Chiny: import węgla spadł przez kwartał prawie o połowę

fot: Krystian Krawczyk

Chińscy ekonomiści otwarcie rozważają utrzymanie wzrostu gospodarczego na poziomie 6,5 do 6 proc.

fot: Krystian Krawczyk

Nie tylko wolniejszy wzrost gospodarczy, ale też ściślejsze kontrole, mające na celu walkę z przewlekłym w Chinach problemem zanieczyszczonego powietrza, przyczyniły się do zmniejszenia importu o ponad 42 proc.

Przez pierwsze trzy miesiące tego roku obserwowano dalszy spadek ilości sprowadzanego do Chin węgla. Największy jego światowy konsument kupił 49,07 mln t w pierwszym kwartale 2015 r., co oznacza spadek o 42 proc. - podaje mining.com na podstawie danych chińskiej służby celnej.

Z informacji za marzec wynika, że import wszystkich towarów zmniejszył się o 12,3 proc., podczas gdy jednocześnie Chińczykom nie udało się wyeksportować tyle, ile zamierzali (wynik jest o 15 proc. gorszy niż w porównywalnym okresie rok wcześniej).

W marcu sprowadzono do Chin 17 mln t węgla, czyli o 11,6 proc. więcej niż miesiąc wcześniej, ale analitycy podkreślają, że luty był krótszy a ponadto przypadały w tym miesiącu w Chinach tygodniowe obchody świąteczne z okazji Nowego Roku.

- W rzeczywistości popyt na węgiel w marcu był nawet niższy, niż poprzednio - powiedział Zhang Xiaonjin, analityk firmy Everbright Futures w mieście Zhengzhou w prowincji Henan.

W popyt na węgiel uderzyła nowa polityka Pekinu, który poważniej niż dotąd zabrał się za walkę z zanieczyczaniem atmosfery. Zakłada się, że redukcja emisji zanieczyszczeń sprzęgnie się z malejącą aktywnością chińskiej gospodarki, która w tym roku zanotuje najniższe wzrosty od 25 lat.

Komisja Rozwoju Narodowego Chin opublikował w marcu swój roczny raport, w ktorym ogłasza m.in. redukcję zużycia węgla i dokładne kontrole największych przedsiębiorstw w regionach szczególnie zanieczyszczonych np. emisjami pyłów.

- Mimo spadków cen węgla, nie mamy już do czynienia ze sztywnym i niezmiennym popytem. Elektrownie nie kupują już dodatkowych ilości węgla na zapas a tradycyjni konsumenci węgla z sektora przemysłowego kupują go znacznie mniej ze względu na spowolnienie gospodarcze - opisuje analityk.

Ceny węgla na rynku wewnętrznym (liczone w porcie Qinhuangdao) obniżyły się od początku roku już o 13,3 proc., gdy w całym zeszłym roku spadły o 16 proc.

W Australii, która jest jednym z największych na świecie eksporterów węgla, cena za tonę wynosi ok. 60 dol. USA. Cztery lata wcześniej tona węgla kosztowała tam 120 dol., co pokazuje, w jak ostry sposób zmiany popytu na węgiel w Chinach uderzają w system gospodarek państw-producentów węgla.

Chiny nałożyły m.in. ostrzejsze standardy jakościowe na importownay węgiel. Miało to na celu nie tylko ochronę powietrza, ale też wsparcie chińskich kopalń oraz likwidację nadpodaży węgla na rynku. Mimo tych działań Pekinu, w zeszłym miesiącu chiński urząd regulacji energetyki poinformował, że węgiel sprowadzany z zagranicy wciąż jest bardzo konkurencyjny a import węgla mimo wahań powinien utrzymac się na relatywnie wysokim poziomie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.

Motyka: do końca roku jesteśmy gotowi podpisać umowę na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej

Strona polska jest gotowa podpisać do końca roku umowę z amerykańskim wykonawcą pierwszej w kraju elektrowni jądrowej, jeśli zostaną spełnione warunki korzystne dla polskiego przemysłu - powiedział w piątek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że prawem właściwym umowy będzie prawo polskie.

Bezpieczeństwo w kopalniach pod lupą. OUG w Rybniku spotkał się z szefami BHP

Przyczyny ostatnich wypadków, skuteczność działań profilaktycznych, kultura bezpieczeństwa i najczęściej wykrywane uchybienia – to główne tematy narady kierownictwa Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku z kierownikami działów BHP. Spotkanie odbyło się 30 września 2026 roku.

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.