Chiny: Rodziny zabitych górników starły się z policją

Według najnowszego bilansu wybuch metanu w północno-wschodnich Chinach zabił co najmniej 104 osoby. Rano żony zabitych przyszły złożyć skargi na zaniedbania władz – w efekcie doszło do starć z policją, która chciała powstrzymać kobiety.

Według relacji Reutera kilkanaście kobiet przyszło rano przed bramę kopalni, skarżyły się na brak informacji ze strony urzędników.

Doszło do ostrej wymiany zdań i przepychanek z policjantami i z pracownikami ochrony kopalni. – Zabici to robotnicy, wszyscy urzędnicy żyją, żaden z nich nie był nigdy na dole – krzyczała jedna z kobiet. Jak informuje Reuters, część kobiet została wpuszczona za bramę, kilka innych zamknięto w dużym białym vanie, a jedna z nich została zaciągnięta do samochodu, który szybko odjechał. Policja zasłaniała kamery reporterom, którzy rozmawiali z rodzinami ofiar.

Jak podaje agencja Xinua, czterech górników wciąż jest uwięzioncyh pod ziemią w zawalonych chodnikach, próbują do nich dotrzeć ratownicy. Blisko czterystu górnikom udało się wydostać z kopalni na powierzchnię, 60 zostało rannych.

Do wypadku doszło o 2.30 lokalnego czasu w państwowej kopalni węgla kamiennego Xinxing, jednej z największych i najstarszych w Chinach. Wybuch nastąpił na głębokości ok. 500 metrów, w momencie, w którym pod ziemią znajdowało się 528 górników i był tak silny, że odczuwano go w promieniu 10 km. Była to najtragiczniejsza tego rodzaju katastrofa od 2 lat.

Kopalnia Xinxing znajduje się w północno-wschodnich Chinach w prowincji Heilongjiang, położonej przy granicy z Rosją. \"Rozwój jest ważny, ale wzrost PNB (Produktu Narodowego Brutto) nie powinien odbywać się kosztem krwi górników\" - powiedział gubernator tej prowincji Li Zhanshu.

Kopalnie w Chinach są uważane za najniebezpieczniejsze na świecie. W imię zysków lekceważone są tam środki bezpieczeństwa. Władze zamknęły ostatnio ok. 1000 najbardziej niebezpiecznych małych kopalni, jednak liczba katastrof i ofiar śmiertelnych jest wciąż wysoka. Co roku w wypadkach ginie kilkuset górników.
Gospodarka Chin w dużej mierze oparta jest na węglu. Surowiec ten jest wykorzystywany do produkcji 70 procent energii elektrycznej w tym kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.