Chiny: zamykają granicę dla importu kiepskiego węgla

1369764684 port ecoalchina com

fot: ARC ecoalchina.com

Rząd Chin chce wprowadzić zakaz importu węgla o wysokiej zawartości siarki i niskiej wartości kalorycznej

fot: ARC ecoalchina.com

Gorąca dyskusja rozgorzała w Chinach po tym, jak państwowy urząd do spraw energii ujawnił przed tygodniem roboczą propozycję zablokowania importu do Chin węgla kiepskiej jakości. Ostateczna decyzja o zamknięciu granicy dla węgla złej jakości ma zapaść podobno jeszcze do końca maja.

O nowych regulacjach donosi chiński wewnętrzny portal China Coal Resources sxcoal.com. Mają na celu zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza i poprawić jakość paliwa. Rynek dostaw węgla do Chin zmieni się radykalnie a państwo zacznie wspierać swych eksporterów węgla.

Zezwolenia tylko dla dużych importerów
W Chinach przewiduje się, że w konsekwencji z rynku wypadnie mnóstwo mniejszych importerów. Nowe ostrzejsze standardy mają pozwalać na import przedsiębiorstwom z kapitałem nie mniejszym niż 50 mln yuanów (ponad 26 mln zł) i sprowadzających nie mniej niż 1 mln t węgla rocznie (w średnim wyniku za ostatnie trzy lata). Jeśli małe firmy uprą się, by pozostać na rynku, będą musiały importować pod większymi i uznanymi markami.

Zakaz importu węgla o wysokiej zawartości siarki i niskiej wartości opałowej zdaniem obserwatorów wpłynie na bezrobocie w Chinach. Tylko w regionie autonomicznym Guangxi na połuniu przy granicy z Wietnamem działa ponad tysiąc firm sprowadzających węgiel z Indonezji i Wietnamu, które tylko oficjalnie zatrudniają ponad 3 tys. robotników.

Zasiarczony i niskokaloryczny nie wjedzie do Chin
Blokada importu węgla energetycznego o wartości kalorycznej poniżej 19 MJ/kg (4,54 Kcal/kg) uderzy głównie w dostawy węgla brunatnego z Indonezji, podczas gdy nowe normy dopuszczalnej zawartości siarki poniżej 1 proc. będą bolesne zwłaszcza dla dostawców zasiarczonego węgla z USA, Wietnamu i Korei Północnej.

Indonezyjski węgiel brunatny zawiera na ogół niewiele siarki i popiołów i używany jest głównie jako domieszka do gorszych węgli, aby zmniejszyć cenę paliwa - stwierdzają specjaliści firmy Fenwei Energy Consulting, których cytuje portal sxcoal.com.

Import spadnie nawet o 70 mln t
Jeżeli projekt nowych przepisów o zakazie importu stanie się obowiązującym prawem, analitycy przewidują spadek dostaw o 60-70 mln t węgla, jednak przypuszczalnie importerzy mogą wymóc na dostawcach poprawienie jakości paliw i wówczas ubytek importu byłby mniejszy.

Dane pokazują, że napływ węgla brunatnego do Chin przez ostatnie trzy lata zwielokrotnił się o ponad 1,7 raza do poziomu 54,2 mln t w 2012 r. z czego aż 93 proc. pochodziło z Indonezji. W pierwszym kwartale 2013 r. import wyniósł 16,2 mln t a udział węgla brunatnego z Indonezji wzrósł jeszcze do 96 proc.

Kto wykorzysta szansę?
Nowe prawo może pobudzić import wysokokalorycznego węgla z innych krajów, takich jak Australia i Republika Południowej Afryki - przewidują Chińczycy. Handlowcy są ogólnie zawiedzeni zapowiedziami zmiany prawa, jednak producenci węgla zacierają ręce w nadziei ustabilizowania się rynku wewnętrznego, który cierpi z powodu ostrych spadków cen paliwa i relatywnie małego popytu w ostatnim czasie. Luther Lu, analityk Fenwei, jest zdania, że zakaz importu kiepskich węgli do Chin skutkować będzie wzrostem przeciętnej ceny węgla o 8 proc. lub 50 yuanów (czyli 26,60 zł lub 8 dol.) na każdej tonie.

Węgiel w Chinach potaniał - 325,- zł/t
Według zestawień cenowych z końca maja węgiel o wartości 5,5 Kcal/kg kosztował 610 yuanów/t czyli 324,80 zł (99,57 dol.)

Ceny węgla są stabilne od kilku tygodni po tym, jak osiągnęły najniższy poziom od jesieni 2009 r.
W obliczu malejącego popytu, ogromnego importu i sporych zapasów paliwa na zwałach niektóre z chińskich firm górniczych wstrzymały już wydobycie, by przeczekać kryzys.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny diesla mogą przekroczyć 9 zł za litr

W nadchodzącym tygodniu ceny paliw na stacjach pozostaną bardzo wysokie, a w przypadku oleju napędowego możliwe jest przekroczenie psychologicznej granicy 9 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl.

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

Nadal trudna sytuacja w czechowickiej Silesii

Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że wypłaty zasiłków chorobowych dla pracowników Silesii ma przejąć Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.