Chiny: Ratownicy poszukują 11 górników

Chiny ratownicy2 xinhua

fot: xinhuanet.com

Pod ziemią w zalanej kopalni znajduje się jedenastu górników. Ratownicy próbują się do nich dostać

fot: xinhuanet.com

Trwa akcja ratownicza w chińskiej kopalni Donggou. Ratownicy usiłują dotrzeć do jedenastu uwięzionych górników – podała agencja Xinhua.

W kopalni w prowincji Shanxi doszło do wypadku w wyniku którego wyrobisko zostało zalane wodą. Pracowało tam wówczas 75 osób, jednak 64 z nich udało się wydostać na powierzchnię.

Stan uwięzionych nie jest na razie znany. W akcji używane jest siedem specjalnych pomp, mających wypompować wodę.

Według lokalnych władz - prace w kopalni prowadzone były nielegalnie, gdyż od 2009 roku powinna być ona nieczynna. Do zdarzenia doszło w czwartek (3 czerwca), ok. godziny 5 czasu lokalnego.

Kopalnia należy do spółki Jincheng Anthracite Mining Group.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.