Chiny importują coraz więcej węgla
W 2007 roku Chiny sprowadziły z zagranicy dokładnie 51,02 mln ton węgla. W tym samym czasie wyeksportowano z tego kraju 53,17. Różnica pomiędzy eksportem a importem powoli się zaciera, i wynosi obecnie niewiele ponad 2 mln ton – podał portal internetowy Chińskiego Towarzystwa Górniczego.
We wcześniejszych latach Chiny więcej węgla eksportowały, niż importowały. Sytuacja ta odwróciła się już w pierwszym kwartale ubiegłego roku, a taka tendencja utrzymała się przez kolejne miesiące 2007 roku.
Władze chińskie tłumaczą tę sytuację wzrostem zapotrzebowania na węgiel oraz faktem zamknięcia w ostatnich latach przeszło 10 tys. kopalń.
Na mocy rządowych dekretów, w Państwie Środka likwidowane są kopalnie, których roczne wydobycie nie przekracza 300 tys. ton węgla. Małe zakłady wydobywcze, należące w większości do prywatnych właścicieli, są najniebezpieczniejszymi kopalniami w tym kraju. Co roku ginie w nich tysiące górników. Rząd chiński, chcąc ograniczyć wypadkowość, zdecydował się więc na ich likwidację. Najczęściej zakłady takie są po prostu zamykane, a tylko niektóre włączane są w struktury dużych koncernów węglowych.
Węgiel stanowi blisko 70 proc. wszystkich surowców energetycznych wykorzystywanych przez Państwo Środka. Żeby zaspokoić rosnące zapotrzebowanie na niego, chińskie górnictwo systematycznie zwiększa wydobycie. O ile w 2000 roku wyprodukowano w tym kraju 998 mln ton węgla, to w 2006 r. wydobycie wzrosło już do 2,38 mld ton.