponad 20 proc. niż przed rokiem. W czerwcu było to 17,6 proc., a w maju 15,7 proc. Oznacza to, że w lipcu pieczywo było ponownie wśród pięciu najbardziej drożejących kategorii w Polsce. Porównując wyniki samego chleba, którego cena jest średnio 24,8 proc. wyższa niż rok temu, to znowu jeden z najmocniej drożejących produktów - podaje gazeta.

Jak informuje, najbardziej zdrożały warzywa, chemia gospodarcza, dodatki spożywcze, artykuły dla dzieci, pieczywo i słodycze.

Ceny rosną, mimo że rząd 1 kwietnia br. wprowadził maksymalne ceny na gaz dla piekarni i cukierni. I przez krótki czas było widać, że ta kolejna tarcza zadziałała. Jednak teraz tendencja raczej się odwraca i z miesiąca na miesiąc pieczywo znowu zaczyna drożeć coraz mocniej. Co więcej, zdaniem ekonomistów w kolejnych miesiącach tego roku konsumenci mogą się spodziewać tylko dalszych wzrostów - czytamy w dzienniku.

- W najbliższej przyszłości najbardziej mogą niepokoić koszty zatrudnienia i koszty stałe, a także transportu oraz energii. Czynniki te w przyszłości nie przyjmą tendencji malejącej, co bezpośrednio determinuje dalsze wzrosty w tej kategorii. Trend wzrostowy będzie zjawiskiem powolnym, ale zdecydowanie rosnącym - mówi Rzeczpospolitej dr Hubert Gąsiński, ekspert z Uczelni WSB Merito Warszawa. Według niego konflikt za wschodnią granicą zawsze będzie mieć wpływ na ceny zdecydowanej większości produktów, a przede wszystkim ceny pieczywa. Jego zdaniem ten wpływ nie zostanie zatrzymany z uwagi na bardzo duży udział światowej wielkości produkcji zbóż przez Ukrainę.

Gazeta zaznacza, że biorąc pod uwagę elementy składowe ceny chleba, można powiedzieć, że największe znaczenie ma surowiec, jakim jest mąka, a obok niej koszt transportu i energii oraz marża producentów i sklepów. Piekarze wskazują na znaczne koszty po stronie cen rachunków za gaz i energię elektryczną, więc jest to równie znaczący element jak sam surowiec do wypieku chleba. Zauważa, że generatorem kolejnych kosztów stają się koszty pracy, w tym podwyżka płacy minimalnej (w styczniu, a następnie w lipcu) oraz ogólna presja płacowa, szczególnie, że wiele zakładów zatrudnia do kilkuset osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Polska będzie beneficjentem netto najbliższego budżetu UE

Polska pozostanie beneficjentem netto najbliższego budżetu UE. - Musimy po pierwsze przygotować Polskę, polski system finansowy do nowych zasad budżetu europejskiego. Po drugie musimy rozwijać inne narzędzia finansowania naszej gospodarki - powiedział w poniedziałek w Polskim Instytucie Ekonomicznym minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Lotnisko Muchowiec z nową płytą postojową i drogami kołowania. Inwestycja za 9,5 mln zł

Na lotnisku Muchowiec w Katowicach trwa kolejny etap modernizacji. Powstają nowa płyta postojowa dla samolotów, dwie drogi kołowania oraz drogi serwisowe. Wartość inwestycji wynosi 9,5 mln zł, a zakończenie prac zaplanowano na pierwszy kwartał 2027 roku.

Pierwszy efekt surowcowej gorączki, czyli kierunki górnicze na topie

Tegoroczna rekrutacja na studia wyższe okazała się historyczna. Przypomnijmy zatem, że reforma edukacji z lat 2014–2016 objęła obowiązkiem szkolnym sześciolatki. Decyzja ta doprowadziła do powstania tzw. podwójnych roczników. Choć z tego pomysłu szybko zrezygnowano to jednak kumulacja stała się nieunikniona i w roku akademickim 2026/2027 mamy do czynienia z pierwszą jej odsłoną.

Kolejne zmiany dla podróżnych na stacji kolejowej Katowice

Pasażerowie, którzy korzystają ze stacji kolejowej Katowice mają do dyspozycji sześć nowych wind. Zyskali dzięki nim łatwiejszy dostęp do kolei.